Dodaj do ulubionych

Pomidory szklarniowe

09.02.06, 16:08
W tym roku planuję sama wychodować (w warunkach domowych) sadzonki pomidorow
szklarniowych. Poprosze o kilka wskazówek, aby sadzonki nie "wybujały". Moze
też podpowiecie jakaś dobrą odmiane. Do szklarenki pomidory wysadzam okolo 1
maja (szklarnia nieogrzewana) i zastanawiam się też w jakim czasie wysiac
nasiona.
Obserwuj wątek
    • przemoaj5 Re: Pomidory szklarniowe 10.02.06, 07:34
      Witaj,
      Nasiona wysiewamy w lutym.
      Koniecznie trzeba je po ok. 3-4 tygodniach przepikować do doniczek.
      Miejsce uprawy: okno, najlepsze od strony południowej.
      Odmiany: Bekas-wysoka, bardzo plenna. Odporna na choroby. Może są inne odmiany
      lepsze ale nie znam, ja tą uprawiam i jestem zadowolony.
      Pozdrawiam
      Przemo .
    • marbor1 Re: Pomidory szklarniowe 10.02.06, 17:19
      Araukario nie śpiesz się z wysiewem pomidorów. Zrób to w drugiej piołowie
      marca. Po ok. 15 dniach od wysiewu należy pierwszy raz przepikować pomidory
      [powinny mieć piersze liście właściwe]. Drugi raz znów po ok. 15-tu dniach. Nie
      pozwoli to na "wybiegnięcie" sadzonek. Pamiętaj, że im bardziej
      sadzonki "wybiegną", tym bardziej żle będą rosły po ostatecznym wysadzeniu do
      gruntu, czy doniczek. Samo pikowanie wzmacnia system korzeniowy i opóżnia
      szybki wzrost.
      Uprawiałam pomidory w tunelu foliowym ok. 20-tu lat [oczywiście na własny
      użytek]. Co do odmian to Ci nic nie powiem, bo ze względu na wiek nie robię tego
      już co najmniej 10 lat.
      Zyczę udanych zbiorów - Maria
    • brynia2 Jest prośba 14.02.06, 13:16
      o polecanie nazw gatunków, które nadają się do szklarni, są odporne na choroby,
      smaczne itd. Niedługo trzeba wysiać nasionka, więc takie opinie są bardzo na
      czasie.
        • foxtrot3 Re: Jest prośba 16.02.06, 11:27
          Moje zdanie jest takie.Jakiej odmiany bys nie wsadzila,jesli bedziesz prowadzic uprawe ekologiczna,owoc bedzie smaczny,mozna tylko szukac odmian wczesniejszych.

          --
          Jak długo trwa minuta, zależy od tego po której stronie drzwi toalety się znajdujesz. <Prawo Balaniego>
          Jack
      • marbor1 Re:szklarnia 16.02.06, 15:24
        Uważam, że do szklarni nadają się tylko odmiany przeznaczone do szklarni,
        wiotkołodygowe prowadzone przy sznurku lub innej wysokiej podporze i to na
        jeden pęd. Odmiany gruntowe w szklarni muszą być hormonizowane, inaczej będą
        żle zawiązywać owoce.
        Jeśli chodzi o odmiany, które są najbardziej polecane, to warto popytać
        zaprzyjażnionego ogrodnika lub osoby które mają większe doświadczenie.
        Przeglądałam ubiegłorocznego DZIALKOWCA, ale tam na temat pomidorów
        szklarniowych nic nie było.
        Warto może by było wejść na forum DZIALKOWCA i popytać innych działkowiczów.
        Maria
        • foxtrot3 Re:szklarnia 16.02.06, 21:04
          Zawiazywanie owocow zalezy od temperatury i wilgotnosci powietrza, a nie od odmiany. Nawet przy sprzyjajacych warunkach czesto uzywa sie wibratora lub betoxanu aby pylek sie osypywal.

          --
          Jak długo trwa minuta, zależy od tego po której stronie drzwi toalety się znajdujesz. <Prawo Balaniego>
          Jack
          • lucyjka Re:szklarnia 16.02.06, 21:29
            foxtrot3 napisał:

            > Nawet przy sprzyjajacych warunkach czesto uzywa sie wibratora lub betoxan
            > u aby pylek sie osypywal.

            Ciekawe, ciekawe ....rosliny z wibratorem ...
            brak mi wyobraźni ;)))

            --
            pozdrawiam serdecznie
            Łucja
            • foxtrot3 Re:szklarnia 16.02.06, 21:46
              No kobitka w zimie to tylko jedno w glowie:)Tu niestety chodzi o DELIKATNE drgania:(

              --
              Jak długo trwa minuta, zależy od tego po której stronie drzwi toalety się znajdujesz. <Prawo Balaniego>
              Jack
        • zyga5 Re: A co myślicie o tym? 22.02.06, 08:56
          Szkoda zachodu.Lepiej wysiać w ten pojemniczek więcej nasion a potem pikować
          do innych małych doniczek.Wybierać te większe które wcześniej wzeszły i trochę
          urosły.Następnie przesadzić do znowu większej doniczki.U mnie rosły w kwietniu
          posadzone do dużych donic do czasu aż miały trzy grona i dopiero sadziłem do
          gruntu w namiocie a gruntowe na zewnątrz.W tych doniczkach była ziemia
          nowa/kupiona+kompost/,wtedy nie choruja.Takie trzy gronowe podparte były kijkami
          z Miskantusa giganteum.Musicie go mieć ,bo te patyczki są świetne.Z ubiegłego
          roku jeszcze nie ścięte stoją na działeczce i zdobią.Każdy zwraca na nie
          uwagę.Oczywiście sadzić trzeba przechylając roślinkę na patyk żeby nie było strat.
          Nike ten kieliszek lepiej zabierz bo często pomidorki takie małe chorują z
          wilgoci i inne roślinki gęsto posiane też.
          --
          Z pozdrowieniami Zygmunt
    • brynia2 Re: Pomidory szklarniowe 20.02.06, 20:35
      Byłam dzisiaj w ogrodniczym, w którym zawsze robię zakupy i kupiłam nasiona
      pomidorów szklarniowych. Z wielu odmian, które były, polecono mi Baron F1.
      Doradzono mi też, że już dzisaj mogę śmiało posiać. W opakowaniu było 20
      nasionek. Wszystkie umieściłam już w doniczkowej palecie, każde nasionko
      oddzielnie. Paleta stoi na parapecie okna południowego i jest przykryta szybą.
      Wszystko oczywiście zrosiłam wodą. Nie wiem, czy tak jak zrobiłam jest dobrze,
      ale już jest po fakcie. Ciekawe, kiedy wystawią peryskopki spod ziemi? Pierwszy
      raz bawię się w sianie pomidorów.
      Co jeszcze powinnam koniecznie wiedzieć? Poproszę o podpowiedzi.

    • brynia2 do Zygi 20.02.06, 20:49
      Witaj Zygmuncie,
      Jak już napisałam wyżej, wysiałam nasionka. Chciałam kupić Carmelo, ale jak w
      sklepie powiedziano mi ich cenę, to o mało nie padłam z wrażenia. Gdyby można
      było kupić np.10 sztuk, to bym kupiła, ale 100 dla mnie to za dużo. Co do
      ogórków, to Motiva F1 też są holenderskie i strasznie drogie, więc kupiłam
      Monikę, nadają się do szklarni. Ogórków oczywiście nie wysiałam. Wysiałam też
      żółte pomidory w kształcie gruszki i koktajlowe Pokusa, ale te kupiłam z
      ciekawości. Jak myślisz, czy dobrze postąpiłam z pomidorami?
      Pozdrawiam serdecznie, Brynia
      • zyga5 Re: do Bryni2 21.02.06, 00:18
        Witam.A tak z ciekawości ile kosztować miały te Carmello?Ja z sadzonkami
        kwitnącymi tutaj nie będę miał problemu więc ich nie sieję,a kiedyś również
        siałem i potem nawet sporo rozsady sprzedawałem.Może na przyszłość skrzyknąć się
        na forum i kupić takie opakowanie i się podzielić.Bo odporność na choroby tego
        pomidora jest niesamowita.Ja w swojej karierze jeszcze takich ładnych nie
        miałem.Oprysk był tylko jeden jak były małe i nic więcej.Może te co kupiłaś będą
        jeszcze lepsze.Zobaczymy.Człowiek całe życie się uczy,oczywiście na
        błędach.Będzie dobrze,a może po sadzonki do Szczecinka wpadniesz.? Ogórków
        jescze nie wysiewaj ,bo one muszą mieć ciepło i dużo słońca a i tak szybko rosną.

        Z pozdrowieniami Zygmunt
        • pinkink OGORKI 21.02.06, 01:56
          Tak z czystej ciekawosci przeczytalam ten watek, choc zadnych jarzyn nie
          uprawiam i nasunelo mi sie pytanie.
          Jakie ogorki sadzi sie teraz w Polsce? Juz jakis czas temu wyjechalam z kraju a
          wiele moglo sie zmienic.
          Ja pamietam takie z grubawa skorka i zgrubieniami jak na skorze zabki. No, nie
          wiem jak to opisac inaczej.))) Takie, ktore sie nadawaly do mizerii albo do
          kiszenia.
          Tu spotkalam sie pierwszy raz z ogorkami nie dosc, ze b. smacznymi to z
          b.delikatna skorka. Tu nazywaja je perskimi. Mam oczywiscie na mysli ogorki w
          regularnym rozmiarze, nie te wydluzone czy te wielkie. Obok perskich mozna
          dostac te ktore pamietam z Polski ale nie sa ani tak smaczne ani tak soczyste.
          Jesli bylby wybor ja polecalabym do sadzenia te perskie.

            • brynia2 Re: do Pinkink 21.02.06, 09:36
              U nas ogórków cała masa do wyboru. Jeśli chodzi o perskie, to od Ciebie
              dowiedziałam się, że są takowe. W sobotę kupiłam w sklepie nasiona ogórka
              melonowego. Wygląda inaczej niż normalny ogórek i to zaważyło o zakupie, po
              prostu czysta ciekawość i chęć eksperymentowania z nowościami, zobaczymy co z
              tego wyjdzie.
              Może odezwie się ktoś, kto już uprawiał takie łogórasy.
              Pozdrówka, Benia
            • brynia2 Re: OGORKI-zygi5 21.02.06, 09:27
              Zygmuncie, te Twoje ogórki po nocach mi się śnią, że nie wspomnę o pomidorach.
              Paczka Carmello (100 szt.) kosztuje ponad 100 zł, a ogórki Motiva ponad 80 zł.
              W tym roku będę miała niestety inne odmiany, wszystko przez te ceny. Kupię kilka
              sadzonek Carmello w sklepie, bo one są w sprzedaży już w kwietniu.

              Pozdrawiam, Benia
              • zyga5 Re:Pomidorki Carmello 23.02.06, 19:25
                Teraz dopiero znalazłem że te pomidory Carmello są podobno gruntowe.Zobaczcie na
                co są odporne:
                Na niektóych opakowaniach nasion pomidorów moga pojawić się takie oznaczenia
                wskazujące odporność: Tm - na wirusy mozaiki pomidora i tytoniu, V - na
                verticilium, F - na fuzaryjne więdnięcie (cyfra oznacza odporność na rasę
                grzyba), N - na nicienie, S - stemphylium, C - brunatną plamistość,

                # gruntowe z rozsady (wysadzać w drugiej dek. V):
                "Carmello F1" - (Tm, V, F, N, S,), owoce bardzo slodkie, mięsiste, o wadze
                180-220 gram, wymaga podór,
          • enlilu Re: Pomidory szklarniowe 01.03.06, 16:47
            brynia2 napisała:

            > Wzeszły wszystkie
            >
            A mnie wzeszła dopiero dzisiaj pierwsza siewka Bekasa. :-) Mam też wysianą
            nieznaną odmianę pomidorów: duże, okrągłe, soczyste i nie chorowały. Same
            wyrosły w zeszłym roku w szklarence na działce i z najwcześniejszego owocu
            pozyskałem nasionka.Teraz sprawdziłem. Dwa bezimienne już się próbują wydostać
            z ziemi. :-)Widzę, że sytuacja w doniczkach zmienia się z godziny na godzinę.:-)
            Enlilu
    • mazumo Re: Pomidory szklarniowe 01.03.06, 14:48
      bardzo dobrymi odmianami sprawdzonymi przez mojego tatę ogrodnika są:Baron i
      Faraon,ale Carmello mimo że są bardzo drogie to polecam kupić sadzonki do
      posadzenia,wiem że ogrodnicy kupują tę odmianę jest sprawdzona.
    • mazumo Re: Pomidory szklarniowe 01.03.06, 18:02
      o rozumiem że baron u ciebie nie zdał egzaminu,nie jesteś zadowolona z tej
      odmiany?jak już pisałam mój tata który jest ogrodnikiem od wielu lat kupuje te
      odmiany,inne też,i zawsze jest z nich zadowolony.bryniu przetestuj w tym
      sezonie faraona,zajmujesz się zawodowo roślinami?
      • brynia2 Re: Pomidory szklarniowe 01.03.06, 18:20
        Mazumo, ja jeszcze nic nie mogę powiedzieć o Baronie, bo widziałam go tylko na
        opakowaniu nasion. Pierwszy raz w życiu próbuję wyhodować pomidorki z nasion, to
        tak bardziej dla frajdy i eksperymentu . Nie zajmuję się tym zawodowo i pojęcia
        zbytniego nie mam, ale próbuję bo lubię rośliny. O Baronie napisałam, że jest
        leń, bo 20 lutego wysiałam nasiona różnych pomidorów i wykiełkowały wszysktie
        oprócz tego "hrabiego". Myślę, że powinnam dać mu w sumie 2 tygodnie na
        wzejście. Może jutro gagatek się ujawni, kto wie.
          • brynia2 Re: Pomidory szklarniowe 05.03.06, 20:37
            Tak tylko się odezwę, bo klikam i patrzę na te moje sieweczki-pomidoreczki,
            śliczne są, ale odpukam puk, puk, żeby nie zapeszyć. Takie coś w archiwum
            znalazłam i się podbudowałam :-)

            • Re: Pomidory i papryka
            kocio22 09.03.05, 10:59 zarchiwizowany

            wysiałam własnie tydzień temu pomidorki czeresniowe do takich małych krążków,
            które służą właśnie do sporządzania sadzonek. Stoją na parapecie od wschodu nad
            kaloryferem i maja już obecnie 3 cm wysokości. w zeszłym roku tez tak je
            wysiewałam. gdy już znacznie wyrosły, powsadałam do korytek z ziemią, a po
            jakims czasie już do gruntu. Zbiory były okazałe! Zachęcona podwoiłam w tym
            roku ilość sadzonek. tak że nie przejmuj się, próbuj, esksperymentuj, to
            największa radość
            • araukaria_ge Re: Pomidory szklarniowe...cd.. BARON 09.03.06, 09:22
              Nasiona BARONA wysiałam 2 marca a "głowy" zaczął pokazywać od 7... czyli nie
              był z niego taki leniuch. Niepokoi mnie tylko, to że na posiane 43 nasiona
              wzeszło tylko 30 roslinek (16 z 25) i (14 z 18)Nasiona kupiłam od rożnych
              producentów.... i jak domniemuje "różnej jakości". Wynik dalece odbiega od
              oczekiwanego....No cóż... nauka kosztuje
      • brynia2 do Zygmunta 31.05.06, 10:26
        Zygmuncie, czy mam się przejmować porannymi kroplami rosy na moich szklarniowych
        pomidorach? Żebyś Ty wiedział, jak one pięknie z tą dekoracją wyglądają.
    • brynia2 Jak tam Wasze pomidorki? 18.03.06, 10:39
      Araukario, co do dokarmiania siewek, to nie wypowiem się, bo pojęcia nie mam na
      ten temat zielonego.
      Dzisiaj rano oglądałam "Rok w ogrodzie" i pani mówiła np., żeby wyciągnięte
      siewki pomidorów przesadzić do większych pojemniczków i wsadzić trochę głębiej
      niż wcześniej rosły, wtedy łodygi wzmocnią się i wszystko powinno być dobrze.
      Moje krzaczki są bardzo ładne i zdrowe i wypuszczają trzecie pierzaste listki.
      Bardzo mnie to cieszy :-)
      Mam pytanie. Może wiesz, jak długo wschodzą nasiona papryki słodkiej i ostrej?
      Jeśli ktoś wie, to bardzo proszę o odzew.
      Pozdrawiam wszystkich, Brynia
        • brynia2 Re: Jak tam Wasze pomidorki? 20.03.06, 19:21
          Ostrą Cayenne posiałam 11 marca i nic nie widać, pewnie u mnie za
          chłodno,jeszcze cierpliwie poczekam.
          Byłam pod wskazanym adresem, stronka fajna i dokładnie wsio opisane, chyba Twoją
          ręką. Miło mi się czytało :-)
          • szpil1 Re: A czy ktoś hodował pomidory w pojemnikach... 28.03.06, 22:18
            ...na balkonie? Ja kupiłam odmianę "Maskotka", ma mieć niewielkie owoce o
            średnicy 2 - 4 cm i na zdjęciu widać, że to pomidorek zwisający. Martwi mnie,
            że jeszcze nie wschodzi, ale podobno pomidory czasem długo wschodzą. Czy ktoś
            może ma doświadczenie z tą odmianą?
            • brynia2 Re: A czy ktoś hodował pomidory w pojemnikach... 28.03.06, 22:45
              Na balkonie nigdy nie hodowałam pomidorów, więc doświadczenia nie mam. Co do
              koktajlowych, to w tym roku po raz pierwszy wysiałam. Mam odmianę Pokusa,
              podobne do Maskotki oraz żółte w kształcie gruszki. Wzeszły wszystkie nasionka
              po 7-10 dniach. Ja paletę przykryłam szybą. Może też tak zrób?
            • boas Re: A czy ktoś hodował pomidory w pojemnikach... 21.04.06, 10:51
              Witam, ja w ubiegłym roku miałem okazję hodować w donicy pomidory koktajlowe "
              Koralik". Rosły pięknie, a owoce mimo, że maleńkie były bardzo smaczne. Wg mnie
              ważne jest odpowiednie nawożenie, ja użyłem ziemi do warzyw + obornik, a
              później nawoziłem nawozem do pomidorów. Koleżanka, której sprezentowałem
              sadzonki, nawoziła nawozem do kwiatów. Urosły jej wielkie ciemnozielone mutanty
              z małą ilością, kompletnie niejadlanych (paskudnych w smaku) owoców. W tym roku
              eksperymentuję z koktajlowymi żółtymi i Malinowym Ożarowski. Zobaczymy co z
              tego wyjdzie.
        • zyga5 Re: Jutro startuję i mam pytanie..... 20.04.06, 17:03
          brynia2 napisała:

          > Wiem, że pod każdy krzak należy dać 2 garście chleba rozmoczonego. A ile dać
          > obornika granulowanego?
          Tyle ile zmieści się w jednej dłoni i to wymieszaj w dołku z chlebem a potem
          trochę z ziemią i do tego pomidorek.Lepiej z początku te korzonki nie powinny
          dotykac chlebka i tego nawozu.Przysyp lekko ziemią.
      • zyga5 Re: Jutro startuję : - ))) 20.04.06, 16:57
        Srartuj.Widzę,że jesteś dobrze przygotowana.Bez zastrzeżeń.Miej tylko jeszcze
        agrowłókninę na ewentualne przymrozki,bo folia zmniejsza mróz tylko o 2-3 stopnie.
        Moje rosnące w doniczkach od 1 kwietnia,dopiero dzisiaj pojedyńcze kwiatki się
        pokazały.Nocą są dogrzewane.
        • brynia2 Re: Jutro startuję : - ))) 20.04.06, 17:37
          zyga5 napisał:

          > Srartuj.Widzę,że jesteś dobrze przygotowana.Bez zastrzeżeń.Miej tylko jeszcze
          > agrowłókninę na ewentualne przymrozki,bo folia zmniejsza mróz tylko o 2-3 stopn
          > ie.
          > Moje rosnące w doniczkach od 1 kwietnia,dopiero dzisiaj pojedyńcze kwiatki się
          > pokazały.Nocą są dogrzewane.

          Tak, tak Zyguś, oczywiście, że przygotowałam się dobrze :-} i chociaż pomidorki
          będą w szklarni, to agrowłókninę też mam w pogotowiu.
          Dzięki za podpowiedź.


    • brynia2 Posadzone :-)))) 21.04.06, 20:43
      Dzisiejszą noc spędzą w szklarni, beze mnie :-( Najważniejszą robotę mam już za
      sobą, teraz tylko pielęgnacja przystojniaczków mi została. Jestem bardzo
      ciekawa, jak wyjdą na tym chlebowo-obornikowym wikcie ;-), masła i śmietany nie
      zamierzam im podrzucać, chociaż, pomidorki i śmietana to mój ulubiony zestaw.
    • brynia2 do Zygi 31.05.06, 10:28
      Przekopiowałam tutaj, bo zapisało się gdzieś wyżej, cholerka ;-)
      Zygmuncie, czy mam się przejmować porannymi kroplami rosy na moich szklarniowych
      pomidorach? Żebyś Ty wiedział, jak one pięknie z tą dekoracją wyglądają.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka