Dodaj do ulubionych

cała prawda o cykasie

18.01.05, 19:01
Panie Jerzy,
kupiłam przed chwilą cykasa, no cóż nie był tani więc nie chciałabym go
zmarnować.
Chciałabym żeby Pan mi powiedział jak go pielęgnować: gdzie postawić? w
pokoju wschodnio- południowym czy północno-zachodnim? Na podłódze czy na
parapecie? jak często podlewać? i jak go przesadzić? kupiłam piękną donicę
ale co z tą bulwą?

Wrzuciłam w wyszukiwarkę ale w żadnym wątku nie znalazłam odpowiedzi na moje
pytania. Może coś przeoczyłam. Jeśli tak to bardzo proszę o wklejenie linka.
Czekam niecierpliwie, na razie stoi na stole w brzydkiej doniczce w jakiej go
kupiłam.
Obserwuj wątek
    • amadyn Re: cała prawda o cykasie 18.01.05, 19:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=9666335&a=9667061
    • indira Re: cała prawda o cykasie 18.01.05, 19:15
      Witam na forum Gazety!
      Cykasy to trudne rośliny do uprawy w mieszkaniu, chociaż przy odrobinie
      zrozumienia ich biologii można dochować się w domu naprawdę dużych roślin. O
      cykasach pisałem już na forum więc jeśli nie znajdziesz tego tekstu to wstawię
      z archiwum. Żółkniecie liści jest zjawiskiem normalnym jeśli na ich miejsce
      pojawiają się nowe. Jeśli nie to znaczy ze cykas został przelany i nadgniły mu
      korzenie. Wbrew temu co się pisze większość sagowców rośnie na trawiastych
      terenach częściowo przesychających i są dość odporne na przesychanie podłoża.
      Teoria, że były wiatropylne upadła wraz z rozwojem technik badania
      skamieniałości jakieś 50 lat temu. Już wówczas wykryto że wielki pyłek cykasów
      jest nieobecny w skamieniałych iłach gromadzących wszelkie szczątki roślinne
      między innymi pyłki i nasiona, poza tym taki pyłek musiały by przenosić
      huragany! I to co dawno zauważyli sceptycy teorii wiatropylności w tropikalnych
      lasach gdzie rosły cykasy nie ma silnego wiatru, aby się o tym przekonać
      wystarczy na chwile wpaść do jakiejkolwiek dżungli! Obecnie na 100% wiadomo ze
      były pierwszymi zwierzętami, które do przenoszenia pyłku wykorzystały owady –
      chrząszcze. Były więc pierwszymi roślinami zapylanymi przez owady. Ślady pyłków
      cykasów znaleziono również na odnóżach kopalnych trzmielopodobnych owadów, co
      pogrążyło ostatecznie teorie wiatropylności. Są to więc rośliny pionierskie pod
      wieloma względami. O tym wszystkim mówiłem już to podczas składania tekstu do
      kwietnika, ale co można zrobić jeśli redakcji przewodzi mądrala po technologii
      żywienia?
      Jeśli chcecie coś wiedzieć o tych roślinach to odsyłam do genialnie zrobionych
      stron internetowych takich jak np. strona uniwersytetu Berkley gdzie tekstem
      zajmują się specjaliści, a technolog żywienia opiekuje się stołówką studencką
      jak to mam miejsce wielu pismach ogrodniczych.
      www.ucmp.berkley.edu/seedplants /cycadophyta/cycadlh.html
      Pozdrowienia i proszę napisać, jeśli nie znajdziesz tekstu o uprawie tych
      roślin!
      Jurek
    • jacekp11 Re: cała prawda o cykasie 19.01.05, 20:16
      Chciałbym dodać kilka uwag o uprawie cykasa na podstawie obserwacji własnych.

      Wbrew pozorom jest to roślina łatwa w uprawie,ale trzeba jej zapewnić kilka
      warunków:
      1.Najważniejsze jest silne oświetlenie.Uprawiany w mieszkaniu na pewno zmarnieje
      w pomieszczeniu półcienistym.Przez szybę okienną może być bez problemu
      oświetlony słońcem przez wiele godzin.Może przebywać na balkonie lub w ogrodzie
      w pełnym słońcu,ale jak każdą roślinę trzeba po zimie przyzwyczaić go do słońca
      tego wymagają nawet najbardziej światłolubne rośliny.Niewielkie żółte plamki
      będące wynikiem poparzeń są nie szkodliwe dla ogólnej kondycji,ale świadczą o
      niepełnym przystosowaniu do słońca/mają miejsce od wiosny do połowy
      lata/.Uprawiany w takim oświetleniu cykas ma grube ciemnozielone liście.Dobrze
      jeśli nowe liście wyrastają właśnie w środku lata,bardzo żle jeśli "zechce" je
      wypuścić pod koniec jesieni z braku odpowiedniego oświetlenia będą wybujałe i
      jasnozielone.
      2.Cykas wymaga umiarkowanego podlewania.Przed kolejnym podlaniem ziemia musi
      przeschnąć.Zimą nie podlewam wcale bez żadnych zlych następstw.

      Cykas bez problemu znosi okresowe spadki temperatury do ok.0 stopniC.U mnie
      zimą od kilku lat przebywa w temp.2-8st.C.
      Jeśli z jakiegoś powodu zdarzy się ,że cykas straci wszystkie liście to nie
      wyrzucaj bulwy-pnia,chyba,ze będzie zgnita.U mnie zdarzyło się,ze zmarniały
      wszystkie liście ,ale bulwa była twarda i wyglądała na zdrową.Przez następne
      dwa sezony /okres letni z podlewaniem/ czekałem na wypuszczenie liści.W trzecim
      roku postanowiłem ,że jeśli przez całe lato nie wypuści liści to bulwę wyrzucę
      bo być może jest martwa choć przez te 3 lata wyglądała zdrowo/tylko nie było
      liści/ i w 3 roku w środku lata wypuściła chyba 4-5 liści.
      Opisaną roślinę uprawiam do dzisiaj łącznie 6 lub 7 lat.
      Znajomy handlujący hurtowo roślinami nazywa cykasa-mercedesem wśród roślin.
      Życzę powodzenia w uprawie.

    • madzia773 Re: cała prawda o cykasie 21.01.05, 10:50
      serdecznie dziękuję, na razie przesadziłam go wpiękną doniczkę i cykas ma się
      dobrze, jak wychodze do pracy to cuhylam okno żeby miał chłodno i zakecam
      koloryfery, dzisiaj idę zkaupić jakiś spryskiwacz

      No coż.. zapowiada się że z cykasem będzie jak z dzieckiem:)
      dziekuję raz jeszcze:)
    • nnike Re: cała prawda o cykasie 21.01.05, 11:31
      Wprawdzie nie jestem ani panem, ani tym bardziej Jerzym ;), ale znalazłam
      poprzez google jedną z ładniejszych stron o cykasie:

      www.pacsoa.org.au/cycads/Cycas/revoluta.html
      Rzeczywiście, śliczna jest :)
    • arcoiris Re: cała prawda o cykasie 21.01.05, 16:45
      Znalazłam fajną stronę o cykasie: www.rhapisgardens.com/sagos/

      Pozdrawiam

      Agata
      • wcyrku1 Re: cała prawda o moim cykasie 21.01.05, 19:30
        Niech żyje internet, nawet nie wiedziałem że cykam się już 10lat z tym
        mercedesem. Zobaczyłem fotki na podanych stronach. Rośnie bez żadnych
        problemów. Właśnie go zmierzyłem : obwód pnia 75cm, wys pnia do liści 30cm, dł
        liści ponad 1m , rozpiętość liści cykasa 2,2m , wys od ziemi w donicy prawie
        1,5m . Na wiosnę mam zamiar go przesadzić, bo w tym roku póżno dostał nowe
        liście/ połowa sierpnia/. Liście ma z ostatnich 3 sezonów, średnio co roku
        wypuszcza 27-29liści. W pażdzierniku wyciąłem mu liście z 2 wcześniejszych
        sezonów bo nie moglem dostać się do donicy przy podlewaniu. Na wiosnę zanosi
        się na wielkie przesadzanie/dosłownie/ juka 3,5m; palma 4,5m daktylowa czy
        feniks nie wiem, i trzy bougewile też takie duże. Acha - w sezonie 2003 cykas
        wypuścił małego cycusia, bulwa wielkości kurzego jajka z jednym liściem prawie
        0,5m. Myślałem że w sez. 04 wypuści dalsze liście ale coś musiał być mocno
        śpiący. Przy przesadzaniu obejżę jego korzonki i go oderwę. Podlewam tak jak
        cytrynę sosem z pokrzywy. Mam jeszcze jedną roślinę i nie wiem jak się
        nazywa. Liście wąskie długie c.ziel. jak dracena wyrastające z łodygi jak juka
        śred.5cm, ale ta nie dluga łodyga wyrasta z olbrzymiej bulwy koloru
        szarobeżowego - jak stopa słonia. Proszę o info.
        • jacekp11 Re: cała prawda o moim cykasie 21.01.05, 21:44
          Gratuluje takiej rośliny.
          Napisz w jakich warunkach go trzymasz ,czy to szklarnia,ogród zimowy,czy pokój
          w zwykłym mieszkaniu.Chodzi mi o warunki oświetlenia i temperature.
          Te informacje przydadzą się najbardziej czytającym ten post.
          • wcyrku1 Re: cała prawda o moim cykasie 22.01.05, 00:23
            Jak wspomnialem w wątku z cytryną jest to oszklony wys. 4m taras 30m kw. od
            zach. częściowo osłonięty ścianą, na Ipiętrze mojego domu, zaistalowane
            ogrzewanie. W poprzednich latach gdy trzymałem wyższą temp na przedwiośniu to
            bougewile kwitly przez 3/4roku. Mam też piękną dużą aureukarię. Przez ponad 20
            lat miałem wiele wspanialych roślin, kupowałem co mi sie podobało nie zwracając
            uwagi na nazwy i tak jak pisałem qubrakowi mam teraz problemy nie sądziłem że
            bedzie to niezbądne w internecie. Mam i miałem rośliny których wartośc handlowa
            to kilka tys zł. za szt. Część mi padła z rónych powodów, część się pozbyłem z
            powodu wielkości np agawa 40letnia wylądowała w ZOO. Część likwidowałem bo były
            dobrymi żywicielami mączlika szklarniowego i z tego powodu cierpialy inne
            rośliny. Właśnie od kilku lat pod tym kątem przeprowadzałem selekcję, teraz mam
            tylko rośliny odporne na takie szkodniki. 8lat temu z powodu mączlika padł mi
            okaz własnie nie wiem czy to był kaktus czy wilczomlecz, jak zobaczyłem cenę na
            wystawie to mi oczy wyszły na wierzch, a mój był o 1/3 większy. Miałem
            przepiękną wielkokwiatowa pasiflorę - bordową, przerabiałem różne kawy,
            cytrusy, wanilie. Był czas gdy miałem gąszcz jak w dżungli dlatego z tym
            mączlikiem nie moglem sobie poradzić. Wracając do cykasa to u mnie stoi na
            0,5metrowym postumencie w donicy 0,5x0,5x0,5m - prezentuje się doskonale/ jak
            mercedes/, na prezentowanych fotkach takiego cykasa w donicy nie ma. Temp juz
            pisałem 5-10st latem reguluję oknem dachowym i bocznym. W ciągu 2-3lat czeka
            mnie wymiana konstrukcji i szklenia/było na kit/ a te nowe technologie sa takie
            drogie.
            • jacekp11 Re: cała prawda o moim cykasie 22.01.05, 19:50
              Wątku o cytrynie nie czytałem,ale tak myślałem,ze Twój cykas nie jest uprawiany
              w zwykłym pokoju mieszkalnym.Prawda jest taka,że ci którzy uprawiają rosliny w
              szklarniach lub ogrodach zimowych są w lepszej sytuacji od tych trzymających je
              w mieszkaniach.Nawet przy pewnym zaniedbaniu rośliny i tak dobrze rosną.Sam
              swoje rośliny uprawiam do wiosny do jesieni w nieogrzewanej szklarni i wiem
              jaka jest różnica miedzy uprawą na parapecie okiennym.Dlatego przy uprawie w
              mieszkaniu podkreślałem jak ważna jest duża ilość światła.
        • skupionyedi Nolina? 27.04.05, 22:33
          wcyrku1 napisał:

          > cytrynę sosem z pokrzywy. Mam jeszcze jedną roślinę i nie wiem jak się
          > nazywa. Liście wąskie długie c.ziel. jak dracena wyrastające z łodygi jak
          juka
          > śred.5cm, ale ta nie dluga łodyga wyrasta z olbrzymiej bulwy koloru
          > szarobeżowego - jak stopa słonia. Proszę o info.

          Zapewne nolina...
    • jacekp11 Re: cała prawda o cykasie 21.01.05, 22:38
      Arcoiris-naprawdę fajna strona o cykasie.
      Zdjęcie 8 od góry pokazuje właśnie jak będą wyglądały liście wypuszczone
      jesienią lub zimą.Nie będą żywotne i nie będą przypominały liści rośliny
      zakupionej w centrum ogrodniczym.Ważna informacja !!! W okresie wypuszczania
      liści nie można rośliny przesuszyć,nie wolno jej przesadzać.Roślina powinna
      rozwijać liście w pełnym świetle i nie wolno ich dotykać są wrazliwe na urazy.
      Dużej odporności na urazy nabierają gdy się w pełni rozwiną i stwardnieją.
      • wcyrku1 Re: cała prawda o cykasie 23.01.05, 12:15
        W mieszkaniu to mam tylko 1 jukę ale drzwi 2,3x2,3 na ten taras dają pełny
        kontakt z roslinami. Słońce które świeci od prawie 2godz. dogrzalo już do
        20st. A na zewnątrz snieg który pruszył nad ranem też topnieje i w miejscach
        naslonecznionych widać wielkie czarne przestrzenie.
    • qubraq Cała prawda o cykasie ale o którym? 28.01.05, 11:17
      Cała prawda o cykasie, rozumiem, ale o którym? Pewnie piszecie o rewolucie a ja
      mam w domu dwa egzemplarze "rumphii", mają wielkie prawie dwumetrowe gałęziaki
      i stoja z konieczności w domu - nie mam jak inni wybrańcy losu werandy
      nieogrzewanej ale z wielkimi drzwiami 2,3x2,3 m (zazdroszczę ! och jak
      zazdroszczę, proszę mi taka zbudować w przyszłym życiu!); staram sie chociaż
      nie przegrzewać dużego pokoju i dzieki temu wilgotność sie waha w granicach 60%.
      Andrzej
      • jacekp11 Re: Cała prawda o cykasie ale o którym? 30.01.05, 12:56
        Wszystkie moje uwagi dotyczą C.revoluta,innych gatunków nigdy nie posiadałem
        nie wiem na ile są odporne na niższe temperatury jak i silne oświetlenie


        • wcyrku1 Uzup. do moich wpisów w spr. oszkl. tarasu 26.04.05, 21:26
          Zabudowa tarasu i dom wybudowane niecałe 20 lat temu. Oszklenie podwójne
          zespolone ale na kit więc teraz się sypie już wymaga naprawy. Konstrukcja
          metalowa "ocieplona" drewnwm - teraz już wszystko robi się inaczej. C.o. z
          możliwością dowolnej regulacji temp wew. U góry jest okno uchylane oraz dwa
          okna w oszkleniu bocznym - to rozwiązanie jest niezbędne i konieczne latem. Z
          doświadczenia wiem że potrzebne jest jeszcze cieniowanie - takie wew rolety z
          rzadkiej
          tkaniny ale tego nie mam. Więc na lato maluję wałkiem niektóre szyby sufitowe
          cienką białą farbą ktorą na jesień ścieram szmatą. Kiedyś ze wzgl na wielką
          ilość foślin cieplolubnych zimą utrzymuwałem ok 15st ciepła ale taka dżungla
          to same zmartwienia jak z tymi wypasionymi ogrodami /szkodniki i choroby/. A
          już zwariować można z podlewaniem w doniczkach - jedno tak drugie siak. Dlatego
          duże doniczki mam ze wskażnikiem wilgotności z takim pływakiem w rurce, to z
          praktyki bo taki mój cykas latem w sońcu spozywa 8l wody co 2dni, a
          zimą /+2st C/ 8l na 1,5 miesiaca. Bez takiego wskażnika przy wszystkich
          pośrednich pogodach jest duże prawdopodobieństwo popełniania błędów w
          podlwewaniu. Paprocie rosną we wszystkich dużych roślinach z wyjatkiem cykasa i
          noliny. Po małych roślinach zostaly mi wiklinowe osłonki doniczek -widać na
          zdjęciach. Ogródek przy domu 750m - sad pomieszany z ozdobnym na całości
          trawnik, działka rekr. 600m w lesie i ten " zimowy ogród", pies, kot to dla
          takiego lenia jak ja chyba wystarczy. Zabawa w zdrowie -bardzo skuteczna. No i
          jeszcze fotografia też amatorska ale?
          • nnike Re: Uzup. do moich wpisów w spr. oszkl. tarasu 27.04.05, 01:34
            Znalazłam wpisy dla mnie :):) (ale ze mnie egoistka, bo nie tylko dla mnie
            przecież ;)) I żeby nie być gołosłowną w tym egoiźmie, poproszę Cię o zdjęcia
            ogrodu zimowego, jeszcze więcej, także z zewnątrz domu i samego letniego
            ogródka też na "Ogrodach" :)
    • wcyrku1 cała prawda o cykasie Jacka 15.08.05, 20:58
      Witam. Czy Twój cykas już wypuszcza liście? Ja część roślin - jak pisalem -
      przesadziłem do większych donic i pojemników. Araukaria i nolina po przeszło dwu
      miesięcznym postoju od miesiaca ruszyły z kopyta. Cykas jeszcze się czai.
      Wsadzilem go do starej wielkiej drewnianej donicy po agawie. Mam go postawić
      jeszcze na postumencie ale boję się trochę, że ta donica z klepki się rozsypie
      dlatego odkładam żeby korzenie przerosly ziemię. Mam nadzieję ze w tym roku
      wypusci już wiecej liści niż 30 szt. Mialem zamieścić zdjecia cykasa z małym ale
      mi jakoś schodzi. Pozdr.
      • jacekp11 Re: cała prawda o cykasie Jacka 15.08.05, 21:43
        Nie mój jeszcze liści nie wypuścił, trochę się niecierpliwię bo sezon powoli
        się kończy tym bardziej, że ostatnie dni chłodne.Choć od dłuższego czasu widzę,
        że czubek jakby nabrzmiał, ale co z tego jak nic nie wypuszcza.Oby tylko nie
        wypuścił liści na zimę :(.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka