Dodaj do ulubionych

Domowy nawóz

28.10.04, 22:53
To nie temat ogrodowy, bo dotyczy roślin domowych, ale może m pomożecie...
Jkaie sa nawozy, ktorymi można domowo zasilać doniczkowce? Chodzi mi o jakieś
resztki, odpadki, produkty będace zazwyczaj w domy. Słyszalam o fusach
kawowych, co jezcze?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • gg27 Re: Domowy nawóz 29.10.04, 08:05
      Ja już gdzieś pisałam, że podlewam swoje fiołki wodą, w której zaparzam
      skorupki od jajek.
      Pozdrawiam
      Grażyna
    • jerzy.wozniak Re: Domowy nawóz 29.10.04, 09:00
      Żadne, powtarzam żadne, chyba, że przerobione w pryzmie kompostowej ciepłej lub
      zimnej. Do roślin doniczkowych najlepiej nadają się specjalne granulaty
      zwierające pełne spektrum potrzebnych im dla życia mikro i makro elementów.
      Bajki o fusach od kawy zostawcie ekspertom z pisemek ogrodniczych – przecież
      musza o czymś pisać!- zanim jeszcze nakrzyczycie na mnie to wyjaśnię pokrótce
      dlaczego. Otóż dlatego ze uprawa w pojemniku ma swe bardzo negatywne strony,
      ilość podłoża jest niewielka i szybko się ono wyjaławia, a z drugiej strony
      dochodzi podlewanie i sole zawarte w wodzie które osadzają się w podłożu co
      sprawia ze szybko zmienia ono odczyn, a jego skład odbiega daleko od wymagań
      rośliny. Stąd specjalne nawozy dla roślin doniczkowych, które, zapobiegają temu
      zjawisku wiążąc przy okazji wolne sole dostarczane z wodą. Jeśli wwalimy tam
      jakieś fusy od kawy czy resztki po herbatce to podczas ich rozkładu zostaną
      związane niektóre potrzebne roślinom mikroelementy ponieważ proces ten to
      skomplikowana sprawa nie tylko biologiczna, ale też chemiczna.
      Zaraz rykniecie co ja tu pisze bo babcie zawsze wsypywały fusy do roślin które
      rosły jak oszalałe!
      Po pierwsze to legendy z cyklu przed wojna to.., po drugie wówczas nie było
      takich nawozów, po trzecie ziemia do uprawy była brana z ogrodu lub z
      przerobionej pryzmy kompostowej a co za tym idzie była pełna bakterii
      (pomocnych przy rozkładzie fusów) i mikroorganizmów. Kiedyś przed samochodem
      musiał biec człowiek z czerwoną flagą dziś już nikt nie biega, bo nie wiem czy
      zauważyli to w pismach ogrodniczych, ale czasy ciut inne.
      Jurek
    • saiss Re: Domowy nawóz 31.10.04, 15:18
      Pozwolę sobie podbić wątek, bo naprawde zależy mi na jak najwiekszej ilosci
      metod - niezależnie od ich skutecznosci. Chodzi mi nawet o totalne mity czy
      sposoby zasłyszane od kuzyna babci ciotki itp.
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka