wontek taki sobie

25.12.05, 10:55
wlasnie skonczylam podlewanie na balkonie i musze sie tym z Wami podzielic:
geranie jeszcze kwitna, lobelie tez. I to ma byc zima?????????
    • nnike Re: wontek taki sobie 25.12.05, 12:00
      U mnie do wciąż zielonej maciejki, dołączyły fiołki rogate, te mini bratki,
      które kwitły sobie w najlepsze po śniegiem :)
    • ulako Re: wontek taki sobie 25.12.05, 13:13
      Wontek jest rzeczywiście taki sobie ,wątek byłby napewno dużo lepszy.
    • basia553 Re: wontek taki sobie 25.12.05, 16:11
      drogi ulako, gdybym miala polskie czcionki, napisalabym prawidlowo. ale jak
      brzmi taki sobie watek? Watek, wacisko, waciatko? Na poczatku forumowania
      dodawalam w takich wypadkach (ort.zamierzona), ale po jakims czasie pomyslalam,
      ze tyle ludzi pisze zza granicy, ze kazdy sie moze domyslic, ze to nie blad
      (blond, buond). Swoja droga znam takie forum, gdzie mialbys pelne rece roboty:
      bardzo duzo bledow ortograficznych tam zauwazam. I co z tego? Na mysl by mi nie
      przyszlo zwracac uwagi doroslej osobie, ze robi bledy. Najwazniejsze przeciez,
      ze pisze z sensem, prawda? Wiec wyluzuj dziecinko!
      • horpyna4 Re: wontek taki sobie 25.12.05, 16:21
        He, he, a u mnie oprócz stokrotek i różnych drobiazgów kwitną wciąż róże
        miniaturowe. Nie przeszkadza im ani niewielki mróz, ani śnieg. Śnieg właśnie
        szlag trafił, to podniosły łebki i kwitną dalej.
      • ulako Re: wontek taki sobie 25.12.05, 20:18
        basia553 napisała:

        > drogi ulako, gdybym miala polskie czcionki, napisalabym prawidlowo. ale jak
        > brzmi taki sobie watek? Watek, wacisko, waciatko? Na poczatku forumowania
        > dodawalam w takich wypadkach (ort.zamierzona), ale po jakims czasie
        pomyslalam,
        >
        > ze tyle ludzi pisze zza granicy, ze kazdy sie moze domyslic, ze to nie blad
        > (blond, buond). Swoja droga znam takie forum, gdzie mialbys pelne rece
        roboty:
        > bardzo duzo bledow ortograficznych tam zauwazam. I co z tego? Na mysl by mi
        nie
        >
        > przyszlo zwracac uwagi doroslej osobie, ze robi bledy. Najwazniejsze
        przeciez,
        > ze pisze z sensem, prawda? Wiec wyluzuj dziecinko!


        Ciekawe skąd mam się domyślić ,że ktoś niema polskich czcionek ?
        Wystarczyło napisać w cudzysłowiu ,np. "wontek " ,nic na to nie poradzę że
        alergicznie reaguję na błędy tego typu ,ale skoro się wytłumaczyłaś to
        przepraszam ,tymbardziej ,że forma zwrócenia uwagi nie była chyba drastyczna.
        W kwestii dorosłości ,to niewiadomo jak jest w rzeczywistości,przecież się
        nie znamy,i newiadomo kto do kogo ma prawo mówić per "dziecinko" .
        • antares777 Re: wontek taki sobie 25.12.05, 21:19
          ulako napisała:
          > Ciekawe skąd mam się domyślić ,że ktoś niema polskich czcionek ?
          > Wystarczyło napisać w cudzysłowiu ,np. "wontek " ,nic na to nie poradzę że
          > alergicznie reaguję na błędy tego typu ,ale skoro się wytłumaczyłaś to
          > przepraszam ,tymbardziej ,że forma zwrócenia uwagi nie była chyba drastyczna.

          I jeszcze raz, spokojnie i po kolei, bez "nacechowania jakimikolwiek emocjami:

          ulako napisała:
          > nic na to nie poradzę że
          > alergicznie reaguję na błędy tego typu

          Ja też alergicznie, choć nie zawsze aż tak energicznie i może
          zakres "błędowania" jest nieco szerszy ;)

          ulako napisała:
          > (...) ktoś niema polskich ...

          "nie ma" piszemy rozdzielnie - zawsze
          so.pwn.pl/slowo.php?co=nie+ma

          ulako napisała:
          > (...) napisać w cudzysłowiu ...

          napisać w "cudzysłowie" - bo "cudzysłów" był, jest i pewnie jeszcze długo sobie
          pobędzie rodzaju męskiego
          so.pwn.pl/slowo.php?co=cudzys%B3%F3w
          ulako napisała:
          > tymbardziej

          "tym bardziej" również piszemy rozdzielnie (i również zawsze)
          so.pwn.pl/slowo.php?co=tym+bardziej
          Aby zbytnio nie odbiegać od nastroju świątecznego, polecam lekturę Ewangelii
          w/g św. Mateusza, rozdział 7, wersety 1-3. :)

          Ze świątecznymi pomachiwajkami
          Stary zgred

      • nnike Re: wontek taki sobie 26.12.05, 00:29
        basia553 napisała:

        > drogi ulako, gdybym miala polskie czcionki, napisalabym prawidlowo. ale jak
        > brzmi taki sobie watek?

        Brzmi o niebo lepiej niż "wontek", który zawiera błąd ortograficzny.
        Będąc na obczyźnie, z tęsknoty, dbałabym tym bardziej o poprawną pisownię.

        > Wiec wyluzuj dziecinko!

        Nie podoba mi się Twoja reakcja. Nie ładniej wyglądałoby "dziękuję"?
        Ja też poprawiam ewidentne błędy, bo po prostu kłują mnie w oczy. I nie robię
        tego złośliwie, lecz z dobrego serca. Naprawdę.
      • enlilu Re: wontek taki sobie 26.12.05, 10:12
        basia553 napisała:
        >
        > Na mysl by mi nie
        > przyszlo zwracac uwagi doroslej osobie, ze robi bledy.
        >
        Jestem przeciwny dyskryminowaniu dzieci i młodzieży. ;-)
        Enlilu
    • arenaria Re: wontek taki sobie 26.12.05, 00:01
      ....i tak sobie nawzajem obrzydzamy to forum , licytując się kto komu więcej
      błędów wytknie i zrobi to w bardziej uszczypliwy sposób ,nieomylnych osób jest
      na tym forum wyjątkowo dużo.
      • freo Re: wątek taki sobie 26.12.05, 00:24
        Uwagi zgłaszane do autora wątku są uzasadnione. Należy dążyć do prawidłowej
        pisowni, chociaż drobne błędy są mało ważne, to ich akcentowanie nie powinno
        być źle przyjmowane. Winię osobiście zarządzającego forum, że przynajmniej nie
        poprawia pisowni w tytułach.

        Tylko w anglojęzycznej kulturze językowej dopuszcza się fantazyjne "4 you"
        czy "asap" jako formy skrótowe, a w innych nie są tak akceptowane. Ja nie lubię
        pozdro, nara i wiele innych.

        Wchodzi nieme c np. w nick zamiast polskiego ksywka (chyba źle się kojarzy).
        Mam nadzieję, że aktywni zazwyczaj obrońcy przyrody staną w obronie języka
        polskiego (przyroda teraz spokojnie śpi).

        • basia961 Re: wątek taki sobie 26.12.05, 07:26
          Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkim mniej złośliwości a więcej
          życzliwości.
          • mjot1 Słowo (o)błędne 26.12.05, 11:32
            Można dywagować sobie nad błędami w nieskończoność (zresztą ludzkość czyni to
            od zarania swego istnienia).
            Czy coś z tego wynika? A tu już niech sobie każdy udzieli odpowiedzi.

            Słowo pisane czy mówione (a szczególnie słowo użyte w stosunku do innego
            człowieka) to broń straszna i potężna.
            Do słowa należy podchodzić z szacunkiem i obchodzić się z nim ostrożnie, bo
            słowem można nie tylko zranić, lecz nawet zabić.
            Zanim rzekniesz pomyśl. Jakież to proste! Nieprawdaż?
            Takich, co sobie słowo ważą „lekce” jest zbyt wielu. Zbyt wiele słów ciskanych
            jest, ot tak sobie, na wiatr.
            Obecnie słowo już nic nie kosztuje.
            Czy błędem jest wytykanie komuś błędu czy też może większym błędem jest grzech
            zaniechania?
            Proszę Was o Światli o wskazówkę, bo w błędnym tym kole „mjotam” się
            zagubiony...
            „Gęby za lud krzyczące...”

            PS
            Basiu toż to wszystko przecie z życzliwości jeno czystej. :-)

            Najniższe ukłony!
            Z podziwem i zazdrością spoglądający na tych wszystkich sprawiedliwych, którzy
            z garściami pełnymi kamieni spieszą na pomoc błądzącym M.J.
            • basia553 Re: Słowo (o)błędne 26.12.05, 17:25
              myslalam ze pogadamy sobie o tym co u kogo jeszcze kwitnie, ale nagle wszyscy
              powyciagali swoje rozdzki i dalej grozic, wykrzykiwac etc.
              Poszlam wiec do ogrodka, skoro juz musialam wywiezc kompost z domu, no i moim
              ucieszonym oczetom ukazaly sie kwitnace mini-bratki. Cisza byla w ogrodku
              cudowna, slonko poswiecalo, a rownoczesnie padaly mokre platki sniegu.
              No wiec ogrod ma zdecydowanie rowniez zima sporo uroku.
              PS przepraszam ze i tym razem nie uzywam polskich czcionek.
              • ciociaklementyna Re: Słowo (o)błędne 26.12.05, 20:18
                basia553 napisała:

                > PS przepraszam ze i tym razem nie uzywam polskich czcionek.

                Basiu, ja nigdy nie uzywalam polskich czcionek, bo ich po prostu nie mam, a
                nikt mi tu jeszcze z tego powodu uwagi nie zwracal. Uzytkownicy internetu
                przywykli juz dawno do czytania testow bez polskich znakow diakrytycznych i je
                sobie "dospiewuja". Na przyszlosc radze Ci wiec pisac 'watek' zamiast 'wontek'
                i (na przyklad) 'rozdzka' zamiast 'ruszczka'; wszyscy beda wiedzieli, o co
                chodzi.
                Szczesliwego Nowego Roku!
                • kropka Re: Słowo (o)błędne 27.12.05, 00:07
                  a ja odczytałam tytuł jako żartobliwy i bardzo mi się spodobał.
                  Ludzie, czy Wam poczucie humoru zamarzło? Juz teraz? Strach pomyslec, co będzie
                  w lutym. Ma byc poniżej -20 stopni!
                  Nic to. Aby do wiosny :)

                  • graga21 Re: Słowo (o)błędne 27.12.05, 00:44
                    A Ty co, spac nie mozesz?! A gdzie jakas fotka??
                    Jak na razie trudno o humor, gdyz dni jeszcze krotkie, ale niedlugo zobaczysz.
                    Chyba, ze nie bedzie na co....
                    • graga21 Re: Słowo (o)błędne 27.12.05, 00:53
                      Przepraszam, wkopsalam sie niczym "Filip z konopii" bez uprzedzniego dokladnego
                      poczytania wszystkich linkow. Nie przypuszczalam, ze wpadam w temat tak
                      bardzo 'sierioznyj'. Jeszcze raz przepraszam.
                      • filipzkonopi Re: Słowo (o)błędne 27.12.05, 01:28
                        Ktoś mnie zwał?
                        Czegoś chciał?

                        Teee - młoda - wkpsałaś się na amen ;)
                        • filipzkonopi Re: Słowo (o)błędne 27.12.05, 01:30
                          Za karę wsadź "o" gdzie potrzeba (bo ja nie potrafię) ;)))))
    • basia553 Kropko!!!!!! 27.12.05, 08:05
      Wlasnie o to chodzi! Na innych forach mozna wlasnie w zartach cos napisac
      fonetycznie i skory za to nie zdzieraja. Nie myslalam, ze ogrodnicy sa tacy
      straszni. Poprawiaja tutaj i juz widze jak zmuszaja swoje roslinki w ogrodach
      zeby rosly tak jak trzeba, a nie tak jak lubia:)))))) Chyba zaczne tu tylko
      czytac, a nie pisac. Szczegolnie ze moj ulubiony ogrodnik - ktorego wpisy
      tryskaja humorem - rzadko tu zaglada:)))))) Dosiego Roku wszystkim zycze!
      • piasia Antaresie!!!!! 30.12.05, 19:18
        Ślepniecie, Stary Zgredzie, ślepniecie.... ;)))))))
        Zauważyłeś kilka błędów, które i mnie dały po oczach i nerwach tak, że aż zęby
        zabolały.
        Ale nie zauważyłeś, że w wątku było dwa razy napisane "niewiadomo"!!!!!
        A wiadomo, że "nie wiadomo" pisze się osobno, bo inaczej to jak jest
        napisane "niewiadomo" to nie wiadomo o co chodzi!
        A jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o pieniądze!!!!!!
        Całuski w dziób!
        Pi

        PS. do wszystkich: my się lubimy ze Starym Zgredem, więc nie stawajcie w jego
        obronie, że zarzucam mu postępującą ślepotę ;))))))


        • antares777 CałÓski w ... hmmm ... ;) 31.12.05, 01:07
          piasia napisała:

          > Ślepniecie, Stary Zgredzie, ślepniecie.... ;)))))))
          > Zauważyłeś kilka błędów, które i mnie dały po oczach i nerwach tak, że aż
          zęby
          > zabolały.
          > Ale nie zauważyłeś, że w wątku było dwa razy napisane "niewiadomo"!!!!!

          A zauważyłem, zauważyłem, tylko mi się gderać nagle odechciało ;)
          No bo w imię jakiej idei?
          Jak słusznie zauważyłaś:

          > A jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o pieniądze!!!!!!

          i ja nagle oprzytomniałem, bo przesiąknąwszy duchem "nowego" forum jąłem
          podejrzewać, że jeszcze jedno słówko i ... zaczną mnie z kolei podejrzewać o
          chęć łatwego dorobienia sobie na kamienie do napowietrzania. Zresztą słusznie,
          bo wiadomo to, kto bierze dodatek "bykowy"?

          > Całuski w dziób!

          ;) Odpowiedź ma w tytule. :) Wprawdzie nieśmiała i nieco zawoalowana - ale
          jednak ;)
          A jeśli ktoś ma ochotę ryknąć, że tak się nie pisze, to mu już teraz (przed)
          powiadam, że tak się pisze, bo:
          - ten pozorny byk ma na celu (swego rodzaju) uszlachetnienie i dodanie powagi
          czynności, którą słówko ma określać,
          - przez sam kształt użytego znaku pisarskiego ma (w pewnym sensie) wskazywać
          cel (target) czyli przedmiot, na który wykonywana czynność jest skierowana
          - udało mi się to i nie dostałem po łapach (ani chrypki też) :)))

          Pomachiwajki
          Stary zgred

          > PS. do wszystkich: my się lubimy ze Starym Zgredem, więc nie stawajcie w jego
          > obronie, że zarzucam mu postępującą ślepotę ;))))))

          A palnij jeszcze jedno takie wyznanie, a już zaczną nam wytykać, żeśmy - jako
          wewnątrzforalna partia całowaczy w ... - sprzysięgli się przeciw utrzymaniu
          jedynie słusznej zasady utrzymania wszystkiego i wszystkich w ryzach, a także,
          że pod pozorami walki ze ślepotą, krótkowidztwem, jaskrą, jagłą i astygmatyzmem
          (i podsiębieractwem też) zmierzamy do obalenia tego jedynie słusznego porządku,
          stworzonego tu ku chwale, na chwałę i pod egidą - a ku pokrzepieniu serc
          takoż ;)
    • ulako Re: wontek taki sobie 30.12.05, 19:48
      Właściwie to niewiadomo poco siem wypowiadam natemat błendów ,jusz wiencej nie
      bende zwracać nato uwagi,boto pszeciesz nieważne ,tylko sie narobiło
      zamentu ,wcale mi oto nie chodziło ,ale tak to jest jak się wżuca żaby do
      códzego ogrutka i nie widzi belki w swoim oku ,jak kogoś zabolały zęby to
      przepraszam ,znam ten ból.
      Ten "wontek" naprawdę powinien się skończyć dużo wcześniej,zrobiono z igły
      widły ,uważam ze moje zwrócenie uwagi na błąd nie zasługiwało na takie reakcje ,
      na innym forum autorka napisała " sorry za błąd " ,to wszystko.
    • foxtrot3 Re: wątek noworoczny:) 30.12.05, 20:05
      SZCZESLIWEGO NOWEGO 2006 ROKU
      ZYCZE WSZYSTKIM
      • ciociaklementyna Re: wątek noworoczny:) 30.12.05, 21:29
        foxtrot3 napisał:

        > SZCZESLIWEGO NOWEGO 2006 ROKU
        > ZYCZE WSZYSTKIM

        Z wyjatkiem kretow?
        • ptasik Re: wątek noworoczny:) 31.12.05, 09:42
          O kurczaczek, jak mawia mój dobry znajomy
          To to teraz jest forum hmmm:
          1. ortograficzne?
          2. pozbawione poczucia humoru?
          3. edukacyjne?

          Może się komuś robi przykrość wytykając błędy publicznie?
          Może bardziej elegancko byłoby zapytać na priva dlaczego i zapytać czy można poprawić?

          Wiem, że chcieliście skończyć wątek, ale mam jako i inni prawo swoje trzy grosze dorzucić to dorzucam:)

          Co do forum - pobyłam chwiluńkę ale dziób mi sie od ucha do ucha śmieje widząc:
          Pi.Aśkę, Kropkę, Venus, Ciotkę, M.Jota ...(jeslim kogoś pomineła wybaczcie)
          I tak sobie po cichutku marzę, że może o to znowu będzie jak kiedyś, z zachwytami nad kutasikami włącznie:)

          Mnie tytuł wontku bardzo przypadł do gustu, tak apropo
          Jak i chyba większości bo i Nike po prostu napisała co jej kwitnie...

          No ale zostawiam niesnaski roku 2005 w roku 2005 i od Nowego 2006 będę tylko o tym co mi w duszy gra w związku z patrzeniem w około na przyrodę, z najobrzydliwszymi robalami włącznie i ewentualnie o postępach w dzierżawionym od Mateczki Natury ogródku, czego samolubnie sobie i Wam życzę

          Lepszego, spokojniejszego Roku zatem dla Wszystkich
        • foxtrot3 Re: wątek noworoczny:) 31.12.05, 16:21
          o tak krety sa dobre tylko jako dobranocka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja