Dodaj do ulubionych

perz-roundup

19.09.02, 12:03
Witam
na dzialce ktora niedawno kupilismy (400m2) rosnie sam perz. jest on
wielopoziomowy, czasem do 80 cm glebokosci. chcac zalozyc na tym placu ogrod
kwiatowo-warzywno-trawnikowy trzeba pozbyc sie perzu. Rzucilismy sie na to
recznie, ale kiedy kazdy przekopal 1m2 przez prawie 1 godzine wywlekajac po 2
taczki perzu zrezygnowalismy. Mamy pytanie, czy chcac zalozyc warzywniak
mozna potraktowac perz roundupem, potem przekopac na zime z odkwaszonym
torfem (gleba piaszczysta raczej), ew pozniej zwapnowac i pozostawic w ostrej
skibie? Moze na nastepny okres wegetacyjny warto posiac lubin by poprawic
jakosc gleby i odchemizowac ja??? Prosze o pomoc :-)
cirrus4
Obserwuj wątek
    • tassman perz-roundup, drop the napalm bomb boy !! 19.09.02, 12:09
      cirrus4

      Proponuje nastepujace rozwiazanie. Znajdz jakiś dogorywajacy jeszcze GS z
      lotniskiem na którym bedzie stał w miare sprawny kukuruźnik. Za flakona pylot
      tego bombowca zgodzi ci sie na kazdą akcje powietrzno-desantową. Nastepnie
      znajdź jakąś jednostkę wojskową o profilu chemicznym (bedącą w takim samym
      stanie jak rzeczony GS) postaw parę browców wojako i kup od nich bekę napalmu.
      Daj napalm pilotowi tego meszerszmita, zaznacz mu na skserowanej mapce twoja
      działkę-cel, ustal z nim godzinę nalotu i bądz wtedy 100km dalej w terenie.
      Po tej akcji wszystko powinno już pójść cacy tzn. załozenie ogrodu na ziemi
      powulkanicznej skończy sie całowitym sukcesem, kto wie czy za rok nie wygrasz z
      samą Katulą w konkurencji "mój wypielegnowany kawałek terenu".

      Pozdrawiam
      tassman:)
      • cirrus4 Re: perz-roundup, drop the napalm bomb boy !! 19.09.02, 12:16
        gratuluje wyobrazni
        a teraz poprosze o zabranie glosu kogos kto zna sie na rzeczy.
        cirrus4
      • preta Re: perz-roundup, drop the napalm bomb boy !! 19.09.02, 22:54
        Tassman:)
        Lzy ze smiechu splywaja mi do flakona... Pozdr. Preta
    • amalfi Re: perz-roundup 24.09.02, 18:34
      chemikalia jednak nie są takie skuteczne jak mechaniczne "odperzanie".
      Mnie w następnym roku perz odrósł po spryskiwaniu. Być może trzeba używać
      znacznie większych stężeń niż podaje producent.
      Może na dużą działkę "zaprosić" rolnika z koniem i jednak mechanicznie
      przeorać i zabronować ziemię?

      Pozdrawiam.
      A.
    • jerzy.wozniak Re: perz-roundup 25.09.02, 16:08
      Witam na forum Gazety!
      Powiedział bym, że należy wykonać wszystkie te czynności ale w odpowiedniej
      kolejności. Po pierwsze rosnące a wiec zielone chwasty opryskać Roundup’em i
      poczekać aż uschną. U perzu dobrze jest zabieg powtórzyć po około 2 tygodniach.
      Następnie kultywatorem spulchnić cala działkę i wygrabić jak najdokładniej
      kłącza perzu. Glebę wzbogacić kompostem i jeśli jest kwaśna to po pewnym czasie
      zwapnować. Wiosna poczekać aż pojawią się chwasty i powtórnie opryskać.
      Przejechać kultywatorem wygrabić i głęboko przekopać dodając nawozów
      organicznych. Jeśli działka jest nie używana warto posiać nawóz zielony i
      powtórnie przekopać. Ponieważ piszesz, że gleba jest piaszczysta to może lepiej
      było by to przekopywanie ograniczyć gdyż świeżo przekopane podłoże szybko
      przesycha, a utrata wody jest szkodliwa dla gleby i powoduje wstrzymanie
      rozwoju mikroorganizmów. Zresztą tak prawdę mówiąc uprawa roli bo tak to się
      nazywa i jej wzbogacanie to trudna sztuka i należy dopasować ją do rodzaju
      gleby jej wilgotności przepuszczalności itp. Sprawa zaś chwastów jest w tym
      wypadku raczej drugorzędna bo i tak nie pozbędziesz się ich wszystkich po
      jednorazowej akcji.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka