miazga 09.07.02, 12:25 witam,, na liściach mojego kilkuletniego drzewka szczęścia pojawiło się mnóstwo kilkumilimetrowych, brunatnych, wypukłych, jakby zkorowaciałych plamek. Co jest przyczną, jak z nimi walczyć? Prosze o poradę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ptasik Re: drzewko szczęścia 09.07.02, 18:37 Witaj Z opisu wynika, że to są tarczniki albo miseczniki. Ja z difenbafii delikatnie pozmywałam woda z płynem do naczyć , ale można zmywać delitkatnie pałeczkami kosmetycznymi umoczonymi w denaturacie. Po zmyciu całej roślinki popryskałam ja takim gotowym środkiem na szkodniki. Było to bardzo niedawno - w sobotę, więc na ocenę skuteczności muszę poczekać. Na Twoim miejscu mimo wszystko delikatnie umyłabym całą roślinę, zwłaszcza, że drzewko szczęścia to bardzo ładna roślina i cierpliwie czekała na radę Pana Jerzego lub kogoś innego kompetentnego. Jeżeli zmycie wystarczy to mam zamiar po pierwsze jeszcze raz popryskać roślinkę, po drugie, jak już będzie całkiem zdrowa, to mam zamiar do ziemi włożyć pałeczki owadobójcze. Powodzenia w walce o drzewko szczęścia Pozdrawiam Katula Odpowiedz Link Zgłoś
miazga Re: drzewko szczęścia 11.07.02, 08:44 witam, dziękuję za rade. Niestety tych plamek z drzewka nie da sie zmyć. Zeby je usunąć musiałabym je zdrapać, ale uszkadzam wtedy powierzchnie liścia. Te plamki to nie nalot, ale jakaś narośl, coś w rodzaju brodaweczek o nieregularnych kształtach. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: drzewko szczęścia 11.07.02, 09:08 Jeśli pod tymi brązowymi skorupkami jest biały proszek, to na mur-beton masz tarczniki. Zmywanie watką z denaturatem jest skuteczne, ale wymaga benedyktyńskiej cierpliwości (brawo Katulek!). Wersja dla niecierpliwych - opryskać środkiem o nazwie Actellic. Dostępny w maleńkich opakowaniach, po ok. 3 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
miazga Re: drzewko szczęścia 11.07.02, 09:40 witam, nie zauważyłam białego proszku. Dzisiaj wypróbuję moją cierpliwość i zmywanie detergentem. Może się uda. Dzięki :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paciula Re: drzewko szczęścia 11.07.02, 19:09 Jeżeli pod drzewkiem znajdziesz lepką wydzielinę to niestety tarczniki, ja się męczyłam z tym robactwem usuwając je za pomocą szpatułki z mojego drzewka prawie pół roku,za każdym razem wracało. Dlatego radzę wypróbować metodę chemiczną. Sprawdzone, tanie i bez stresu. (Dzieki Piasiu!) Pozdrawiam Patka:) Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: drzewko szczęścia 11.07.02, 19:34 Witam na forum! Nie szukaj i nie skrob, bo to na pewno nie tarczniki. Takie skorkowacenia powstają na liściach w kilku wypadkach; Zraszałaś roślinę wodą na ostrym słońcu lub tuż przed jego padaniem na roslinę. Wówczas krople wody działają jak soczewki (tak je odkryto – soczewki rzecz jasna) i przypalają skórkę na niewielkim obszarze. Rana następnie pokrywa się kalusem i korkowacieje. Plam nie leczymy, ale im zapobiegamy. Stara ziemia i dawno nie przesadzana roślina. Na skutek choroby fizjologicznej powstają skorkowacenia liści, pędu i części gałązek. Przesadzamy roślinę i wymieniamy podłoże. Choroba grzybowa wywołana przez grzyby (czasem bakterie) atakujące rośliny osłabione lub nieprawidłowo pielęgnowane. Na liściach powstają plamy które po pewnym czasie u roślin gruboszowatych pokrywają się korkiem. Są one jednak w większości wypadków najpierw lekko wklęsłe. Roślinę przesadzamy, wymieniamy podłoże i opiekujemy się nią zgodnie z zaleceniami dla danego gatunku. Powodzenia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś