Witam
Znowu mam problem . Kupiłem dwa lata temu drzewko wiśni o nazwie Glaza. W tym roku dopiero zaczęła rosnąć mimo spełniania dla niej wszystkich warunków. Ale rośnie tak dziwnie, że trudno się połapać co od razu wyciąć, co skrócić a co wyrzucić . Jak kupiłem miała dwa ramiona i wycięte na środku. Myślę , że główny problem to ten wycięty środek.
Na wiosnę rozpoczęła wegetację.
* Prawe ramie wydało pęd i rośnie dalej. Później zaczął odrastać też drugi pęd poniżej pierwszego.
* Lewe ramię na swym końcu wydało pęd kwiatowy z którego zawiązał się owoc i niezależnie po opadnięciu okwiatu zaczął z tego szczytowego pąka kwiatowego wyrastać nowy pęd, który rośnie , rozgałęzia się a na końcu ma nowe pędy kwiatowe.
Przepraszam, że opisuję , to tak szczegółowo , bo z takim czymś zetknąłem się po raz pierwszy. Wydaje mnie się , że lewe ramię wiśni przejęło rolę środkowego wyciętego przewodnika. I co Wy na to. Jak dalej postępować. Dodam, że chciałbym mieć drzewko nie za duże, max 3m i koroną o średnicy też max 3m.