remislanc
13.08.02, 13:28
Od czterech lat mam na działce dwie odmiany winogron (niestety nazwy nie
pamiętam).Kupilem je od jakiegoś hodowcy.Na wiosnę odpowiednio (tak mi się
wydaje) je przyciąłem, rosną aż za bardzo, ale mają razem około 10 kiści
owoców (okloło 20 sadzonek zarosło ogrodzenie na długości 40 m).Mają
baaaaardzo dożo słoneczka, są systematycznie podlewane.W ubiegłym roku bulo
to samo.Może są jeszcze za młode?
Dostałem też "dzikie" winogrona, rosną obok a owoców więcej niż liści
(oczywiście nie dosłownie).
Zastanawiam się, czy je przycinać - ale podobno trzeba.Tak przynajmniej
napisał mi ten hodowca.
Co zrobić, żeby sobie chociaż w przyszłym roku porządnie pojeść, nie mówiąc o
dobrym wineczku......:)
Gorąco pozdrawiam.