25.07.02, 13:12
mam ładną mocną magnolię. Duży krzew / chyba 2,5 / 3 metry.
Kiedyś 10 lat temu posadziłem ją niechcąco koło wejścia a ona nie patrząc na
nic urosła i średnio dwa do trzech razy w roku kwitnie kwiatami dużymi (
liliowo/fioletowe) a liście jak sztuczne tak zielone i mocne. rozrosła się
tak mocno, że przycinam coraz mocniej bez planu a i tak się rozrasta. Nie
wiem co robić. Już trudno wchodzić do domu a chciałbym ( próbowałem ciąĆ I DO
UKORZENIACZA, DO ZIEMI , DO WODY) nie wychodzi. Jak po wycinaniu gałezi
spowodować ukorzennienie się tych gałązek. A może uda się i wtedy bym
posadził koło mojej posesji wzdłuż drogi / i dla ludzi ciekawość / zerwali by
trochę gdy rośnie / podziwiali by więcej. Bo ja się nie znam na roślinach ale
co wsadzę to rośnie jak zwariowane ( tylko w tym przypadku nie mogę zawiązać
korzonka) za poradę z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • jack_ Re: Magnolia 25.07.02, 19:52
      Rozmanażanie maognolii nie jest proste tzn sadzonki nie ukorzeniaja się tak
      łatwo jak ligustr czy tamaryszek, pobierać je nalezy pod koniec czerwca lub na
      początku lipca. Sadzonki zielne czyli tegoroczne przyrosty powinny miec trzy
      wezły z dolnej części pędu. Sadzonki zanurzamy w ukorzeniaczu do sadzonek
      zielnych lub półzdrewniałych i wsadzamy do mieszaniny torfu i piasku ( 2:1 ) -
      ukorzenianie przebiega w warunkach wysokiej wilgotności powietrza pod
      przykryciem z folii, zimę powinny spędzić w temp powyrzej 0 st. po roku można
      przesadzać do doniczek po nastepnym roku do gruntu.
      Pozdrawiam.
      • etaxi Re: Magnolia 26.07.02, 10:39

        podziękowania dla JACK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka