mwm
21.04.02, 23:32
Mam maly domek i maly ogrodek. Chcialam urzadzic ogrod z duzym oddechem
(glownie trawnik, kilka malych drzewek i kwiatki). Niestety zostalam obdarowana
rdestem auberta. Wlasnie przeczytalam o tej roslinie horrorystyczne informacje.
Najbardziej ekspresowe pnacze w naszym klimacie. Przez rok przyrasta 8 metrow!
Jestem przerazona, bo to ostatnia roslina, jaka chcialabym miec w przydomowym
ogrodku. Ale nie wypada nie posadzic... W koncu to prezent. Czy rzeczywiscie
czeka mnie gehenna? Boje sie tez pszczol, ktore podobno zlatuja sie w okresie
kwitnienia rdestu calymi chmarami. Czy, jesli pnacze mnie jednak "przerosnie",
bede umiala sie go latwo pozbyc? A moze sa jakies zalety tej rosliny? Prosze o
rady. Malgosia