morgana_le_fay
29.04.05, 16:50
Będę zakładać. Marzy mi się taki średniowieczny, z kwartałami oddzielonymi
bukszpanem. Już go widzę - herbarium moje!
Tylko: Co posadzić, żeby nie przemarzało? Nie mam siły na "egzoty" i nerwów
na myślenie o nich w 30-stopniowe mrozy, okrywanie, ściółkowanie, każdego z
osobna, a później odkrywanie (a kiedy?, a czy już?, a czy się nie zaparzą pod
słomą, matą, włókniną...?)
Miejcie litość! Poradźcie z doświadczenia!
m.