10.09.04, 08:16
Lubicie datury?
Bo ja bardzo.
W tym roku kupilam mala sadzonke jakiejs datury, chyba z zoltymi kwiatami,
jeszcze nie kwitla ale urosl jej gruby pien i jest wysoka,
zamierzam przechowac przez zime w domu i zobaczymy jak bedzie na wiosne..
Oby wygladala tak:

www.kunstmann-weismain.de/kuebel/datura.jpg
Venus
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: DATURA 13.09.04, 05:20
      hey, dzisiaj zauwazylam dwa malenkie ogoreczki wyrastajace z czubka lodyzki!
      moze zdazy wydac ze dwa kwiatki!!
      Venus
      • ala1981 Re: DATURA 14.10.04, 14:21
        i co jaki ma kolorek? :)
        • venus22 Re: DATURA 14.10.04, 19:10
          Ogoreczki sie rozwiniely ale nie wiem czy zdaza w pelni rozkwitnac bo pogoda
          sie psuje, ale jakby sie udalo to beda zolte :)
          Venus
    • ela.m Re: DATURA 15.10.04, 15:33
      witam Venus!
      Lubię datury, ale przyznam się szczerze,że bardziej lubię Ciebie ;))) I cieszę
      się, że się pojawiasz na forum. Ostatnio nie czytałam żadych postów od Ciebie i
      już się wystraszyłam, że postanowiłaś zniknąć jak Antares...Świetnie, że nadal
      tu zaglądasz! :))))
      A daturę miałam w kolorze łososiowym, wyrosła ogromna, na pół balkonu, piła
      niemiłosiernie dużo i dlatego musiała się przeprowadzić do ogrodu znajomych...

      Pozdrawiam
      elam
      • zygmunt21 Re: DATURA 16.10.04, 14:03
        napiszcie, proszę, czy daturę można pozostawić na zimę w ogródku - jeśli tak to
        jak ją zabezpieczyć? Ja swoją mam w dużej donicy i poprzedniej zimy
        przechowywałem ją w domu. W tym roku zobaczyem w ogrodzie botaniczynym we
        Wrocławiu,że datury rosną wprost w ziemi - a więc chyba ich nie wykopują.
        • amadyn Re: DATURA 16.10.04, 14:25
          Na pewno wykopują. Dla datury spadek temperatury poniżej zera to śmierć i nie
          pomoże tu nawet najlepsze okrycie. Z własnego doświadczenia wiem że datury
          posadzone bezpośrednio w glebie lepiej rosną - ziemia tak szybko nie wysycha i
          nie nagrzewa się jak w pojemniku. Korzenie mają więcej miejsca na rozrost
          i pobieranie składników pokarmowych ,co w donicy jest ograniczone.
          amadyn
          • venus22 Re: DATURA 16.10.04, 22:03
            Jest mi strasznie milo Elu, dziekuje bardzo za cieple slowa :)
            Ostatnio nie najlepiej sie czuje, glowa daje mi sie we znaki i chyba niestety
            reumatyzm, wiec tak jakos mniej mam natchnienia..
            Jak sie poczuje lepiej to znowu zaczne cos tam nadawac :)

            Moja datura rozwinela w pelni jeden duzy, pieknie zwisajacy zolty kwiat, nawet
            pachnacy, reszta ogoreczkow pomalu rosnie moze jeszcze zadza przed zima.
            na pewno na zime trzeba ja wstawiac do srodka, pewnie zgubi liscie i na wiosne
            znowu pusci.
            Moja byla bardzo malutka jak ja kupilam tak ze i tak imponujaco poszybowala w
            gore!

            Niestety nie moge wysylac moich kwiatowych zdjec na forum nawet do Ptasika nie
            udalo mi sie wyslac na zaden adres, a tyle razy probowalam!
            Ale jeszcze sprobuje.. Moze dlatego ze ja nie mam digitala?

            Moja datura na razie rosnie w donicy ale w przyszlym roku na wiosne wysadze ja
            moze do ogrodu.. oby do wiosny :)
            aha i jeszcze dodam ze jadac pewna ulica przejezdzam kolo malego parku gdzie
            Datura nadal kwitnie i w dodatku jest tak obsypana kwiatami ze az dech mi
            zapiera!
            wyglada troche jak parasol - u dolu raczej gola u gory masa kwiatow, malo
            lisci.. piekna!!

            Venus
            • wari Re: DATURA 17.10.04, 11:42
              Datura na pewno nie przeżyje w gruncie nawet bardzo łagodnej zimy w Polsce. Z
              Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu jest wykopywana późną jesienią. Nie szkodzi
              jej przycięcie na ten czas korzeni i wciśnięcie do donicy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka