Dodaj do ulubionych

kasztanowiec

08.10.04, 19:29
Jak myslicie, czy mamy szanse wygrac z ta cholera szrotowka(wkiem)?? Pale
liscie, ale watpie czy to pomoze,czyzby koniec kasztanowcow? Zauwazylem, ze w
tym roku zerowaly na nim ptaki, sikory i nasze poczciwe wroble, w zeszlym
roku ich nie widzialem na kasztanowcu, moze to jakas szansa...
Obserwuj wątek
    • wkrasnicki Re: kasztanowiec 09.10.04, 14:50
      Myślę, że problem jest mocno przesadzony. Osobiście nie posiadam tego drzewa,
      ale w pobliskich parkach rosną sobie jak trzeba i nic szczególnego się nie
      dzieje, choć liście zbyt regularnie usuwane nie są. O dobrej kondycji tych drzew
      świadczyć też mogą piękne i dorodne kasztany.
      Jeśli sprawiły to ptaki to tym lepiej.
      Mam też takie wrażenie, że tego roku szkodników w ogóle było jakby mniej,
      przynajmniej w moim otoczeniu (Mazowsze). Mniej szkód wyrządziły turkucie, nie
      dokuczały tak bardzo komary, a nawet meszki. Sporo natomiast jest pędraków, więc
      zapewne w przyszłym roku czeka mnie rój chrabąszczy. No ale odkąd pomagają mi
      kuropatwy-sąsiadki- oczekuję ich bez paniki.
    • senanna Re: kasztanowiec 11.10.04, 20:32
      W moim mieście jest sporo "szczepionych" kasztanowców - łatwo je poznać - te ze
      szrotówkiem miały zmacerowane całe blaszki liściowe, te leczone - nerwy i
      okolice. Dziwnie to wygląda. Może to kwestia doboru dawki preparatu.
      Problem nie jest chyba przesadzony - gdy w sierpniu na kasztanowcach były już
      tylko suche skrętki zamiast liści, to smutno w oczach się robiło...
      Anna
      • jack9 Re: kasztanowiec 12.10.04, 09:05
        Mój znajomy zastosował rok temu szczepionki na ok. 50 kasztanowcach - widać
        poprawę. Na niektórych kasztanowcach nie widać wogóle śladów działania
        szrotówka - np moje Aesculus glabra wygladają Ok.
        A ten rok faktycznie należał do pedraków, drutowców i chorób grzybowych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka