egaheer82
21.10.04, 19:48
Witam!
Bo właśnie stwierdziłam, że mam dość użerania się z trawnikiem - jako że spory
kawał ogrodu mam na skarpie, dodatkowo wyboisty, zacieniony straszliwie, na
okropecznie gliniastej glinie, i chyba jeszcze kwaśnej. Może by sie to dało
wyrównać, zmienić ziemię, nawozić, podlewać, zherbicydować, i tak dalej, ale
nie mam na to czasu, ochoty i pieniędzy:) Poza tym nie mam serca pozbywać się
stokrotek i niezapominajek... W tej wilgotniejszej części zalągł się mech, i
on naprawde bardzo ładnie wyglada. Powiedziałabym, że lepiej niż trawa. I to
chyba tak zostanie:) A na paru metrach rozrósł mi sie barwinek i nie wiem czy
go nie przeniosę w inne miejsca:)
A piszę, żeby zapytać, czy ktos ma chociaż blade pojęcie o murawach z mchu?
Jak to sie robi? Bo za jakis czas będę się bawić w zagospodarowanie działki
mojej siostry i szukam inspiracji. A znając ją, trawnik poza najbliższym
otoczeniem domu odpada:)
Pozdrawiam
egaheer