Dodaj do ulubionych

podejrzana szeflera

04.02.05, 09:06
Moja szeflera ostatnio ma dziwny objaw: opadają z niej całe liście (nie te
pojedyncze z "parasolki" ale cała parasolka razem z łodyżką). Liście które
odpadły są zwiotczałe i lekko wyschnięte. Co moze być przyczyną? Szeflerę mam
już kilka ładnych lat (ma 2.5m wysokosci)i pierwszy raz dzieje się coś
takiego.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: podejrzana szeflera 07.02.05, 07:46
      Sprawdź koniecznie system korzeniowy bo objawy wskazują na albo zimny przeciąg,
      albo - co pewniejsze przelanie podłoża połączone z niską temperaturą w
      mieszkaniu.
      Jurek
      I npisz coś więcej!
      • agaciora Re: podejrzana szeflera 07.02.05, 09:20
        Temperatura w pokoju waha się pomiędzy 19oC i 21oC (być może to za zimno dla
        szeflery). Podlewam ją średnio co 3-4 dni niewielką ilością wody (ziemia w
        górnej warstwie jest sucha, ale może głębiej jest zamoczona). Ograniczę
        podlewanie i zobaczę czy to pomoże
        • bozana Re: podejrzana szeflera 20.02.05, 21:29
          Witam,
          Moja szeflera zupełnie identycznie się zachowuje. Gubi wszystkie parasolki w
          niemożliwym tempie. Z tym, że w mojej to nie uschniete ale całkiem zdrowe na
          oko liście opadają. Jak wstaję rano to czarna rozpacz mnie ogarnia. Musze brać
          szufelke i zmiotkę hlip, hlip, hlip.
          A taka była do niedawna piękna. W jednej donicy są wsadzone trzy łodygi. Gąszcz
          niesamowity. Ale to już było. Mam pytanie do Pana Jerzego, czy jest szansa na
          ratunek i czy "puste" łodygi wypuszczą jeszcze kiedyś nowe liście.
          Pozdrawiam

          PS.Tak przy okazji, w moich kwiatkach mieszkają maleńkie muszki, jak się ich
          pozbyć i z jakiej przyczyny one tam zamieszkały.
    • przemoaj5 WYJASNIENIE PROBLEMÓW 04.03.05, 10:34
      Szeflera nie jest wymagającą roślina: warunek - nie przelewac korzeni, lepiej
      zniesie przesuszoną glebę anizeli zalane korzenie. Nie koniecznie znosi pełnie
      słońce. Lubi duzo swiatła. Aha, dobrz od czasu do czasu jest ją umyć.
      Pozdrawiam
      Przemo
      • bozana Re: WYJASNIENIE PROBLEMÓW 06.03.05, 10:51
        Dzięki serdeczne za odpowiedż.
        Jednak nie do końca mnie ona zadawala :) Tak jak napisałam, opiekowałam się
        roślinką chyba prawidłowo skoro pięknie wyrosła i była piękna, przecudnej
        urody. Nic nie zmieniłam w swoim postępowaniu a jednak roślinka zaczęła marnieć
        w zastraszającym tempie, a dzisiaj zostały z niej marne szczątki.
        Drugie moje pytanie. Czy w przypadku (tak jak np. w niektórych pnączach) w
        miejsce odpadłych już parasolek wyrośnie jeszcze coś czy zostaną gołe badyle.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka