Dodaj do ulubionych

porada dla amatora

29.06.05, 13:18
witam, w tym roku zostalam szczesliwa posiadaczka malutkiego ogrodu (ok 75
m2). ogrod jest strasznie zapuszczony wiec tego lata/jesieni planuje go tylko
przygotowac na przyszly sezon, ale mysle juz o tym co bym w nim chciala
zrobic. poniewaz w temacie ogrodow jestem absolutnie zielona mam kilka pytan
na ktore mam nadzieje znajde tutaj odpowiedz
1. planuje zostawic tylko piekny berberys i swierk, a reszte (czyli pokrzywy
i skrzyp) wywalic. jakiego srodka uzyc tak by zniszczyc tylko chwasty a nie
zaszkodzic moim pierwszym dwom roslinkom?
2. ziemia jest czarna, miekka i wilgotna, duzo dzdzownic, nie wysycha nawet w
najwieksze upaly (chyba kiedys byly tu bagna). jedna strona ogrodu ma slonce
przez caly dzien, w drugiej caly dzien jest cien. jakie dobrac rosliny?
3. co bedzie sie ladnie komponowac ze swierkiem i berberysem? dodam ze rosna
w pelnym sloncu

i moje najwieksze utrapienie - ogrod jest otoczony ok dwumetrowym plotem z
betonowych plyt, ktore wymagaja pomalowania. jaki dobrac kolor, ktory ladnie
sie bedzie komponowal z ogrodowa zielenia, kwiatami, i nie doprowadzi
czlowieka do szalenstwa w takiej ilosci?:)

serdecznie dziekuje za wszystkie wskazowki
boe
Obserwuj wątek
    • userid Re: porada dla amatora 29.06.05, 13:35

      boe_ napisała:
      ...
      > 1... jakiego srodka uzyc tak by zniszczyc tylko chwasty..?
      własne ręce uzbrojone w motykę :), chwasty trzeba wyrwać z korzeniami, o środku
      pomyślisz jeżeli posiejesz trawę i za rok zaczną ci odrastać.
      > 2,3... jakie dobrac rosliny?
      wybieraj te które ci się podobają, ziemię masz dobrą, warunki nasłonecznienia
      jakie kto chce, każda znajdzie swoje miejsce.

      >... jaki dobrac kolor, ktory ladnie sie bedzie komponowal z ogrodowa
      zielenia..?
      kolor ogrodzenia to rzecz gustu, ja bym pomalował na brąz, na mat, a potem i
      tak puscił po nim pnącza (np. winobluszcz trójklapowy, rdest, chmiel...)

    • ktom3 Re: porada dla amatora 29.06.05, 13:37
      Witam
      - jaki kolor ma berberys i świerk
      - berberysowi środki na chwasty napewno zaszkodzą, świerkowi jeżeli jest duży
      nie, rada: pryskać ostrożenie uważając by nie dolecialo nic na berberysa
      - jest zaprezentowany na tym forum ekologiczny sposób na chwasty: polać wodą
      ziemie tak aby była bardzo wilgotna i przykryć szczelnie czarną folią na
      dłuższy okres, stanowisko musi być nasłonecznione; chwasty "ugotują się" w
      takim tunelu;
      - ale masz skrzyp, sposób z folią może nie zadziałać, jest jakiś środek na to
      draństwo i taki środek jestem prawie pewien zaszkodziłby świerkowi także
      uważaj, sprawdź Ph ziemi, słyszałem że skrzyp lubi kwaśną ziemię - jeżeli taką
      masz proponuję w miejscu gdzie on występuje zwapnować ziemię
      - murek można pokryć kolorową masą szpachlową, wiesz taki niezbyt gładki tynk w
      stylu południowym, proponuję ciepły kolor: odcienie czerwonego lub żółty na
      słoneczne miejsce lub kolor błękitny-niebieski do cienia
      Pytaj dalej

      Pozdrawiam
      Tomek
      • q.bek Re: porada dla amatora 29.06.05, 14:00
        Jesli masz skrzyp to ziemia jest z cala pewnoscia zakwaszona.
        Nic innego jak wapnowac a murek proponuje bialy - wszystko na nim widac:-)
        • candygirl Re: porada dla amatora 29.06.05, 14:08
          w swojej jednej madrej ksiazce wyczytalam ze bialy lepiej nie, chyba ze jest to
          ogrod nad morzem
          ale jaki tak, to juz nie napisali!:)
        • tram_ktos Re: porada dla amatora 30.06.05, 01:41
          > Jesli masz skrzyp to ziemia jest z cala pewnoscia zakwaszona.
          > Nic innego jak wapnowac a murek proponuje bialy - wszystko na nim widac:-)

          No nie wiem, czy nic innego. Bardzo dużo roślin uwielbia kwaśną ziemię. Przy
          zasadowym odczynie mają kłopoty z przyswajaniem minerałów z ziemi.
      • candygirl Re: porada dla amatora 29.06.05, 14:07
        o rany jak fajnie ze tak szybko!:) oblozylam sie ksiazkami i czytam, ale
        poniewaz zmuszona jestem czytac w obcym jezyku pewne kwestkie jednak pozostaja
        zagadka:)
        mialam zamiar uzbroic sie w widly i tych uzyc do przekopania, tak zeby nie
        pociac korzeni tylko wyciagnac je w jak najwiekszych kawalkach, myslalam jednak
        zeby wspomoc sie jakas chemia bo pokrzywy i skrzyp mam niezwykle obfity.
        a wlasnie, a po przekopaniu to cale te smieci da sie normalnie grabiami
        wyciagnac? no moze glupie pytanie, ale ile mam zapalu, tak nic o tym nie wiem:)
        swierk i berberys sa dosyc duze (swierk ok 6 m, bez galezi do poziomu ok 1,8 m,
        berberys ok 2 m) i powiedzialabym ze w kolorze zielonym:) berberys ciemna
        zielen + czerwone owoce, swierk taki sobie zwykly pospolity tyle ze naprawde
        piekny i gesty
        tak myslalm o pomaranczowym (bardziej lososiowym) plocie...wogole marzy mi sie
        ogrod w stylu poludniowym (rosliny?) tylko sie boje czy nie dostane pomieszania
        zmyslow w tym lososiowym ogodzie:)
        • tram_ktos Re: porada dla amatora 30.06.05, 01:45
          Im więcej korzeni wyciągniesz, tym lepiej. Nie śpiesz się z sadzeniem
          docelowych roślin. Najpierw skup się na odczhwaszczeniu. Pomagają w tym również
          poplony motylkowe.
          • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 10:37
            co to sa poplony motylkowe????

            myslalam zeby zrobic to tak: tej jesieni przekopac, usunac chwasty, powapnowac,
            wyrownac poziom dodatkowa ziemia uklepac i zostawic na zime, a wiosna nawiezc i
            wysiac trawe
            zaczac dosadzac rosliny
            czy jeszcze cos powinnam uwzglednic?
      • tram_ktos Re: porada dla amatora 30.06.05, 01:39
        > - ale masz skrzyp, sposób z folią może nie zadziałać, jest jakiś środek na to
        > draństwo i taki środek jestem prawie pewien zaszkodziłby świerkowi także
        > uważaj, sprawdź Ph ziemi, słyszałem że skrzyp lubi kwaśną ziemię - jeżeli
        taką
        > masz proponuję w miejscu gdzie on występuje zwapnować ziemię


        Ok 55% gleb w Polsce ma odczyn kwaśny. Bardzo wiele roślin lubi kwaśną ziemię
        (np. większość iglaków, dęby, rododendrony - te ostatnie nawet bardzo kwaśną),
        więc wcale nie wiem, czy trzeba z kwaśnym odczynem walczyć ("pod prąd"). Z
        wapnem też trzeba ostrożnie, bo może wywołać szok u roślin. Lepiej wapnować
        częściej i po trochu niż dużo i rzadko. Może kup sobie przyrząd do pomiaru pH
        gleby. Ale tak naprawdę najpierw zastanów się, co ma w ogrodzie rosnąć.
        • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 10:50
          no wlasnie z tym mam najwiekszy problem. wiem mniej wiecej jaki bym chciala
          miec efekt koncowy, wiem jaka mialaby byc jego struktura (gdzie wysoko, gdzie
          nisko, gdzie krzak a gdzie rabatka)ale sam dobor roslin, kolorow, odcieni
          zieleni..gubie sie
          ja w ogole jestem biologiem od roslin!!:) tyle ze takim z laboratorium, a jak
          to powiedzial ktos madry - w teorii nie ma roznicy miedzy teoria a praktyka.w
          praktyce jest.
    • boe_ Re: porada dla amatora 29.06.05, 14:15
      o rany, jako candygirl handluje na allegro
      ale to oczywiscie ja, boe:)
      • ktom3 Re: porada dla amatora 29.06.05, 15:36
        No właśnie bo już dostałem rozdwojenia jaźni. Jeżeli świerk cieniuj i niema
        gałęzi do 1,8 m a ziemia wygląda na kwaśną to dobre miejsce dla rododendronów i
        azali. Dzisiaj inne sprawy gonią ale jutro coś podpowiem więcej.

        Tomek
        • boe_ Re: porada dla amatora 29.06.05, 15:45
          dzieki:)
          nie ma pospiechu, narazie zbieram informacje i robie sobie szkic, ale bede
          zagladac i sprawdzac co radza bardziej doswiadczeni
          pozdrawiam
          boe
    • tram_ktos Re: porada dla amatora 30.06.05, 01:29
      > 1. planuje zostawic tylko piekny berberys i swierk, a reszte (czyli pokrzywy
      > i skrzyp) wywalic. jakiego srodka uzyc tak by zniszczyc tylko chwasty a nie
      > zaszkodzic moim pierwszym dwom roslinkom?


      Ten środek to kosa (ew. podkaszarka), widły, motyka, łopata i 2 ręce. 75 m2
      naprawdę można "obrobić".
      Środki chwastobójcze sieją spustoszenie w przyrodzie, a przy tym nie są
      gwarancją pozbycia się chwastów na zawsze. Bo chwasty zawsze będą się siały.
      Na Twoim miejscu zacząłbym od wyznaczenia miejsca, w którym będzie kompostownik
      (najlepiej w cieniu). Następnie skosiłbym wszystko zielsko i złożył na stertę
      kompostową. Potem plewienie, czyli przekopywanie ziemi i usuwanie z niej
      korzeni chwastów. Najlepiej podzielić sobie pracę na etapy, żeby się nie
      zamęczyć i odchwaszczać dokładnie. Można sobie sprawę ułatwić kładąc na miesiąc
      folię na ziemi, żeby się chwasty zaparzyły (ale uważaj z tym przy drzewach i
      krzewach). Korzenie chwastów przed wyrzuceniem na pryzmę kompostową należałoby
      wysuszyć na słońcu (najlepiej na betonie) przez parę tygodni.
      W miarę oczyszczania działki na pozyskanym terenie można siać rośliny motylkowe
      (np. wyka, łubin, seradela, facelia, itp.), które
      - wzbogacają glebę w azot (chociaż sądząc po pokrzywach - w glebie na Twojej
      działce nie brakuje azotu),
      - poprawiają strukturę gleby,
      - hamują rozwój chwastów.

      > 2. ziemia jest czarna, miekka i wilgotna, duzo dzdzownic, nie wysycha nawet w
      > najwieksze upaly (chyba kiedys byly tu bagna). jedna strona ogrodu ma slonce
      > przez caly dzien, w drugiej caly dzien jest cien. jakie dobrac rosliny?


      Z opisu wynika, że masz żyzną, wilgotną, lekko kwaśną ziemię. Postaraj się
      dobierać rośliny, którym takie warunki odpowiadają. Nie warto iść "pod prąd",
      bo rośliny będą słabe i chorowite. Nie idź na żywioł podczas zakupów. Najpierw
      dowiedz się dokładnie o wymaganiach rośliny i jeśli są one zgodne z warunkami u
      Ciebie, zastanawiaj się nad jej zakupem. Wybieraj egzemplarze dorodne, dobrze
      wyglądające. Przestrzegam tylko przed dużymi drzewami i krzewami w pojemnikach.
      Im większe drzewo, tym wyższa cena. Niestety często handlowcy są nieuczciwi i
      sadzą w pojemnikach drzewa, które dotąd rosły w gruncie. Wówczas korzenie są
      mocno uszkodzone i mogą być kłopoty z przyjęciem się. Najlepsze są rośliny,
      które od początku rosły w pojemniku. Zresztą ten temat przewijał sie już wiele
      razy na forum.
      • nnike Re: porada dla amatora 30.06.05, 05:58
        Tram, Ty jesteś niesamowity!
        Czytam Cię jak najlepszy poradnik ogrodniczy :)
        • ktom3 Re: porada dla amatora 30.06.05, 11:13
          Wiesz mam propozycję. Spróbuj podać jak najwięcej roślin do których masz
          sympatię i chciałabyś je mieć w ogrodzie.Mogą być opisy wyglądu. Potem na
          pewno wspólnie podpowiemy Ci jak je połączyć w dobre kompozycje. To tez ważne
          ogród jest nieduży, lepiej byłoby planować go w jednym charakterze (leśny,
          żwirowy,wiejski,japoński, regularny), chyba że lubisz pewne elementy
          zaczerpnięte z różnych styli ogrodowych i nie masz nic przeciwko takiej
          kontrastowej mieszaninie. Może gdzieś widziałaś ogród który ci się
          podobał,napisz co ci się podobało.

          Pozdrawiam

          Tomek
          • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 14:42
            a jesli chodzi o styl, to zadnej klasyki (jezeli roze to tylko pnace) zadnych
            akcentow wiejskich, niekoniecznie regularnie, nie zwirowo i nie po japonsku
            cos lesnego, cieplego, troche poludniowego (plot najprawdopodobniej bedzie w
            kolorze ceglastym)
      • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 11:07
        fakt, jestes kopalnia wiedzy!
        tylko ze tak - ja jestem niewielkie dziewcze (tylko ciut wieksze niz widly:))
        nie skopie tej dzialki sama za nic w zyciu. dlatego myslalam zeby zaplacic
        komus kto przyjdzie i jednego dnia to wszystko zrobi, a ja sobie potem
        ewentualnie wybiore korzenie.no chyba ze faktycznie po kawalku, do jesieni
        dalabym rade
        jezeli bede sobie teraz powoli kopac, odchwaszczac i sadzic rosliny motylkowe,
        i tak az do jesieni, to co potem? i kiedy?
        czytam duzo na temat roslin ogrodowych, oblozylam sie ksiazkami, przeszukuje
        net, robie notatki, tyle ze czesto trafiam na zupelnie sprzeczne informacje,
        jak to zwykle bywa przy korzystaniu z wielu zrodel
        • q.bek Re: porada dla amatora 30.06.05, 11:11
          Boe,
          musisz poprostu wyjsc za maz albo zamowic firme ktora ci ten ogrod zrobi;-)
      • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 11:15
        jeszcze cos - moj ogrod jest dosyc nietypowy, bo o wymiarach 4,5 na 17 m, czyli
        dlugi i waski. wychodzi na polnocny wschod i ta czesc, ktora przez caly dzien
        nie ma ani odrobiny slonca obejmuje czesc tarasu i cala jedna strone az do 2/3
        dlugosci ogrodu, czyli musialabym sobie zrobic kompostownik w centralnej czesci
        ogrodu
        • ktom3 Re: porada dla amatora 30.06.05, 11:19
          O rety nie. Kompostownik w samym końcu.
          • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 14:37
            no wlasnie wiem ze nie, ze kompostownik na samym koncu, ale mam tego slonca tak
            nieduzo w ogrodzie, ze szkoda mi tam jeszce zacieniac kawalek i zabierac pod
            kompostownik, dlatego mam tu problem
            q.bek - meza mam ale on reki do tego ogrodu nie przylozy, to byl moj pomysl, on
            chcial mieszkanie z tarasem ktory tylko trzeba zamiesc, wiec musialam obiecac
            ze go nie bede dreczyc i wszystko zrobie sama, zreszta on ma dom do
            wyremontowania..no ale zawsze sie moge rozplakac:)
            tomek - dobry pomysl, napisze co bym chciala, a wy mi podpowiecie jakie rosliny
            wybrac
            po pierwsze, z jednej strony chce sie dobrze zaslonic od sasiadow, a w jednym
            miejscu nawet bardzo dobrze, bo wiecznie rozebrany sasiad rani moj zmysl
            estetyki:) po tej stronie (bardzo sloneczna)rosna juz swierk i berberys.
            chcialabyl tu miec jeszcze jakies krzewy, ktore z czasem wysoko urosna, cos jak
            tuje albo cyprysy, i na dosc duzej powierzchni cos pnacego - myslalam zeby
            posadzic razem ciemne winogrona i klematis...kwiatow jako takich za bardzo nie
            chce, przynajmniej nie takie jakie mozna uciac i wstawic do wazonu, natomiast
            bardzo chce lawende i wrzos...generalnie koloru chce duzo, najlepiej w
            odcieniach niebiesko-rozowo-purpurowych, te nawet w najwiekszy upal wygladaja
            swiezo, ale wlascie jakies pnacza, jakies krzaki i krzaczki. po przeciwleglej
            stronie w samym koncu ogrodu chcialabym jeszcze jedno drzewo (ciagle jeszcze
            duzo slonca) bo ten jeden swierk jakos zaburza rownowage i raczej cos iglastego
            i wije sie w mekach bo nie moge sie zdecydowac czy jeszcze jeden swierk, a moze
            sosna, a moze modrzew? aha, moze jeszcze obok jakis jalowiec? no i potem mam ta
            cala czesc zacieniona, tu nad plotem zwisa do mnie od sasiadow piekny fioletowy
            klematis i kremowa pnaca roza, i takie cos z fioletowymi kwiatami co z daleka
            wyglada jak kiscie winogron. tu nie musze sie obwarowywac bo juz to za mnie
            zrobili sasiedzi ale bym chciala cos pnacego po swoim domu (0 slonca) potem
            jakis ladny, niewysoki krzew przy tarasie (taras na poziomie dzialki) i cos
            wzdloz plotu, juz sama nie wiem co
            czyli konkretnie, jak to kobieta:)
            • ktom3 Re: porada dla amatora 30.06.05, 15:48
              Boe.
              Mam pytania. Czy z masz z jedej i drugie strony domu 17/4.5 metra? Tak mi się
              wydaje. Zaczynając od strony słonecznej: masz wąski ogródek , kiedy posadzisz
              np. szpaler tuj aby odgrodzić się od sąsiada kiedyś będziesz miała tutaj też
              stronę ocienioną, także musisz dokonać wyboru co ważniejsze. Może rozwiązaniem
              jest żywopłot strzyżony do wysokości 2 m, tylko że zabierze ci on w przypadku
              tuj 0,5 szerokości ogrodu i będzie w przypadku wąskiego ogrodu mocno
              przytłaczający. Napisz dokładnie jak to wygląda. Oczywiście ta strona jest dla
              wrzosów i lawendy oraz np. purpurowego clematisa. Pamiętaj że wrzosy i lawendę
              łączy - lubią słonće i suche podłoże, sle już pH podłoża nie to samo, lawenda
              lubi ziemię piaskową, zasadową i ubogą , wrzos natomiast kwaśną i próchniczną.
              Nie eksperymentuj i nie próbuj sadzić ich razem, lepiej niech rosną oddzielnie
              w odpowiednich warunkach. Wrzosy zdecydowanie pasują do świerka. Lawenda u mnie
              ładnie wygląda podsypana jasnym żwirem.
              Druga ocieniona strona mi się podoba z tymi ozdobami od sąsiada, tak jest
              miejsce do letniego odpoczynku . Na ścianę w tych warunkach zdecydowanie
              polecam bluszcza, on lubi północne ściany. Z krzewów może być bukszpan,
              ostrokrzew są zimo-zielone, koniecznie polecam funkie. Jest tam cień rozważ
              możliwość zrobienia ścieżki z czegoś jasnego: piaskowiec, żwir. W wąskim,
              długim ogrodzie ścieżka lub chodnik muszą koniecznie wić się,mam propozycję :
              wstaw na tym odcinku 2 elementy mogą to być: kratki na pnącza lub drewniane
              parawan ogrodowe tak aby znajdowały się w środkowej części w odległości 4
              metrów od siebie. Jeden niech przylega do ściany domu a drugi do płotu sąsiada.
              Ścieżka wijąc się pomiędzy nimi, zmieniałaby bieg jak rzeka. W środku można
              postawić stół i krzesła. Takie rozwiązanie stwarza większą intymność i
              wprowadza coś tajemniczego do ogródka. Stając na początku nie widzisz tego co
              kryje się za parawanem, to czyni ogród bardziej tajemniczym i zachęca do
              sprawdzenia co to dalej chowasz. Jest mnóstwo innych ciekawych rozwiązań,
              niekoniecznie więc to. To mi się akurat podoba dlatego ci o nim piszę. Wal
              simiało z innymi pytaniami?

              Tomek
              • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 16:01
                dzieki!
                moze troche nieprecyzyjnie wyrazilam sie o tym jak ten ogrod wyglada. caly jest
                po jednej stronie domu (dom ma szerokosc 4,5 m) typowa, szeregowa miejska
                zabudowa, ale tak sie zlozylo ze ogrod z dwoch stron (na przeciw domu i po
                prawej stronie) jest zupelnie odgrodzony od swiata zielenia i tylko ta lewa
                strona zostala mi do zasloniecia. slonce wlasnie wedruje po niebie po tej
                prawej stronie, a po 17 juz swieci mi zzaa domu tylko na sam koniec ogrodu (dom
                rzuca cien. tak ze prawa strona do dwoch trzecich dlugosci jest zacieniona
                przez caly dzien wlasnie przez zielen sasiadow, jezeli obsadze ta lewa strone
                nie zaslonie slonca sobie tylko tym po lewej, no ale takie jest zycie:)
                mam pomysl jak juz dowloke sie z pracy do domu, przysle ci na gazetowego maila
                fotki
                moge wyslac jeszcze komus kto chcialby sie pobawic w urzadzanie mojego ogrodka
                przy czym uprzedzam - na dzien dzisiejszy widok jest drastyczny:)
                • nnike Re: porada dla amatora 30.06.05, 16:08
                  boe_ napisała:

                  > mam pomysl jak juz dowloke sie z pracy do domu, przysle ci na gazetowego
                  maila fotki moge wyslac jeszcze komus kto chcialby sie pobawic w urzadzanie
                  mojego ogrodka przy czym uprzedzam - na dzien dzisiejszy widok jest drastyczny:)

                  Ja też mam pomysł ;)
                  Przejdź z tym wątkiem na "Ogrody". Tam jest opcja wysyłania fotek z komputera.
                  Jedyny warunek, to waga nie większa niż 64 kB.
                  Wtedy każdy może zobaczyć i łatwiej o pomysł :)
              • q.bek Re: porada dla amatora 30.06.05, 16:01
                Boe nie chcesz nam napisac ze sasiad opala sie w tangach:-)
                Jesli tak to proponuje na granicy dzialki posadzic na poczatek dziki chmiel.
                Kwitnie obficie i ma pachnace zolte kwiatki wabice stada komarow wiec
                sasiad z cala pewnoscia przestanie oddawac nieustannie kapielom slonecznym:-)
                • boe_ Re: porada dla amatora 30.06.05, 17:59
                  nie smiej sie, ja tu mam prawdziwy dramat!!!:)
                  on ma jakis defekt, w sensie chory jest psychicznie i siedzi caly dzien w domu
                  i jak jego zony nie ma pokazuje mi sie w pelnej krasie!
                  normalnie boi sie mojego meza, ale poniewaz dlubie w tym ogrodku sama, czesto
                  mnie zaskakuje:) cale szczescie to nie najblizszy sasiad przez plot, tylko
                  troche dalszy, wiec jak cos urosnie do 3 metrow, odetchne:)

                  zdjecia mam 4, zrobilam na nich odpowiednie napisy i kazde jest ok 60 kb wiec
                  tam chyba nie moge? ale prosze bardzo, rozesle! narazie wysle tym co sie tu
                  udzielaja, czy chcecie czy nie!:)
                  tylko sasiada nie odwazylam sie sfotografowac:) nawet za to drzewo za ktorym mi
                  sie pokazuje nie jestem w stanie wyjsc z aparatem:)
                  • ktom3 Re: porada dla amatora 01.07.05, 08:34
                    Boe wysłaj. Bedzi łatwiej coś podpowiedzić.

                    Tomek
                    • ktom3 Re: porada dla amatora 01.07.05, 09:38
                      No teraz to co innego . Masz super materiał na twój własny, niepowtarzalny
                      ogródek. Gdzie mieszkasz. Tam musi być dość ciepło zimą, można zaproponować coś
                      bardziej egzotycznego np. klon palmowy. Jest dość wąsko, jeszcze raz odradzam
                      szpaler z tujek, lepiej, taniej i znacznie szybciej uzyskasz efekt przypomocy
                      drewnianej lub metalowe podpory na pnacza. Zgadzam sie z wyborem kolory na mur.
                      Dla kontrastu podpórkę można pomalować na kolor błękitny plus lawenda gdzieś
                      tam na dole. Klona palmowego posadziłbym w końcu ogrodu w części mniej
                      nasłoneczninej po prawej. Jeżeli zależy ci na charakterze leśnym to proponuje
                      zielonego a nie odmiany purpurowe, pięknie przebarwi się na pomarańczowo
                      jesienią. Do świerka, klona i berberysu pasują paprocie, ogródek mały tak wiec
                      nie duże odmiany ( pióropusznik, narecznica). Na ścieżkę piaskowiec
                      (nieregularnie) lub jasna kostka (regularnie). Nie sadź dużego drzewa, dwa
                      takie świerki w twoim ogrodzie to byłoby za dużo, na razie świerk
                      dominuje ,kiedy zagospodarujesz wszystko wokół niego będzie ok. Pod świerkiem
                      proponuję wrzosy plus jakiś jałowiec płożący i paproć. Ścieżka mogłaby biec tak
                      jak narysowałaś linie pomiędzy słońcem i cieniem, na końcu pod murem mogłaby
                      zakręcać i tam proponuję też jakiś krzew tak aby zamaskować takie zakończenie.
                      Jeżeli charakter ma być leśny, nie należy przesadzać z różnorodnością nasadzeń.
                      Z bylin stawiam na paprocie, mogą być poziomki, funkie z liśćmi w jednej
                      tonacji bez jaskrawych wzorów. Ale się rozpędziłem, napisz co o tym muślisz
                      może moje propozycje zupełnie ci nie leżą. Wtedy pomyślę nad czymś innym.

                      Tomek
                      • boe_ Re: porada dla amatora 01.07.05, 09:48
                        prawie sie tu rozplakalam ze wzruszenia!:) ta niebieska podporka i
                        lawenda....dokladnie tak chce!!
                        faktycznie zima jest relatywnie cieplo, pada ciagle, sieg spadnie gora 3 razy i
                        nigdy nie lezy dluzej niz 1 dzien
                        podpory na pnacza planowalam na ostatnie 4 metry a za swierkiem jakies krzewy,
                        ale moga byc na calej dlugosci
                        ten klon palmowy jak sie nazywa po lacinie?
                        dzieki!!!!!
                        boe
                        • boe_ Re: porada dla amatora 01.07.05, 09:57
                          juz mam ten klon
                          fajny!
                          sprzedane!:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka