29.12.05, 23:00
Takie skojarzenia z ostatnich, chyba już nawet tygodni.

Najważniejsze by zabłysnąć, byle czym, byle jak, ale ślad pozostawić.
Ktoś kto nie potrafi śpiewać może przecież błysnąć gołym tyłkiem i zostać znawcą tematu,
nieszablonowym oczywiście.
Zasmarowanie głupawymi napisami odnowionej klatki schodowej to dziś walka ze sztampą,
uniformizacją, czyli czyn twórczy, postępowy.
Puścić bąka w towarzystwie i dumnym wzrokiem potoczyć, bo trzeba przecież złamać te banalne
konwenanse ograniczające człowieka wolnego i nowoczesnego.
Matejko to pacykarz twierdzi więc jakaś pani, która nie potrafi nawet zagruntować płótna pod obraz,
czy pomóc dziecku przy odrabianiu lekcji z plastyki.
Ktoś kto ma ogród wielkości chustki do nosa czuje się w obowiązku podważać opinię uznanego
Eksperta przecież nie po to by się dowartościować, ale dać świadectwo prawdzie i obalić mit.
Skoro ktoś lubi spokój to należy walnąć mu petardę do ogródka a poprawić świecą dymną, niechże
się wreszcie obudzi z letargu.

Mnie to się jednak ze zwykłym chuligaństwem i brakiem ogłady kojarzy.
Zresztą to wszystko wolno, bo przecież demokracja i coś tam jeszcze. Owszem wolno, ale obowiązku
jednak nie ma.
Poza tym jest oczywiście nadal fajnie.

Szczęśliwego Nowego Roku.
Obserwuj wątek
    • gebo13 Re: Luzactwo 29.12.05, 23:22
      Miło Cię poczytać znowu..,bo jak zwykle masz racje ,ale,ale...
      jeśli sie przyznasz do wieku,toś wapniak,jeśli do wsi,toś wieśniak,albo
      burak..hihi, więc ja od nastu lat jestem wieśniakowym burakiem,nieznającym się
      na sloganie..typu:"siemanka"
      Sylwestra spędzimy z fajererkami,różnymi bumbumami,ale mamy tą możliwość,że
      nikomu w okna nie polecą.
      Jak mieszkałam w blokowisku,to nie było takiej radości.
      Ps.. Zdjęcia bumbumów mogą być...
    • litorija Re: Luzactwo 29.12.05, 23:33
      A moje skojarzenia trochę odmiennej natury, ale że bywam w tym ogrodzie (gdzie
      jednak każdy z troską patrzy na to co nie jest jego, a cieszy innych) - więc
      chyba moge?

      www.wychwalajmy_boga.alleluja.pl/tekst.php?numer=6763
    • wari Re: Luzactwo 30.12.05, 10:10
      Taki tekst jest właśnie próbą takiego zabłyśnięcia. Co ma treść wspólnego z tym
      forum ? Są wszak inne miejsca na takie refleksje. Chyba, że chodzi o
      ten "błysk"...
    • ulako Re: Luzactwo 30.12.05, 10:30
      Co ten elaborat (skądinad całkiem słuszny)ma wspólnego z ogrodem ? jedyną
      rzecza ,która kojarzy mi się z ogrodem to bąki ,dosłowne i w przenośni ,które
      wszakże w ogrodzie są dozwolone .
    • enlilu Re: Luzactwo 30.12.05, 10:56
      wkrasnicki napisał:
      >
      > Ktoś kto ma ogród wielkości chustki do nosa czuje się w obowiązku podważać opi
      > nię uznanego Eksperta przecież nie po to by się dowartościować,
      > ale dać świadectwo prawdzie i obalić mit.
      > Mnie to się jednak ze zwykłym chuligaństwem i brakiem ogłady kojarzy.
      >
      Prawdziwa cnota, krytyk się nie boi! ;-)
      Enlilu
    • q.bek Re: Luzactwo 30.12.05, 11:13
      wkrasnicki napisał:

      > Takie skojarzenia z ostatnich, chyba już nawet tygodni.

      W tym zdaniu zawarta jest odpowiedz:-)
    • antares777 Re: Luzactwo 30.12.05, 12:05
      wkrasnicki napisał również:

      > Skoro ktoś lubi spokój to należy walnąć mu petardę do ogródka a poprawić
      > świecą dymną, niechże się wreszcie obudzi z letargu.
      >
      > Mnie to się jednak ze zwykłym chuligaństwem i brakiem ogłady kojarzy.

      Mnie też. :(

      > Zresztą to wszystko wolno, bo przecież demokracja i coś tam jeszcze. Owszem
      > wolno, ale obowiązku jednak nie ma.

      Ano niby nie ma. Ale kto by się zastanawiał. A poza tym: co za różnica, czy
      walnę przed zastanowieniem - czy raczej po? :(

      > Poza tym jest oczywiście nadal fajnie.

      A jak ma być? Heęęęęęęęęę? ;)

      > Szczęśliwego Nowego Roku.

      Oby Twe słowo ciałem się stało :)

      Pomachiwajki
      Stary zgred
    • wiosna20051 Re: Luzactwo 30.12.05, 14:47
      no coz, tylko wspolczuc, ze takim towarzystwie przebywasz.
      Zycze Lepszego Nowego Roku, i jak najmniej takich doswiadczen :)

      wiosna


      www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm
      • ptasik Re: Luzactwo 01.01.06, 18:23
        Waldek
        Jak dla mnie to jak zawsze masz rcaję
        Doskonale rozumiem o co Ci dchodzi
        I dziękuję Ci za to co napisałes
        I Tobie i Sobie i Antaresowi i Tym, którym zalezy nad tym aby odreagowywać i wymadrzac się gdzieś indziej - Szczęśliwego Nowego Roku zyczę
    • mjot1 Re: Luzactwo 02.01.06, 13:31
      Zastanawiające są sugestie jakoby rozważania WKraśnickiego tu w Ogrodzie były
      nie na miejscu.
      Czy poważnie to forum ma się stać zimnym ogrodniczym poradnikiem?
      Czy Wy w swoich ogrodach gaworzycie jeno o badylkach no i ewentualnie o faunie
      jednak w zawężeniu do: jakby tu wyeksmitować kreta czy inną mszycę?
      Ja rozumiem, że ogród to miejsce gdzie się przesadza...
      Lecz czy Wy nie przesadzacie nadmiernie?
      Czy w Waszych ogrodach nie ma „świątyń dumania”?
      Czyż ogród to nie jest właśnie fantastyczne miejsce do rozważań?
      Czy Wy w ogrodzie przy wieczornym ognisku nigdy nie prowadzicie burzliwych
      sporów na tematy różniste?

      Przecie rozważania WKraśnickiego dotyczą właśnie TEGO forum.
      Bo tak jakoś ostatnio właśnie „luzacko” tu się porobiło...
      I ja w „luzactwie” owym nijak jakoś nie potrafię dopatrzyć się fantazji...

      Najniższe ukłony!
      „spięty” M.J.
      • enlilu Po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy 02.01.06, 18:23
        mjot1 napisał:
        >
        > Zastanawiające są sugestie jakoby rozważania WKraśnickiego tu w Ogrodzie były
        > nie na miejscu.
        >
        Zastanawiające, to chyba zbyt delikatnie powiedziane. Mamy tu wyraźną próbę by
        zakneblować usta nie tylko bohaterskiemu WKrasnickiemu, który słusznie
        sprzeciwia się puszczaniu bąków, waleniu petardami i poprawianiu świecą dymną
        oraz wreszcie zasmarowywaniu klatki i błyskaniu gołym tyłkiem, ale i tym
        wszystkim, którzy są gotowi ideom WKrasnickiego oddać swą młodość lub życie
        albo jedno i drugie naraz.
        WKrasnicki słusznie zauważa tę przemożną chęć podważania Autorytetu przez obce
        nam luzackie elementy wywrotowe (takich, o których klasyk mawiał: ni pies, ni
        wydra, coś na kształt świdra).
        Mimo, że WKrasnicki słusznie dyskwalifikuje intencje i postawę etyczno-moralną
        luzactwa, to niestety nie stawia pytania: "komu to służy?" Wytykanie naszemu
        Autorytetowi nieistotnych nawet błądów, podważanie jedyniesłusznych opinii,
        czepianie się drobiazgów, to ciągłe judzenie i podżeganie - komu to ma służyć?
        Na pewno nie prostemu ogrodnikowi czy działkowcowi, który w pocie czoła grzebie
        w ziemi starając się nie uszkodzić żadnego kreciego kopca, nadepnąć na ślimaka
        czy rozgiździć mszycy. Należałoby zadbać stanowczo o zapewnienie spokoju
        każdemu ogrodnikowi. Niech nikt nie ma niepotrzebnych rozterek, wątpliwości i
        wahań. Niech będzie przekonany, że jest ktoś nieomylny, kto najlepiej wie
        wszystko. I tak powinno być, bo tak jest dobrze i szczęśliwie.
        >
        > I ja w „luzactwie” owym nijak jakoś nie potrafię dopatrzyć się fantazji ...
        >
        Jak można pobłażliwie mówić o braku fantazji gdy mamy do czynienia z
        ordynarnym, zwykłym chuligaństwem i brakiem ogłady. Precz z taką demokracją.
        Dość pobłażania dla warchołów. Należy podjąć stanowcze i zdecydowane kroki w
        celu przywrócenia spokoju ducha i umysłu rzeszom ogrodnikom.
        Enlilu
        • wkrasnicki Re: Po co babcię denerwować, niech się babcia cie 02.01.06, 18:59
          Rozterki może mieć każdy, ba rację nawet mieć może, i raczej nikt tu zasad demokracji nie podważał
          ani nie dopomina się cenzury. Jest jednak i tak, że podczas meczu piłkarskiego nie rażą okrzyki, ale już
          w szpitalu, filharmonii to zwyczajnie razi. To forum nie jest szpitalem, ani salą koncertową, tyle, że sam
          lubiąc ostre spory, wchodząc tu zawsze starałem się nie wychodzić przed szereg i puszyć niewyparzoną
          gębą.
          Tu było po prostu jak w ogrodzie, spokojnie, uprzejmie choć różnic poglądów nigdy nie brakowało.

          Lubie w wielu sprawach wytknąć błąd temu czy owemu, bo spieranie się jest daleko lepsze od taniego
          poklasku i więcej z niego pożytku. Ludzi nieomylnych raczej nie ma co nawet przydaje nam pewnego
          uroku, zresztą ci nieomylni bywają niebezpieczni. Tyle że jeśli jakaś informacja wydaje się mylna,
          można zapytać lub wskazać poprawną. Samo kwestionowanie autorytetu dla zasady jest lichotą tylko i
          nic tu demokracja do rzeczy nie ma, więc wiecowanie chyba nieco nie w porę, choć owszem zgodne z
          tytułem wątku.

          Cebulki oraz karpy dalii warto skontrolować, styczeń już. :-)
        • nnike Re: Po co babcię denerwować, niech się babcia cie 02.01.06, 20:03
          Ręce precz od WKraśnickiego!!!!!! ;)
    • arenaria Re: Luzactwo 02.01.06, 19:01
      Nieśmiało się zapytywuję : co autorzy mają na myśli ? bo nijak nie mogę
      wyrozumieć ,to co ? wolno wypowiadać się na tym forum ,czy nie ? czy lepiej
      zostać w swoim ogródku ? ja broń Boże do nikogo nic nie mam ,szanuję
      demokrację ,taka znów nowa na tym forum to chyba nie jestem ,dziwne to wszystko
      mi się wydaje i niepotrzebne ,ale ja na kwiatkach się znająca a nie na
      zawiłościach ludzkie duszy .
      • poppy3 Re: Luzactwo 03.01.06, 10:23
        arenaria napisała:

        > Nieśmiało się zapytywuję : co autorzy mają na myśli ? bo nijak nie mogę
        > wyrozumieć ,to co ? wolno wypowiadać się na tym forum ,czy nie ? czy lepiej
        > zostać w swoim ogródku ? ja broń Boże do nikogo nic nie mam ,szanuję
        > demokrację ,taka znów nowa na tym forum to chyba nie jestem ,dziwne to
        wszystko
        >
        > mi się wydaje i niepotrzebne ,ale ja na kwiatkach się znająca a nie na
        > zawiłościach ludzkie duszy .


        Okazało się, że jest zabronione np to, że zapraszam na NIEKOMERCYJNĄ,
        internetową wystawę moich akwareli, których inspiracją jest ogród.
        Zabronione i już. Skasowane.
        To jest wszak forum ogrodnicze. Pisać o pięknie ogrodu można, ale malować już
        nie.


        • wiosna20051 Re: Luzactwo 03.01.06, 13:09
          poppy3 napisała:

          > Okazało się, że jest zabronione np to, że zapraszam na NIEKOMERCYJNĄ,
          > internetową wystawę moich akwareli, których inspiracją jest ogród.
          > Zabronione i już. Skasowane.
          > To jest wszak forum ogrodnicze. Pisać o pięknie ogrodu można, ale malować już
          > nie.

          hmm...dziwne. mozesz wyslac linka? ja np. dolaczam moja galerie zdjec do
          swojego podpisu. do tej pory nikomu nie przeszkadzalo.

          pozdrawiam
          wiosna



          www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm
        • malinarak Re: Luzactwo 03.01.06, 14:15
          poppy3 napisała:
          > Okazało się, że jest zabronione np to, że zapraszam na NIEKOMERCYJNĄ,
          > internetową wystawę moich akwareli, których inspiracją jest ogród.
          > Zabronione i już. Skasowane.
          > To jest wszak forum ogrodnicze. Pisać o pięknie ogrodu można, ale malować już
          > nie.

          Poppy3, czy chodzi o tę galerię?
          Nikt jej nie kasował .Cały czas jest


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=33176676&a=33215970

          Pozdrawiam.MAlina
          • poppy3 Re: Luzactwo 04.01.06, 10:39
            Nie :-))))
            To chodziło o skasowany osobny wątek z zaproszeniem do internetowej Galerii
            Sart, ten podpisik to tylko moja stronka ;-)
            Pozdrawiam!
    • basia553 KolKrasie, 02.01.06, 21:16
      zgodnie z tradycjom innych forow skurviam wontek (pisownia zamierzona) na
      dalie, o ktorych wspomniales. Co mam sprawdzic, jak jeszcze nic nie mam? Innymi
      slowy: kiedy mam sie zabrac za sadzenie pierwszych dalii? Chyba dopiero na
      wiosne...
      A co mam przygotowac? Czy mam juz te karpie czy jak to nazwales, juz teraz
      zamowic?
      • wkrasnicki Re: KolKrasie, 02.01.06, 21:30
        Basiu niczego zamawiać nie musisz już za chwil kilka będzie ich zatrzęsienie w odrodniczych, marketach,
        etc.
        U Ciebie pewnie można je sadzić już pod koniec kwietnia, bo to jednak klimat duuużu łagodniejszy.
        Kup dużo- warto. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka