szarotka1
27.05.02, 16:01
Czy istnieje cos takiego jak zła aura mieszkania??? W moim zadne kwiaty nie
rosną. Szeflera kupiona w kwiaciarni zgubiła trochę lisci, a teraz nawet po
ponownym przesadzeniu ani drgnie!! Dracena to samo - bluszcze padły, paprotka w
zimie tez. Mieszkam przy samym lesie, mieszkanie nie jest słoneczne - czy w
związku z tym nie mam szans na zadne kwiaty? A może to wlasnie aura mieszkania
albo inne zyły wodne, bo chyba nie moje bioprądy. W pracy mam piekne kwiaty,
które rosną "same" bez dodatkowych zabiegów. Ale pomieszczenia są b.suche i
sloneczne.
Poradźcie coś, bo przykro mi patrzeć jak kolejny kupiony okaz pada.
Pozdr.