Dodaj do ulubionych

Wasz parking

20.05.10, 20:58
Parkujecie auto pod domem czy moze w garazu i macie swiety spokoj?
Ja mieszkam w bloku i nie mamy platnego parkingu, tylko taki dla
wszystkich za free pod blokiem. Wlasnie przed chwila parkowalam,
zaparkowalam a jakis koles z klatki obok wydziera sie na mnie ze "za
duzo miejsca zostawilam" i ze zle parkuje.Dodam tylko ze nawet
gdybym sie przytulila bardziej do innego auta to i tak zaden inny
samochod juz by kolo mnie nie stanal, wiec nie wiem po co sie
odzywal. Normalnie szlag mnie trafil.Mowie mu ze parkuje dokladnie
tak jak inni,wiec niech sobie popatrzy a nie czepia sie a Ci inni
parkujec auto nie patrza sie czy zostawiaja miejsce na jakies auto
sasiada czy nie. Parkuje jak chca, wzdlóz wszez i maja to gdzies.
Przyjechalam o 21,zaparkowalam a jakis chlop bedzie mnie umoralnial
i to jeszcze mowil mi na TY.. Macie tez problemy z parkowaniem?? z
miejscami parkingowymi? u nas nie ma miejsc wyznaczonych zadnymi
liniami, kazdy parkuje gdzie chce. Malo tego...sa 3 auta ktore nie
jezdza wogole a stoja- i tez blokuja miejsce.. ludzie potrafia auta
postawic na srodku na zakrecie i tez maja to gdzies.
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 21:01
      Dużo "bolączek" wygoniło mnie z miasta. To też. Mam teraz około 10 miejsc
      parkingowych przed płotem, 2 w garażu, około 5 na podwórku. Wieś jest cudna !
      • julcia_bleble Re: Wasz parking 20.05.10, 21:06
        no napewno ma to swoje uroki;) ja mieszkam w bloku i moich sasiadow
        mam ok, generalnie kazdy stawia auto jak chce, ale nie bylo z tym
        problemu a tu nagle jakis debil sie znalazl z klatki obok, ktory nie
        ma co robic tylko sleczy w oknie i mnie poucza ze powinnam na
        milimetry auto stawiac. Ok, gdybym miala takiego grata jak on to
        moze i bym stawiala, ale jak narazie to nie zamierzam. Chyba
        nastepnym razem jak sie bedzie czepiac to mu zaproponuje zamiast
        siedzenia w oknie, nowa fuche- niech robi za parkingowego
        • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 21:09
          Potrenuj wyprostowanie środkowego palca ponad pozostałymi, następnie
          wyciągnięcie całej ręki możliwie wysoko do góry !
          • dystansownik Re: Wasz parking 20.05.10, 21:24
            > Potrenuj wyprostowanie środkowego palca ponad pozostałymi, następnie
            > wyciągnięcie całej ręki możliwie wysoko do góry !

            A na drugi dzień może potrenować wyciąganie płyty chodnikowej, która spadła z
            chodnika do samochodu przez przednią szybę. ;)
            • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 21:27
              pesymista czy jak ?
              • dystansownik Re: Wasz parking 20.05.10, 21:34
                > pesymista czy jak ?

                Jednego mojego sąsiada coś takiego spotkało i to bez jakiegoś konkretnego
                powodu. Zostawił samochód na parkingu znajdującym się kawałek od bloku, a na
                drugi dzień miał rozwaloną szybę i kawałek płyty chodnikowej w środku.
      • jan_hus_na_stosie Re: Wasz parking 20.05.10, 21:07
        czyli miejsce parkingowe dla Janka się znajdzie, super ;)
        • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 21:10
          Janek, możesz nawet z przyjaciółmi przyjechać, tylko bez żadnych lasek !
          • jan_hus_na_stosie Re: Wasz parking 20.05.10, 21:24
            To z dziadkiem do Ciebie nie przyjadę, on ciągle chodzi z laską ;)

            ale mogę któregoś razu sam przyjechać, mogę nawet przywieść mięsko i kiełbaski
            na grilla, a co! jak szaleć to na całego ;)
            • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 21:30
              Mam taki fajny gazowy wielki ale też miejsce na ognisko ! Duuuuużo zieleni.
              Teraz ptaszki suszą skrzydełka i śpiewają ślicznie ! (dobrze zareklamowałam ?)
              No ale ty na Białołęce też powinieneś mieć zieloniutko... ? coooo ?
              • jan_hus_na_stosie Re: Wasz parking 20.05.10, 21:44
                bijatyka napisała:

                > Mam taki fajny gazowy wielki ale też miejsce na ognisko ! Duuuuużo zieleni.
                > Teraz ptaszki suszą skrzydełka i śpiewają ślicznie ! (dobrze zareklamowałam ?)

                bardzo dobrze :)

                > No ale ty na Białołęce też powinieneś mieć zieloniutko... ? coooo ?

                a i owszem, kilka fotek dzisiaj zrobionych w mojej okolicy :)
                img217.imageshack.us/gal.php?g=zdjcia0057.jpg
                • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 21:48
                  to Ty cykałeś ?
                  • jan_hus_na_stosie Re: Wasz parking 20.05.10, 21:54
                    tak, komórką :)
                    • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 22:11
                      Ładnie... masz psa ?
                      • jan_hus_na_stosie Re: Wasz parking 20.05.10, 22:33
                        w Warszawie nie mam, z rodzicami mieszka kundel, jakieś 120 km od stolicy :)
                        img202.imageshack.us/gal.php?g=zdjcia0027j.jpg
                        a Ty masz psa lub kota?
                        • bijatyka Re: Wasz parking 20.05.10, 22:40
                          Ja mam 2 pieski... owczarki niemieckie !!! śliczniusie !
                          • jan_hus_na_stosie Re: Wasz parking 20.05.10, 22:55
                            :)
                        • margie Re: Wasz parking 23.05.10, 15:09
                          cudny piesio:)
    • dystansownik Re: Wasz parking 20.05.10, 21:11
      U mnie pod blokiem z parkowaniem jest masakryczna sytuacja. Ludzie parkują nawet
      miedzy drzewkami posadzonymi po drugiej stronie uliczki dojazdowej.
      Paradoksalnie jest to lepsze niż parkowanie na samej uliczce, bo jak ktoś się
      nie "przytuli" do krawędzi (gdzie wbetonowano barierki) tak, że z jednej strony
      drzwi na pewno nie otworzy, to może się pozbyć lusterka jak śmieciarka będzie
      przejeżdżała.
      Cóż, takie mamy czasy. Ilość miejsc do parkowania była wyznaczana w czasach, gdy
      jeszcze nikomu się nie śniło, że prawie każdy może mieć swój samochód i na blok
      z 200 mieszkaniami może przypaść przynajmniej kilkadziesiąt aut.
      • julcia_bleble Re: Wasz parking 20.05.10, 21:23
        NO tak, dlatego jak Ci moi sasiedzi potrafia zaparkowac na srodku
        ulicy, zastawic auta a co najlepsze zaparkowac na ZAKRECIE dwoma
        autami obok siebie i nie widza problemu to ja sobie auto stawiam tak
        jak mi wygodnie- jak mam miejsce to tak abym mogla normalnie drzwi
        otworzyc, nie zamierzam sie przejmowac ze "moze" dzis przyjedzie Pan
        X czy Pan Y i nie bedzie mial gdzie zaparkowac. NIestety, jak Kuba
        Bogu tak Bog Kubie..Ile to razy ja przyjezdzam kolo 22 z pracy, nie
        ma miejsca pod domem, musze parkowac o wiele dalej i jakos nie robie
        z tego problemu. Niektorzy to stawiaja na parkingu tak auta ze ja
        nie moge wejsc do samochodu, albo ze z kolei wciskaja sie na chamca
        a nie maja miejsca. Powiem stuknie, powie "przepraszam" i pojedzie
        dalej.
    • madzioreck Re: Wasz parking 20.05.10, 21:31
      Nie oglądam się na innych, tylko parkuję ładnie :)
    • rzeka.chaosu Re: Wasz parking 20.05.10, 21:31
      Tam gdzie do niedawna mieszkałam sytuacja z parkowaniem była podobna - co i raz
      kogoś ściągali - było tak ciasno, że ludzie parkowali gdzie popadnie. Kto nie
      miał miejsca parkingowego ten miał prze...niedobrze.

      Sama na szczęście nie mam auta, tylko rower ;)
    • six_a Re: Wasz parking 20.05.10, 22:15
      ja parkuję genialnie, zdawałam tyle razy, że w końcu to opanowałam;)
    • six_a Re: Wasz parking 20.05.10, 22:24
      a wracając do tematu;)
      patrzenie jak reszta stoi jest krótkowzroczne ciut, bo potem reszta odjedzie, a
      my zostajemy, stojąc jednak jak dupa wołowa.
      • ursyda Re: Wasz parking 23.05.10, 14:13
        o dokladnie taką sytuację mialam:) wjechałam na parking gdzie
        jedynym wolnym miejscem było miejce na lączeniu dwóch pasów bo obok
        stało jakieś tico też tak samo. Jak wracałam ze sklepu to reszty już
        nie było a moje auto wyglądało żałośnie:/
        • julcia_bleble Re: Wasz parking 23.05.10, 14:18
          zajechali CI auto czy co??
          • ursyda Re: Wasz parking 23.05.10, 14:19
            stało jak pi.zda na pustym paringu zajmując dwa miejsca:)
            • ursyda Re: Wasz parking 23.05.10, 14:21
              a potem lecą teksty - ooo to na pewno parkowała baba
              • julcia_bleble Re: Wasz parking 23.05.10, 14:23
                pffff :) no i dobrze ze sobie stalo na pustym parkingu:) nic nikomu
                do tego. Haha baby dobrze parkuja- np ja :) tylko jakies stare
                zgredy chca czuc sie wazni i nie maja co robic to fanzola z okna..
    • bijatyka no to niech koleżanki się pochwalą 20.05.10, 22:24
      która, nawet ta "superkierowca" potrafi zaparkować idealnie "na kopertę" tyłem
      lub przodem ? Ja już nie potrafię...
      • six_a Re: no to niech koleżanki się pochwalą 20.05.10, 22:39
        ja!
        głównie parkuję tyłem prostopadle, żeby łatwiej wyjeżdżać lub kopertkowo, bo
        można skorzystać z miejsca, które leszcze ominęły z powodu "stopnia trudności"
        chłe chłe.
        • bijatyka Re: no to niech koleżanki się pochwalą 20.05.10, 22:41
          kłaniam się i całuję stopy !
    • repsss Re: Wasz parking 20.05.10, 22:48
      To, ze ktoś zaparkował jak dupa nie znaczy, ze Ty tez możesz.
      Wyobraź sobie, że jak jeden z sąsiadów parkingowych wyjedzie a Twój
      samochód będzie zaparkowany blisko innego, to w wolne miejsce mnogą
      się zmieścić dwa a nie jedno auto. 9Wybacz proszę forme na TY)
      • julcia_bleble Re: Wasz parking 23.05.10, 14:03
        Zgadza sie- moga sie zmiescic dwa auta a nie 1, jednak jesli wszyscy
        parkowaliby tak aby tak wlasnie sie dzialo to i ja z checia
        robilabym to. Parkuje przyzwoicie, kiedy da sie to staram sie
        zostawic miejsce zeby akurat ktos sobie wjechal, ale wtedy kiedy
        parkowalam chocbym sie zblizyla nie wiem juz jak do auta obok to i
        tak zadne auto by sie nie wbilo tam. Moze motor. Co nie uprawnialo
        tego faceta do wykrzykiwania z okna do mnie.. ze jak tak mozna
        parkowac (jego auto bylo juz stalo zaparkowane) Po 2 nie jestem z
        nim na TY, mam swoje lata i nie bedzie mnie zaden sasiad opieprzal
        jak jakies 17 czy 18 gowniarza za to jak parkuje. Niech lepiej
        czepia sie innych, ktorzy stoja na srodku i sie nie przejmuja czy
        komus to utrudnia czy nie.
    • pompeja Re: Wasz parking 23.05.10, 23:56
      U nas to samo. Za dużo aut, za mało miejsc. Parkujemy między drzewami. Ludzie
      parkują na zakazie pod blokiem.


      Przywołam wam fajną opowiastkę o mandacie i sąsiedzie:

      Znajomi pożyczyli auto i odstawili pod blok, na zakazie (tak jak inni). Rano
      MPIW (mąż) polazł do auta i znalazł wezwanie na komendę. Pojechał. Wykręcił się
      od mandatu, a Policjant sam przyznał, że jak oni przyjeżdżają to też tam
      parkują, a zgłoszenie dostali telefoniczne. Minął niecały miesiąc, MPIW wrócił z
      Kanarów i dzwoni mamunia "Synu, Policja cię szuka, coś ty narobił?" -
      zameldowany dalej u mamuni. Podała nr, zadzwonił. Sprawa mandatu. Pojechał.
      Okazało się, że rano koło 7 dostał "mandat" po tel. wezwaniu i ktoś to
      wyciągnął, po czym po 9 (kolejne tel. zgłoszenie) dostał kolejny. To są kochani
      sąsiedzi :D :D :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka