05.06.16, 08:44
Witam
Znowu mam problem . Kupiłem dwa lata temu drzewko wiśni o nazwie Glaza. W tym roku dopiero zaczęła rosnąć mimo spełniania dla niej wszystkich warunków. Ale rośnie tak dziwnie, że trudno się połapać co od razu wyciąć, co skrócić a co wyrzucić . Jak kupiłem miała dwa ramiona i wycięte na środku. Myślę , że główny problem to ten wycięty środek.
Na wiosnę rozpoczęła wegetację.
* Prawe ramie wydało pęd i rośnie dalej. Później zaczął odrastać też drugi pęd poniżej pierwszego.
* Lewe ramię na swym końcu wydało pęd kwiatowy z którego zawiązał się owoc i niezależnie po opadnięciu okwiatu zaczął z tego szczytowego pąka kwiatowego wyrastać nowy pęd, który rośnie , rozgałęzia się a na końcu ma nowe pędy kwiatowe.
Przepraszam, że opisuję , to tak szczegółowo , bo z takim czymś zetknąłem się po raz pierwszy. Wydaje mnie się , że lewe ramię wiśni przejęło rolę środkowego wyciętego przewodnika. I co Wy na to. Jak dalej postępować. Dodam, że chciałbym mieć drzewko nie za duże, max 3m i koroną o średnicy też max 3m.

http://i64.tinypic.com/5kexap.jpg
http://i67.tinypic.com/2f03j90.jpg
Obserwuj wątek
    • bez19 Re: Wiśnia 06.06.16, 05:37
      Moim zdaniem Twoja wiśnia rośnie zdrowo /co nie jest takie częste/ i prawidłowo.
      Jest zadbana.
      Ja bym jej dał spokój na 2-3 lata a potem zdecydował jak nią dalej pokierować.
      bez
      • reto Re: Wiśnia 07.06.16, 09:19
        Normalna wiśnia co Ty chcesz od niej niech sobie trochę porosnie. Mozesz uszczknac poznym końcówkę prawego ramienia by puszczało na boki gałązki. Masz jeszcze ten środkowy pęd który z czasem popędzi w gore. Poczekaj kilka lat aż pień sie trochę wzmocni. Pózniej możesz eksperymentować na przykład możesz zawiesić na końcówkach zbyt wybujałych kamyki obciążające i w ten sposób skierować gałązki w te stronę która Tobie pasuje. Tylko niezbyt ciężkie by nie urwać.
        W ten sposób uksztaltujesz koronę. Wiśnia daje sie prowadzić w dowolnym kierunku gdy jest młoda.
    • wiseacres Re: Wiśnia 09.06.16, 19:12
      Dziękuję za podpowiedzi . Muszę jednak napisać, że niezależnie dwóch szkółkarzy stwierdziło, że należy uciąć prawy pęd i całość wyprowadzić z pozostawionego, który i tak już przejął rolę przewodnika.
      Pozdrawiam
      • bez19 Re: Wiśnia 10.06.16, 05:23
        wiseacres napisał(a):

        > Muszę jednak napisać, że niezależnie dwóch szkółkarz
        > y stwierdziło, że należy uciąć prawy pęd i całość wyprowadzić z pozostawionego,
        > który i tak już przejął rolę przewodnika.

        I jaki ma wg nich być zysk z tego cięcia /oprócz osłabienia wzrostu/ ?

        • wiseacres Re: Wiśnia 10.06.16, 21:57
          Dlatego , że niepotrzebnie już raz skasowano przewodnik. I teraz ten jeden konar byłby niesymetryczny względem drugiego jako przewodnika. Łatwiej teraz wyprowadzić koronę drzewa. Trzeba przypomnieć , że Glaza jest bardzo trudnym do formowania drzewem. Jeszcze jedno . Konary rosną mocno pionowo od pnia a odginane najczęściej odłamują się.
          Pożyjemy zobaczymy.Co się stało ,teraz z nowym przewodnikiem może się odwrócić.
          • bez19 Re: Wiśnia 11.06.16, 05:38
            wiseacres napisał(a):

            > Dlatego , że niepotrzebnie już raz skasowano przewodnik.

            Pełna zgoda !
            Poroniony pomysł i przyczyna Twoich kłopotów.

            > I teraz ten jeden konar byłby niesymetryczny względem drugiego jako przewodnika.

            Zgoda, to w tym roku.
            Ale wielokrotnie spotykałem się z tym, że roślina 'zmieniła zdanie' i zmieniała przewodniki.

            > Łatwiej teraz wyprowadzić koronę drzewa.

            Tak, ale kosztem opóźnienia plonowania.
            Przy tak małej liczbie liści każde cięcie jest osłabieniem rośliny.

            > Trzeba przypomnieć , że Glaza jest bardzo trudnym do formo
            > wania drzewem. Jeszcze jedno . Konary rosną mocno pionowo od pnia a odginane na
            > jczęściej odłamują się.

            Ja bym się tak formowaniem nie przejmował : to tylko ma pomóc w uzyskaniu przyzwoitych plonów.

            > Pożyjemy zobaczymy.Co się stało ,teraz z nowym przewodnikiem może się odwrócić.

            Powodzenia !
    • dar61 ad wiśni formowanie 10.06.16, 23:10
      ... drzewko wiśni o nazwie ...
      Ważniejsze byłoby, na jakich podkładkach/wstawkach jest szczepione - bo to nadaje/ nadałoby drzewku wysokość pnia. Odmiana samej wiśni dałaby info, jaką postać drzewko miałoby chęć nadać swej koronie, jak grube formowałoby swe konary.

      ... co od razu wyciąć, co skrócić, a co wyrzucić. Jak kupiłem, miała dwa ramiona i wycięte na środku. Myślę, że główny problem to ten wycięty środek. ...
      Musiałby {Wiseacres} postanowić sobie, jak np. swe zbierać tam z wiśni owoce. Jeśli z drabin - forma korony nie ma/ miałaby zbyt wielkiego znaczenia. Jeśli z ziemi - warto by formować cięciami tak koronę, by była niskawa, a rozległa [są takie możliwości, jeśli [krótka] wstawka wszczepu da maks. obniżenie korony drzewa]. Jeśli zaś zbiór bez drabin, a z wchodzeniem per pedes w korony, to zachwalam cięcie właśnie podobne do samoistnego tam zaniku/ wycięcia centralnego przewodnika [gałązki]. Ale - ale! - to zależy od odmiany drzewa. Dla odmian łutówkopodobnych [wiotkie gałązki, nawet gałęzie szkieletowe korony] moje warianty cięć ku ułatwieniu zbioru z korony się nie sprawdzą. Za to dadzą efekt dla odmian o masywnych konarach [w przyszłości] - odmiany typu Kelleris etc.
      W swych tych odmianach [wcześnie+szybko!] wręcz co rok, dwa ogławiałem środkowy, centralny przewodnik, co dało mocny przyrost bocznym odgałęzieniom. One z kolei też cięte były podobnie - i tak przez kilka lat. Co dało wręcz schemat budowy korony na kształt drabiny, schodków. I dość symetryczny.
      Sąsiedzi w poradach tutejszych też nieźle podpowiadają - wiśnie mają za młodu niezłą zdolność regeneracji, szybko cięcia im się goją - zachwalam z tego korzystać i na czas nadawać koronom pożądaną postać. A ciąć je będzie trzeba w przyszłości i tak rok w rok, nawet latem, by korony im doświetlać, zapobiegać łysieniu pędów, zmuszać do kwitnienia i owocowania [osadzając i zwabiając owady zapylacze].
      Jeśli chcielibyśmy nadać jej wymarzony pokrój, to z porad typu niech sobie trochę porośnie nie korzystałby, a ciął już teraz. Widziałem swego czasu wiśnię o tak nisko osadzonej koronie, i do tego z rozległą na kilka metrów koroną, że była ideałem wygody zbioru, jak dla mnie. A że zajęła pół ogródka? Coś za coś ;)

      ... należy uciąć prawy pęd i całość wyprowadzić z pozostawionego, który i tak już przejął rolę przewodnika ...
      Racja. Niecięcie w przyszłości zdeformuje koronę, nawet pachnie złamaniem/ rozłamaniem korony.
      A! Jeszcze podkreślić warto, wg porad sąsiadów, zalecenie doginania/ dociążania [nawet użycie klamerek do wieszania prania] zbyt małokątowo tam rozgałęzionych - na fotce - obu pędów. W latach silnego owocowania, w przypadku złego w przyszłości [za delikatnego] cięcia korony, tak uformowane rozgałęzienie grozi właśnie rozdarciem drzewa aż do pnia. O czym chyba sam {Wiseacres} wie, sądząc z ...Glaza jest bardzo trudnym do formowania drzewem [...] Konary rosną mocno pionowo od pnia, a odginane najczęściej odłamują się...

      Ja bym na jego miejscu ciął mocno, ku wytworzeniu schodkowej struktury. U nas to wstrzymało wzrost naszym kelerisom i nefrisom, jakie też pędziły w niebo.
      Czy to byłby tylko jeden, czy oba tam na wisience pędy, na razie nie ma znaczenia, za rok dwa i tak się ich - jeśli oba by się cięło - wzrost by się wyrównał.
      Powodzenia!

      d61

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka