cereusfoto
19.12.04, 20:00
Może to i nie temat na tę porę roku, lecz chodzi mi po głowie od kilku
tygodni. Tak więc; mam pytanie, czy koronę "zwykłego" dębu dość sporego
( około 10 lat ) można formować ??? Mam na myśli przycinanie nie żadne tak
arcydzieła . Nie chcę ucinać całych gałęzi, które przełażą juz prawie do
sąsiada, nie mam też mowy o całkowitej likwidacji drzewa, tylko o przycięciu.
Acha czy jeżeli to jest możliwe, to gałęzie przycinać na wyczucie, czy są
jakieś ogólne zasady. Nadmieniam, że gałęzie nie są strasznie grube. No i
kiedy taki zabieg najlepiej wykonać.