Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o KOMPOSTOWANIU

19.10.05, 23:04
Znalazłam bardzo przydatną stronę:
www.kompostowniki.pl/kompostowanie.php .
Zwróćcie jeszcze uwagę na linki, podane na dole.

A przy okazji, trafiłam też na wykaz błędów najczęściej popełnianych przy
kompostowaniu:

- dodawanie do pryzmy kompostowej roślin porażonych chorobami grzybowymi,
bakteryjnymi i wirusowymi;
- dodawanie związków wapnia. Przyspiesza to wprawdzie rozkład substancji
organicznych lecz jednocześnie usuwa azot i blokuje rozpuszczalne w wodzie
fosforany;
-kompostowanie przy niedostatecznym dostępie powietrza np.: w dołach lub
zbiornikach betonowych;
- układanie ściętej trawy lub liści grubymi warstwami. Materiały te, zbijając
się - utrudniają dostęp powietrza co doprowadza do gnicia i uniemożliwia
kompostowanie;
-dodawanie materiału niedostatecznie rozdrobnionego;
-układanie warstw materiału zbyt ciężkiego co ogranicza dostęp powietrza;
-dodawanie materiałów skażonych metalami ciężkimi, pozyskiwanych np. z okolic
dróg o dużym nasileniu ruchu;
-dodawanie materiałów, wcześniej konserwowanych chemicznie.

Chyba się przyda?
Obserwuj wątek
    • joasia72 Re: Jeszcze raz o KOMPOSTOWANIU 19.10.05, 23:23
      Faktycznie o wiele spraw zamieszczonych na tej stronie ludzie pytają.

      Mam ekokompostownik TERMO - 350 od nich, kupiony wysyłkowo, jestem zadowolona.

      pozdrawiam
      Joanna
    • szydlo4 Rzecz w tym, żeby nie używać żadnych kompostownikó 19.10.05, 23:54
      w. Kompost najkorzystniej przygotowywać w wolnostojącej pryźmie.

      Wady kompostowników to:

      1. Brak możliwości wymieszania (przerzucenia) kompostu. Kompost powinien być
      ok. 3 razy przemieszany

      2. Dodatkowo utrudniony dostęp powietrza do kompostu

      3. Brak możliwości izolacji (okrycia) kompostownika dla zachowania w nim
      podwyższonej temperatury dla szybszego rozkładu szczątków organicznych

      4. Ograniczona pojemność kompostownika.

      5 Nieprzyjemny wygląd zawsze przeładowanych kompostowników i brak możliwości
      przykrycia ziemią. Pryzmę zwsze można ładnie okryc ziemią i utrzymywać jej
      ładny stozkowy kształt.
      • ewa8a Re: Rzecz w tym, żeby nie używać żadnych komposto 20.10.05, 18:58
        Jeśli chodzi o względy estetyczne – tu akurat mam zupełnie odmienne zdanie.
        Kompostownika się nie przeładowuje, bo na ogół się go zamyka, a plastikowy
        baniak jest mimo wszystko milszy dla mojego oka niż pryzma.
        Niestety dwa pierwsze punkty to bardzo trafne spostrzeżenia. W plastikowym
        baniaku kompost robi się bardzo długo. Dlatego wprowadziłam zmiany w mojej
        wytwórni kompostu i wrzucam do plastiku odpadki tylko zimą, by nie psuć wyglądu
        ogrodu, który w tym okresie i tak wygląda nieszczególnie. Natomiast przez
        pozostałą część roku korzystam z ażurowego, drewnianego kompostownika,
        przesypując zawartość od czasu do czasu skoszoną trawą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka