Gość: empi IP: *.ltk.com.pl 15.10.01, 18:12 czy zakwitnie w mieszkaniu? jak dbać o nią? proszę o rady. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: strelicja 18.10.01, 18:31 Strelicje mają rozrośnięty system korzeniowy oraz tworzą bardzo dużo odrostów, dlatego muszą być uprawiane w dużych, głębokich i szerokich pojemnikach, które na początku mogą wydawać się trochę jak “ze starszego brata”. Do uprawy musimy przygotować ciężkie, żyzne i gliniaste podłoże, składające się w równych proporcjach z ziemi darniowej, piasku i gliniastej ziemi ogrodowej. Doniczka powinna mieć dużo otworów w dnie i grubą warstwę drenażu, który chroni kłącza i korzenie przed nadmierną wilgocią. Najlepiej do tego celu nadaje się keramzyt, który w niewielkich opakowaniach jest sprzedawany w kwiaciarniach. Ponieważ strelicje są bardzo żarłoczne, w okresie wzrostu należy je nawozić co 2 tygodnie, najlepiej nawozami o małej zawartości azotu i zawierającymi dużo mikroelementów. Nie należy natomiast stosować nawozów organicznych lub azotowych, gdyż powodują one osłabienie kwitnienia. Strelicje najlepiej czują się w miejscach widnych, przewiewnych, na balkonach lub w pobliżu okien. Są wytrzymałe na słońce, ale poddane jego całodziennej operacji słabo rosną. W okresie upałów należy rośliny wietrzyć, spryskiwać i dość obficie podlewać; pamiętajmy jednak, że przedtem podłoże musi lekko przeschnąć. Od października podlewanie ograniczamy, gdyż w tym czasie roślina powinna przejść przerwę spoczynkową, w czasie której jej funkcje życiowe ulegają znacznemu spowolnieniu. Gdyby ten okres został pominięty, na wiosnę zakwitłaby mniej obficie lub nawet wcale. W warunkach naturalnych często w okresie spoczynku zasychają wszystkie liście i roślina zaczyna rosnąć dopiero po wiosennych opadach. W mieszkaniu jednak nie dopuszczamy do tego, podlewając ją często niewielką ilością wody, tak aby górna warstwa ziemi była sucha lub tylko lekko wilgotna. Strelicje lubią wilgotne powietrze i zimą powinniśmy postawić je z daleka od kaloryferów, najlepiej obok nawilżacza. Ponieważ są one roślinami ciepłolubnymi, temperatura w pomieszczeniu nie może spaść poniżej 10°C. Należy je również chronić przed mroźnymi przeciągami. Optymalna temperatura to w okresie wegetacji 20-25°C, a zimą, w okresie spoczynku - 18°C. W lutym, gdy dni stają się coraz dłuższe, rośliny zaczynamy podlewać obficiej. Wtedy właśnie zakwitają. Jeśli poprzednie lato było gorące i suche, zwykle kwitną nie tylko na wiosnę, ale również jesienią. Nie ograniczajmy więc podlewania, jeżeli we wrześniu zauważymy, że tworzą się pędy kwiatostanowe (zawiązki liści mają inny wygląd). Zdarza się to wtedy, gdy przypadkowo przesuszymy rośliny latem. Wówczas, choć nowe liście nie rosną, strelicja może kwitnąć nieprzerwanie aż do końca zimy. Od maja do września możemy ją wystawić na taras lub zadołować w ogrodzie. Miejsce do jej uprawy powinno być lekko ocienione i - co najważniejsze - osłonięte od wiatru. Blaszki liściowe nawet najmniejszych odmian doniczkowych mają ponad 50 cm długości i osadzone są na długich ogonkach. Wystarczy niewielki wiatr, który bez szkody znoszą inne rośliny ogrodowe, aby je połamać. Musimy zwrócić uwagę także na to, aby strelicje nie ocierały się o sąsiednie rośliny. Podobnie jak u jej krewnych, bananowców, łatwo strzepią się im liście, szczególnie gdy podczas wiatru dotykają otoczenia. Na co chorują Prawidłowo pielęgnowane trelicje, są bardzo wytrzymałymi roślinami. Jednak na skutek niewłaściwej opieki i im się zdarza od czasu do czasu jakaś dolegliwość. Najczęściej dokuczją im choroby grzybowe atakujące system korzeniowy i podstawy łodygi. Zdarza się to szczególnie wtedy, gdy stosujemy nawozy organiczne (gnojowica) lub gdy użyjemy nieparowanej ziemi kompostowej. Infekcji sprzyja także wilgotne podłoże i niska temperatura. U roślin uprawianych na balkonie choroby te pojawiają się najczęściej jesienią, na skutek zimnych nocy. Gatunkom ciepłolubnym szkodzi nie tyle niska temperatura, co schłodzenie stojącej na cienkiej betonowej płycie doniczki wraz z podłożem. W naturalnych warunkach w zimne noce właśnie temperatura podłoża jest znacznie wyższa od temperatury powietrza; ciepło z ziemi promieniuje do góry, chroniąc rośliny przed chłodem. Na balkonie natomiast podłoga wyziębia się bardzo szybko, odbierając ciepło z doniczki i otoczenia roślin. W tych warunkach niektóre choroby grzybowe rozwijają się bardzo szybko, szczególnie wtedy, gdy zbyt obficie podlejemy roślinę. Aby temu zapobiec, w okresie złotej polskiej jesieni, kiedy w dzień jest ciepło i słonecznie, a w nocy bardzo zimno, powinno się doniczki obłożyć styropianem lub wstawić je do drewnianej skrzynki stojącej na styropianowej płycie. Drugą, dość kłopotliwą przypadłością strelicji są wełnowce pędowe. W wielkich szklarniach produkcyjnych owady te, przypominające małe (2-3 mm długości) kłaczki waty, zwalcza się prawie wyłącznie ekologicznie, wypuszczając gatunek drapieżnych biedronek, które się nimi żywią. Nie niszczą one jednak wszystkich szkodników. Zawsze gdzieś w kątach liści przetrwają, nie zauważone przez biedronki żarłoki, pojedyncze osobniki. W naszych mieszkaniach, uwolnione od swych prześladowców, rozmnażają się one niezwykle szybko. Dlatego zawsze, kupując rośliny doniczkowe, powinniśmy wpierw dokładnie je obejrzeć, a nastepnie profilaktycznie stosować doglebowe środki owadobójcze, sprzedawane w postaci pałeczek lub tabletek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: strelicja - nawożenie IP: *.ltk.com.pl 14.11.01, 08:49 dziękując jeszcze raz za wyczerpującą odpowiedź pozwalam sobie na nowe pytanie w imieniu mojej żony - jak zdobyć nawozy niskoazotowe, jeśli występują w sprzedaży prosiłbym o nazwę. Być może należałoby je samemu przygotować ?. W takim razie jak to zrobić?. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: strelicja IP: *.ltk.com.pl 24.10.01, 21:56 przepraszam, że tak późno dziękuję za cenne rady, przekazuję wyrazy wdzięczności od mojej żony. Ona jest wielką miłośniczką kwiatów, za to ją kocham! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: strelicja 26.01.02, 18:32 U mnie strelicja po przeniesieniu we wrzesniu do domu "złapała" przędziorki, ale stosuję preparat Bayera w aerozolu (drogi ale skuteczny). Niestety do tej pory nie ma pędów kwiatowych, chociaż się ich spodziewałem. Nie stosowałem "pory suchej" wychodząc z założenia, że strelicja jest z Afryki Południowej, a więc w czasie naszej zimy powinna kwitnąć (W RPA najobficiej kwitnie wlasnie teraz). Czy rzeczywiście można ją "przestawić" na kwitnienie gdy u nas jest cieplejsza pora roku. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: strelicja 26.01.02, 22:00 Witam na forum Gazety! To, kiedy jest zima w RPA nie ma dla strelicji żadnego znaczenia, ona kwitnie po przesuszeniu, tak jak większość roślin rosnących okresowo. Takie przeschnięcie – w wypadku strelicji niezbyt dosłowne, jest konieczne do zawiązania pąków kwiatowych. Kiedy ją przesuszymy (pora roku) nie ma znaczenia. Wykorzystują to ogrodnicy odpowiednio sterując kwitnieniem wielu roślin. Nawet takie typowo tropikalne rośliny jak storczyki też w większości wypadków muszą przejść okres spoczynku, aby zawiązać pąki kwiatowe. Tego cyklu życiowego nie da się zmienić a wielu roślinom wręcz szkodzi gdy takiej pory suchej nie przejdą w naszych doniczkach. Druga sprawą jest długość dnia. Strelicje kwitną latem, gdy dzień jest długi-czyli teraz tam, a u nas nie. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś