aniek30
19.11.05, 19:14
Pomozcie mi prosze, jestem zrozpaczona. Dwa tygodnie temu kupilam 1,5 metrowa
palmeAreca Chrysalidocarpus. Byla piekna, zielona. Po 4 dniach liscie na
koncach zaczeli sie zwijac, brazowiec i schnac. Pojechalam do kwiaciarni
gdzie ja kupowalam i mi powiedzieli ze ja przesuszylam. Ale to malo
mozliwe..... nie byla podlewana tylko 3 dni. Codziennie przybywa uschnietych
i zbrazowialych lisci. Nadal ja podlewam, zraszam.... czy moge ja
uratowac???? Nie ma zadnych robakow ani na niej ani na ziemi, zadnych
jajeczek, niczego takiego.
Pomozcie mi prosze......