Dodaj do ulubionych

WINOGRONA Z PESTKI???????????

21.05.02, 12:37
Dzień dobry,

Pięć lat temu wsadziłam do doniczki dwie pestki z winogron kupionych w sklepie.
Wyrosły. Od czterech lat rosną w ogródku. W zeszłym roku zmarzły im liście
(przymrozek 19 maja), ale potem pojawiły sie ponownie. W tym roku (żeby nie
zapeszyć) rosną bardzo ładnie. Są co prawda bardzo niewielkie - maja po ok. 40
cm wysokości. Co zrobić żeby przyspieszyc ich wzrost???
A w ogóle czy z tego typu sadzonek mozna dochować się winogron??? Jeżeli tak to
co należy robić.
Dodam, że mają one zupełnie inne liście niż te winorośle, które widziałam w
sprzedaży. Te w sprzedaży miały liście takie jak starożytne rzeźby w wiadomym
miejscu - podobne do liścia klonu. Te moje maja kilka odrębnych liści na dość
długiej łodyżce - tak jak akacja tylko o wiele większe i listki są nie okrągłe
a podłużne.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
mkhj
Obserwuj wątek
    • mkhj WINOGRONA Z PESTKI???????????- Proszę o pomoc 27.05.02, 07:40
      chciałam odświeżyć swój wątek.
      Panie Jurku proszę o odpowiedź.
      Dzieki z góry.
      mkhj
      • piasia Re: WINOGRONA Z PESTKI???????????- Proszę o pomoc 27.05.02, 08:51
        a to ja ;)

        Rozmnażanie owoców z nasion to loteria. Nie wiadomo, co wyrośnie. Rzadko zdarza
        się, by wyrosła dokładnie taka sama roślina, jak ta, co wydała owoc. Większość
        szlachetnych odmian rozmnaża się wegetatywnie: przez szczepienie, odkłady,
        sadzonki. Wtedy jest pewność, że młoda roślinka będzie dokładną kopią rośliy
        macierzystej. A z nasionami bywa różnie... geny się wymieszają, albo jakiś się
        uszkodzi - i "po zawodach". A czasem w ogóle z nasion wyrasta coś "dzikiego".

        Zauważyłaś, że truskawki rozmnaża się przez młode krzaczki, które wytwarzają
        na końcach pędów? A przecież mają nasiona! Tyle że z tych nasion wyrastają...
        poziomki!

        Czasem, chociaż rzadko, zdarza się, że coś, co wyrosło z nasionka, jest
        barzdiej wartościowe niż roślina macierzysta - np. wiele pysznych jabłuszek to
        mutanty-samosiejki. Bardzo "twórczy" był Jonatan - chyba ze sześć doskonałych
        odmian (m.in McIntosh) to "mutant krótkopędowy Jonatana".
        Co wyrośnie z Twoich nasionek - bogini Flora raczy wiedzieć ;) Jeśli były to
        wingrona z importu - raczej się owoców nie doczekasz, bo u nas jest po prostu
        za zimno dla większości odmian.
        W handlu jest jednak cała masa nowych, odpornych, smacznych polskich odmian - i
        żółtych, i fioletowych, i wczesnych, i późnych. Sadzonki - od 10-ciu do 20-tu
        złotych (Częstochowa). Tu masz gwarancję na przyszłość. I liście są takie jak
        na starożytnych rzeźbach wiadomo gdzie ;)))))
        Pozdrawiam

        PS. a swoją drogą ciekawe, co wyrosło???? Liście jak u akacji, tylko podłużne,
        znaczy się - sumak octowiec????? ;))))
        • mkhj Re: WINOGRONA Z PESTKI???????????- Proszę o pomoc 27.05.02, 09:50
          Fakt - liście podobne do sumaka, ale jednolicie zielone i nie piłkowane. Sama
          jestem ciekawa co to wyrosło. Narazie jest bardzo ładne i rośnie jak szalone
          (tfu, tfu... żeby nie zapeszyć). Od ostatniej mojej wiadomości urosło juz ze
          dwadzieścia centymetrów.
          A tak na marginesie - u mnie coś sumak rosnąć nie chce -wsadzony jesienią stoi
          jak stał i sprawia wrażenie, ze mu się u mnie nie podoba. Wypuścił dwa
          listeczki, które podwiędły i tak trwa.

          pozdr mkhj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka