tala5
15.06.05, 22:05
Witajcie, niedawno pojawil sie nowy problem (drugi po chorych funkiach:) i
nie wiem jak go ugryzc. Mamy w domu drzewko kawowe, ktore oszalalo bo rosnie
bez umiaru i za niedlugo dotknie sufitu. Ma juz ponad trzy metry i
zastanawiam sie czy mozna je przyciac, np. w polowie zeby sie rozkrzewilo.
Szukalam informacji na sieci ale nie znalazlam nic na temat odpornosci
kawowca na przycinanie. Jezeli ktos skrocil kawowca a ten jeszcze zyje to
dajcie mi znac:)