Dodaj do ulubionych

Watpliwosci

15.02.05, 13:19
Jestem poczatkujaca ogrodniczka i dlatego prosze o wjasnienie mi jak to jest
z tymi rozlinami cebulowymi. Jest to prosba do tych doswiadczonych
ogrodnikow, ktorych na tym forum jest cale mnostwo.
Otoz nie wiem czy rosliny cebulowe takie jak tulipany, szafirki rozne lilie i
irysy nalezy co roku wykopac przechowac a potem znowu sadzic, cz tez robi sie
to raz na pare lat, a jezeli tak to jak czesto. Mam dyzy teren do
zagospodarowania i sam na nim grzebie, dlatego chce miec rozliny nie
wymagajace zbyt duzo pracy. Bede wdzieczna za rady.
Obserwuj wątek
    • zyga5 Re: Watpliwosci 15.02.05, 22:25
      Cebulki tulipanów,narcyców,szafirków sadziłem do plastikowych koszyczków różnej
      średnicy w zależnożci od wielkości cebulek.Następnie tak przygotowane koszyczki
      rozmieszczałem na powierzchni układając odpowiednie kompozycje biorąc pod uwagę
      gatunek rośliny,wysokość oraz kolor.Tak przygotowane koszyczki zakopywałem na
      odpowiednie głebokości.Na zimę okrywam drobną przefermentowaną korą.Po kilku
      latach 3-4 wszystkie koszyczki wykopię oczyszczę cebulki i ponownie zakopię
      może w inne miejsce.Pozdrawiam Zygmunt.
      • piasia Re: Watpliwosci 16.02.05, 10:51
        Moje wszystkie szafirki i cebulice rosną od lat nieruszane i rosną pęknie. Co
        roku odkrywam je w nowych miejscach.

        Jesli chodzi o tulipany, to przez wiele lat pracowicie wykopywałam je latem (a
        mam bardzo ciężką glebę) i sadziłam jesienią. Aż przyuważyłam, że
        najpiękniejsze tulipany rosną w maliniaku, gdzie nikt ich nie rusza. Przestałam
        więc się męczyć z tym corocznym wykopywaniem. I tak rosną pięknie i kwitną jak
        najęte. Moje hasło - im mniej pracy w ogrodzie - tym więcej czasu na
        zachwycanie sie tym ogrodem. Po co robić coś, czego można uniknąć?
        • lucy50 Re: Watpliwosci 16.02.05, 11:33
          Bardzo dziekuje. Ja tez posadzilam tulipany w koszyczkach i czekam z
          niecierpliwoscia (jak to u nowicjuszy bywa) kiedy wyrosna i zakwitna, no i tam
          je juz zostawue na dluzej w/g Waszych sugestii.
          Watpliwosci wzbudzily we mnie informacje na wszystkich cebulach kiedy sie je
          zakopuje i kiedy wykopuje dlatego wolalam zapytac fachowcow.
          Pewno jeszcze wiele razy bede pytac o rozne rzeczy i bardzi ciesze sie, ze jest
          takie forum i tyle sympatycznych ogrodnikow dzielacych sie swoja jakze cenna bo
          sprawdzona wiedza.
          • martvica Re: Watpliwosci 16.02.05, 12:21
            Myślę, że to zależy od gatunku i odmiany. Śnieżyce, przebiśniegi, cebulice i
            krokusy rosną na trawniku i pod krzewami, nie w koszyczkach tylko luzem,
            rozrastają się i rozsiewaja, nic im nie jest. Tulipany siostra mi przywozi z
            Holandii, odmiany w dziwnych kształtach i kolorach - te na wszelki wypadek co
            roku wykopuję. Kupione w Polsce zresztą też, te ładniejsze:) Natomiast odkąd
            pamiętam, w paru miejscach rosną kępy takich klasycznych, zóltych tulipanów,
            niektóre z czerwonymi smugami, mają czarne środki - odmiana się nazywa
            Apeldoorn? Czy jakoś tak:) Nawet gdybyśmy chcieli je wykopać, nic by to nie
            dało, bo juz 'zeszły' za głęboko pod ziemię. Ale kwitna rok w rok, i to pod
            orzechem włoskim, gdzie nic innego nie wytrzymuje:)
            Pozdrawiam
            Martva

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka