13.04.02, 13:04
W zeszłym roku mój ojciec posadził ligustr. Nie przyciął go jednak i wyrosły
rzadkie i marne pędy. W tym roku postanowił posadzic dwa rzedy, by zywopłot był
gęściejszy. A mnie sie wydaje, proszę o odpowiedź czy mam rację, że problem
tkwi w tym ,że Tato nie przyciął gałązek ligustru.
Panie Jerzy , proszę o wskazówki , co trzeba zrobić, by szybko doczekać się
gęstego żywopłotu ?I kiedy go przycinać ? Pozdrawiam serdecznie
Ewa
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Ligustr 14.04.02, 18:56
      Witam na forum Gazety!
      Niestety ma Pani racje, drzewa liściaste stosowane na żywopłoty należy
      przycinać zaraz po posadzeniu i to bardzo krótko. Dopiero wtedy prawidłowo się
      rozgałęziają od dołu tworząc wiele gałązek tak potrzebnych, aby żywopłot był
      żywopłotem. Teraz tez można go przyciąć, chociaż to już właściwie za późno.
      Takie ciecie należy wykonać przed wypuszczeniem pąków gdy z wtedy roślina
      wypuszcza więcej odrostów z tzw. pąków uśpionych. Drugi błąd to zbyt rzadko
      jest on posadzony, żywopłoty z ligustru najlepiej sadzić w dwóch rzędach lub
      nawet w tzw piątkę – czyli na przemian w trzech. Po drugie żywopłoty wymagają
      odpowiedniego przygotowania gleby, szczególnie na glebach lekkich lub mało
      urodzajnych. Rośliny nawozimy po około 2 miesiącach od posadzenia. Nie powinno
      się nawozić ziemi przed posadzeniem roślin lub mieszać z ziemia nierozłożony
      kompost czy liście, utrudnia to bowiem ukorzenianie się roślin. Ligustr tniemy
      nawet co miesiąc czyli kilka razy w roku. Najlepiej gdy żywopłot w przekroju ma
      kształt trapezu a nie prostokąta. Takie ciecie sprawia, że do dolnych gałązek
      dociera więcej światła i nie mają tendencji do gubienia liści.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka