fargo
13.05.02, 11:34
Mój dach w domu nie ma podbitki i przy krokwiach usadowiły sie wróble i na
początku jeszcze to było do wytrzymania. Teraz jest ich dość dużo i pozakładały
gniazda. Niestety, ponieważ swoje potrzeby załatwiają w locie mam okropnie
upaskudzoną kostkę na tarasie (dach sięga tarasu) nie wspominając już o tym, że
wyciągają z ziemii dopiero co kiełkujące kwiaty. Jestem zmuszona pozabijać
deskami wolne przestrzenie w dachu. Nie wiem kiedy to zrobić, żeby odbyło się
tonie w momencie kiedy wróble mają młode. Najlepiej by było wtedy kiedy już
opuszczą gniazdo. Jaka będzie najlepsza pora na przeprowadzenie tej "operacji".
Jestem kompletnym laikiem w tej kwestii. Podkreślam, że nie chcę wróblom robic
krzywdy, ale nie jestem w stanie zapanować nad utrzymaniem w czystości tarasu.
Dziękuję za wszystkie rady. Pozdro. fargo.