Stare odmiany jabłoni BEFOREST

07.10.05, 17:59
Pamietam ją z lat 70-tych gdy odbywałem staż w Instytucie Sadownictwa Dworek
k/Koszalina i jeszcze rosła tam taka bardzo "płaska "odmiana
"BARI"(przepyszna) szczepiona w koronie na Grafsztynku Inflanckim.Była
niesamowita frajda jak się znalazło te odmiany pod śniegiem podczas ciecia
zimowego
Janusz
    • zosia_z12 Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 08.10.05, 22:46
      pan inż.ma chyba zdolnosci do kofabulacji czy ktoś słyszał o takich odmianach?
      • zosia_z12 Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 10.10.05, 22:48
        Widze Panie Jurku że Pan mnie też chyba nie traktuje poważnie a to nie moja wina
        że tu sie wpisałam
        Więc dlaczego noce długie wydłuzaja sie jak nić żeby potem złapać koniec i bez
        końca z końcem iśc
        Zosia
        • nnike Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 10.10.05, 23:28
          A może dlatego Jurek milczy, żeby się nie narażać na niezasłużone obelgi, jakie
          na tym forum nigdy nie miały miejsca?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=29862835&a=29898855
          • zosia_z12 Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 11.10.05, 19:56
            Przepraszam Cie to takie "głupie babskie gadanie" ale ty też byłaś nie miła dla
            tego pogotowia. Przecież ten gośc też wszystkich przeprosił a dalej jesteście w
            stosunku do niego niemili dalej trwa krytyka i naśmiewanie



            >więc dlaczego noce długie wydłużaja sie jak nić,żeby potem złapać koniec i bez
            końca z końcem iść
            • nnike Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 11.10.05, 22:13
              zosia_z12 napisała:

              > Przecież ten gośc też wszystkich przeprosił a dalej jesteście w
              > stosunku do niego niemili

              Po pierwsze odpowiadam sama za siebie.
              Po drugie, nie widzę wyśmiewania po przeprosinach (gdzie jest?).
              Po trzecie, wszystko już ucichło, dopóki nie przywołałaś tematu. Po co?
              Po czwarte - ja też dostałam maila z "poszturchiwaniem" od pogotowia, którego
              zbyłam milczeniem i nie mam zamiaru cytować publicznie prywatnej korespondencji.
              Tak się nie robi. Nie wiedziałaś?
    • zosia_z12 Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 11.10.05, 22:30
      jeżeli jest tak jak mówisz to dlaczego nikt się nie wypowiedział o tych
      odmianach czy takie wogóle były

      Zosia
    • zosia_z12 Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 12.10.05, 09:38
      zgadzam sie z TOBĄ ale w tym wątku wogóle nie rozmawiamy o tych odmianach tylko
      wstawiamy sam spam .Też sie dałam w to wciągnąć W tym watku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=29862835
      90 % wypowiedzi to też spam czyli nie na temat
      pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam
      Zosia


      >więc dlaczego noce długie wydłużaja sie jak nić,żeby potem złapać koniec i bez
      końca z końcem iść
      • nnike Re: Stare odmiany jabłoni BEFOREST 12.10.05, 10:08
        To forum ma to do siebie, że przyjazne rozmowy nie są traktowane jako spam :)
        Spam, to... zresztą nie chcę wracać do tematu.
        Odnośnie jabłoni, jest szkółka wysyłkowa, w której kupuję Ananasa Berżenickiego
        i mają też Beforest:
        grzywa.szkolka.w.interia.pl/stare_odmiany.htm#BEFOREST_
        wraz z opisem:
        "BEFOREST /M 26
        Odmiana kanadyjska, sprowadzona do Polski po I wojnie światowej. Drzewo rośnie
        silnie, tworząc dużą, rozłożystą koronę. W okres owocowania wchodzi średnio
        wcześnie (na podkładkach silnie rosnących, późno tj. w 7-9 roku). Owocuje
        obficie, co drugi rok. Odmiana bardzo odporna na choroby i dostatecznie
        wytrzymała na mróz. Owoce średniej wielkości, o masie ok. 100-120 g. Skórka
        sucha, czasem delikatnie ordzawiona, cienka, jasnożółta lub zielonkawożółta z
        różowym, paskowanym rumieńcem o rdzawych plamkach i cętkach. Miąższ kremowy,
        jędrny, kruchy, o wybornym smaku, soczysty, winnosłodki, z korzennym posmakiem i
        aromatem. Owoce dojrzewają pod koniec września. Do konsumpcji nadają się pod
        koniec października. Można je przechować do stycznia."

        P.S.
        A nie trza było tak od razu? ;)
Pełna wersja