amfenix
27.02.05, 18:19
NO właśnie.Czy ktoś oprócz mnie zauważył inwazję pędraków chraboszcza
majowego w ubiegłym roku?
Nie jestem w stanie sobie z tym poradzić.Poschły hektary trawników w moim
okręgu.Darń utrzymuje się jedynie w ogrodach automatycznie nawadnianych nie
wszystkich moich klientów stać jednak na to rozwiązanie.Ani na codzienne
podlewanie ręcznie.Trawa schnie i odchodzi płatami.Na głebokości 10 - 30 cm
tysiące pędraków ( zbieramy wiadrami).Wszelkiego rodzaju wrony i gawrony (
sorki jestem ignorantką w dziedzinie ptaków) żeruje i wydłubuje je wraz z
kępami darni niszcząc trawniki.Oprysk basudinem nie pomógł.Próbowaliśmy
zlewać trawniki wodą ze środkiem przy pomocy pompy i zraszaczy.Nic nie
pomaga.Część trawników zerwaliśmy.NIedługo wiosna.Cóż ja mam z tym zrobić?