Dodaj do ulubionych

Tuja szmaragd HELP

05.10.05, 21:33
Mam problem z moimi tujami (odmiana szmaragd), od jakiegoś czasu moje tuje
zmieniają barwę od środka tudzież od spodu na kolor brązowy. Przez okres
wiosenny i letni były zasilane środkami odżywczymi, jak również przeciwko
brązowieniu olistnienia. Były również spryskiwane zapobiegawczo środkiem
ochronnym SUBSTRAL przeciwko pleśni,grzybom i innym chorobom, które
przydażają się iglakom. Czy to jest normalna reakcja tuj na jesień, czy są
przekarmione odżywką?Dodam, że ostatni raz były odżywiane pod koniec lipca
więc nie widzę powodu, że są przekarmione. W razie czego mogę zrobić zdjęcia
i przesłąć na maila.Proszę o radę, bo szkoda mi tych tuj a mam ich
kilkanaście sztuk:-(..Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pogotowieogrodnicze Re: Tuja szmaragd HELP 05.10.05, 21:57
      Musiałbym to zobaczyć
    • brynia2 Re: Tuja szmaragd HELP 05.10.05, 22:02
      Ja też mam taki problem, więc dołączam się do prośby o pomoc.
    • litorija Re: Tuja szmaragd HELP 05.10.05, 22:22
      brązowienie tui od środka to grzyb zwany szarą pleśnią. Środki: captan, bravo..it.
      Przepis: wybrać wszystkie igły, nie pozwolić by leżały pod iglakiem - są źródłem
      zakażenia. Szara pleśń to nic nadzwyczajnego.
      A tak wogóle to zimozielone też muszą zrzucać kiedyś szatę.. by narodziło się
      nowe życie..okres jesieni to normala pora na to..






      • basia961 Re: Tuja szmaragd HELP 06.10.05, 07:05
        Jeśli brązowieja tylko od środka to nie musi być choroba tylko brak światła.
    • annemariie Re: Tuja szmaragd HELP 06.10.05, 09:07
      Dziękuję za odpowiedzi, ale napewno to nie jest grzyb bo jak wcześniej pisałam
      były opryskiwane środkiem(SUBSTRAL) zapobiegawczo, Jeśli chodzi o światło to
      mają mnóstwo światła. Przez cały okres rosły pięknie, intensywna zieleń,
      poprostu nie można było oka oderwać:-), aż serce rosło:-)

      Zastanawiam się nad jedną rzeczą może tujom brakuje wody, bo ostatnio jest
      bardzo sucho i może to jest powodem zmiany barwy, "usychania" - może nie tak
      dokońca, ale tak to jakoś wygląda:-(

      PS. Do "pogotowia ratowniczego" zrobię zdjęcia i prześle.

      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich
      • basia961 Re: Tuja szmaragd HELP 06.10.05, 16:38
        Nie pisze o zacienieniu. Jeśli tuje brązowieja od środka, tylko od środka, to
        znaczyć może,że są tak gęste że do środka nie dociera dostateczna ilość swiatła.
        Wszystkie tuje tak mają. Inne rośliny zreszta tez. Rozchyl gęste pnącze -
        wewnątrz poobsychane, brązowe liście albo wręcz suche badyle zobaczysz.
        • pogotowieogrodnicze Re: Tuja szmaragd HELP 07.10.05, 00:19
          przepraszam że tak póżno ale otrzymałem dziś zdjęć kilkadziesiąt(jedna prośba
          nie potrzeba przesyłać zdjęć każdej rośliny)wystarczy 2szt max.Twojw żywotniki
          zaatakowały dwa grzybki (pestalotia-wywołująca chorobę zamierania pędów i
          fuzarioza-kora na pedach łatwo sie rozpada,kilka pędów jest też zaatakowanych
          przez licinka (argyresthia trifasciata) na zdjęciach widać otworki po
          opuszczeniu pędu przez gąsiennice.Na szczęście te dwa grzybki możemy zwalczyć
          stosując Topsin M 500 SC (0,1%) za 7 dni (Sarfun 500 SC(0,1%) ale to już nie
          uratuje tych pędów co zbrunatniały.Na drugi rok trzeba wykonywać opryski
          profilaktyczne w okresach występowania dużej wilgotności powietrza np
          Bravo,Gwarant,Dithane(kontaktowe) i wtedy unikniemy takich niespodzianek.
          życze powodzenia i polecam sie na przyszłośc
          Janusz
    • annemariie Re: Tuja szmaragd HELP 07.10.05, 08:54
      Dziękuję za pomoc. Jeszcze dziś kupię te preparaty i zabieram się do oprysku.
      Mam nadzieję, że uda się jeszcze uratować tuje.

      PS jeśli chodzi o zdjęcia, to wysłałam tak dużo żeby jak najlepiej zobrazować
      moje tuje:-)....jeszcze raz dziękuję:-) Pozdrawiam

      • e28chru Re: Tuja szmaragd HELP 08.10.05, 11:19
        Przeczytałam wszystko co inni napisali i chciałabym Ci tylko dopowiedzieć, że
        opryskiwać profilaktycznie (w okresach większej wilgotności powietrza) trzeba
        kilka razy w roku, a nie raz, bo to za mało. Ktoś kto o tym pisał pewnie uważa
        to za oczywiste, ale ja to podkreślam, bo sama się przekonałam, że można o
        takich oczywistościach zapomnieć.
        Druga sprawa, którą też kilka już razy komuś pisałam, to konieczność podlewania
        roślin zimozielonych zimą, gdy nie ma śniegu. No i oczywiście tylko w takie dni
        kiedy nie ma mrozu.
        • pogotowieogrodnicze Tak napisał ktoś 08.10.05, 11:43
          Na drugi rok trzeba wykonywać opryski
          profilaktyczne w okresach występowania dużej wilgotności powietrza np
          Bravo,Gwarant,Dithane(kontaktowe) i wtedy unikniemy takich niespodzianek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka