Dodaj do ulubionych

cięcie winogron

29.08.02, 21:07
no wiem że najlepiej na wiosnę
ale jeżeli można to proszę teraz o wskazówki
czy ciąć brutalnie do jednego-trzech pędów?
czy jakoś inaczej?
chciałbym żeby mocniej owocowały
acha
byłyby cięte po raz pierwszy od posadzenia.
dzięki
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: cięcie winogron 01.09.02, 20:47
      Witam na forum Gazety!
      TEN TEKST POLECAM WSZYSTKIM, KTÓRZY PYTAJĄ MNIE O CIĘCIE DRZEW.
      „Ciecie winorośli należy do najbardziej skomplikowanych zabiegów sadowniczych i
      wymaga wiele umiejętności. Istnieje też wiele różnych metod cięcia i
      prowadzenia winorośli, z których każda jest opracowana w najdrobniejszych
      szczegółach.” Ten tekst pochodzi z książeczki, a właściwie broszurki o cięciu
      drzew w ogrodzie, wydanej przez Krajową Radę Ogrodników i Działkowców.
      Przytaczam go jako przykład jednego z tych tematów, na który nie można
      rzetelnie odpowiedzieć nie tylko na łamach forum, ale nawet w obrębie jednego
      artykułu.
      Tak jak wielokrotnie wam pisałem cięcie drzew jest bardzo skomplikowanym
      procesem wymagającym przede wszystkim wiedzy o budowie danej rośliny. Trzeba
      wiedzieć i umieć odróżnić długopędy, przewodnik główny lub zastępczy, wilki,
      gałązki owoconośne, gałęzie i konary, prątki, krótkopęd z bukietem, pączek
      wierzchołkowy, pączek kwiatowy, pączek liściowy i wiele, wiele innych elementów
      rośliny. Dopiero ta wiedza pozwala w połączeniu ze schematami cięcia
      przedstawić prawidłowy sposób zmiany wyglądu rośliny bez jej uszkodzenia,
      często nieodwracalnego. Jeśli jeszcze do tego dodacie że w wypadku winorośli
      nie tylko inaczej się je tnie zależnie od odmiany, ale nawet od stanu rośliny,
      zaniedbane inaczej niż bardzo zaniedbane, to widzicie jasno z jak trudnym
      tematem macie do czynienia. Na te pytania nie mogę, ale nawet nie chce udzielać
      odpowiedzi na forum. Dlatego że jestem świadomy, że mogą sobie państwo
      zniszczyć roślinę nieprawidłowo interpretując mój tekst. Oczywiście, mogę cos w
      tej sprawie doradzić szczególnie, że mój wiekowy ojciec jest mistrzem
      ogrodnikiem, a jego specjalnością jest ciecie drzew i krzewów. I jeśli
      myślicie, że ja na swojej działce przycinam drzewa owocowe i ozdobne to się
      mylicie. Ja jestem tylko przedłużeniem sekatora. To mój tata mówi mi co ciąć, a
      co zostawić. Często łapie się na tym, że ja wyciął bym całkiem coś innego – coś
      co miało by negatywny wpływ na rozwój drzewa. Radząc wam o cieciu najpierw
      dzwonie do taty, jego uwagi zawsze się potwierdzają w literaturze.
      Polecam jeszcze raz. KAŻDY kto ma ogród, musi mieć przynajmniej kilka książek
      ogrodniczych, w tym jedną o cięciu drzew i krzewów zarówno ozdobnych jak i
      owocowych. Nie radził bym również korzystać ze skrótowych porad na łamach
      czasopism innych niż „Działkowiec”, nie dlatego ze chce go tu propagować ale
      dlatego że ilustrowane kolorowe magazyny nacisk kładą na szatę graficzną, treść
      często jest mało istotnym elementem. Na dodatek ponieważ na treść jest niewiele
      miejsca, jest ona skrócona i często przekracza cienką linie miedzy skrótem i
      przekłamaniem. Wierzcie mi, ciecie drzew to jedna z trudniejszych,
      specjalistycznych dziedzin ogrodnictwa. Wymaga zarówno wiedzy jak i
      doświadczenia. Nie wystarczy wiec kupić sekator.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka