adminka.a 24.03.06, 14:35 Witajcie Doświadczeni Ogrodnicy, Nareszcie topnieje to białe przed moimi oknami, ale pod spodem jakiś obraz nędzy i rozpaczy - trawnik pokryty jest kożuchem pleśni :((( Co to i dlaczego? Ratunku! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pogotowieogrodnicze Re: spleśniały trawnik??... 24.03.06, 15:38 Gdybyście na czasie zaglądali pod ten link www.pogotowieogrodnicze.pl/aktualnosci.php to problemu by nie było informowałem już 28.02 J.Z Odpowiedz Link Zgłoś
agnie_cha Re: spleśniały trawnik??... 24.03.06, 16:00 Wiesz co pogotowie, teraz to i mnie zirytowałeś. Twoja odpowiedź jest niegrzeczna i impertynencka. Odpowiedz Link Zgłoś
pogotowieogrodnicze Re: spleśniały trawnik??... 24.03.06, 16:17 agnie_cha od hibiscusa? J.Z Odpowiedz Link Zgłoś
adminka.a Re: spleśniały trawnik??... 24.03.06, 17:05 Przepraszam, zauważyłam że temat był już przerabiany, niekoniecznie przez pogotowie ("A nie mówiłem?" - jak moja teściowa :P) Odpowiedz Link Zgłoś
joasia72 Re: spleśniały trawnik??... 24.03.06, 19:01 Czytałaś ten wątek? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=21817276&v=2&s=0 Dużo nie ma ale zawsze to lepsze niż "A nie mówiłem". pozdrawiam Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 do Janusza 24.03.06, 18:35 Januszu, nie chcę być niemiła, ale Twoja uwaga zabrzmiała jak reprymenda, aż głupio mi się zrobiło czytając Twój post. Poczułam się jak małe dziecko skarcone przez rodzica za niewłaściwe zachowanie :-( Czasami wstydzę się za siebie, a czasami za innych (dlaczego?). Odpowiedz Link Zgłoś
pogotowieogrodnicze Re: do Janusza 25.03.06, 10:30 Teraz to już "musztarda po obiedzie" ale żeby się zabezpieczyć na przyszłosc nalezy przed zimą opryskać jednym ze środków grzybobójczych o działaniu układowym a gdyby pierwszy śnieg stopniał to znów przed kolejnymi.Tej zimy snieg spadł na niezamarzniętą glebę.Gdyby była zamarznięta to zagrożenia by nie było. Ten rok jest bardzo trudny już ponad miesiąc zalega nieprzepuszczalna skorupa. Przebicie takiej skorupy choćby co 1m znacznie ograniczyłoby wystąpienie. Wystarczy to sobie skopiować i wstawić do ogrodowego kalendarza lub notatnika Albo wyrzucić do forumowego śmietnika jako spam Odpowiedz Link Zgłoś
haraposkutya Re: do Janusza 25.03.06, 10:58 pogotowieogrodnicze napisał: > Teraz to już "musztarda po obiedzie" ale żeby się zabezpieczyć na przyszłosc > nalezy przed zimą opryskać jednym ze środków grzybobójczych o działaniu układow > ym > a gdyby pierwszy śnieg stopniał to znów przed kolejnymi. Taaak, nie ma nic lepszego nad środek o działaniu układowym zimą... Odpowiedz Link Zgłoś
margala co robić? 25.03.06, 18:00 OK. Po przeczytaniu powyższych wpisów już wiem, że kiepski ze mnie ogrodnik, skoro dopuściłem do powstnia pleśni. Ale może znajdzie się jakiś dobry ogrodnik, który będzie wiedział, jak tę pleśń teraz zwalczyć. Czekam na wskazówki. PozdrawiaM. Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: co robić? 25.03.06, 18:41 Ja nie jestem jakiś szczególnie super-ekstra-podwójny ogrodnik, no i w zeszłym roku przytrafiła misię pleśń pośniegowa. Mądry poradnik mówi, żeby trawnik założyć od nowa, ale na szczęście przeczytałam to dopiero teraz, bo w zeszłym roku tylko systematycznie i starannie grabiliśmy ów tknięty pleśnią trawnik, zasilaliśmy, wapnowaliśmy jak zwykle i trawa odrosła jak gdyby nigdy nic. W tym roku może być gorzej :o( pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś
zastepowa Re: co robić? 25.03.06, 21:32 Muszę przyznać, że ja również poczułam się dotknięta uwagą Janusza. W lutym jescze nie było mnie na tym forum. Więc trudno opanować wszystkie tematy naraz. Nike - podaje fory i już jakoś sobie radzę. Identyczną informację wyczytałam w kwietniowym "Mój piekny ogród".Oprócz informacji którą zawarło pogotowie - o sposobie zapobiegania jest informacja co można zrobić teraz. Cytuję: .... natomiast wiosną należy dostarczyć roślinom azotu, aby je wzmocnić. pozdrawiam goraco Małgorzata Odpowiedz Link Zgłoś
margala wygrabić 29.03.06, 18:29 a ja po prostu wygrabiłem te miejsca z plesnią i plesni nie widać :-) mam nadzieję, że to skuteczny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
zyga5 Re: wygrabić 29.03.06, 18:46 margala napisał: > a ja po prostu wygrabiłem te miejsca z plesnią i plesni nie widać :-) > > mam nadzieję, że to skuteczny sposób. Robisz prawidłowo.Ja to wygrabiam grabkami do liści.Dwa trzy razy i po wszystkim,plus trochę saletry. Odpowiedz Link Zgłoś
zaga11 Re: wygrabić 02.04.06, 14:27 Mam dokłaadnie ten sam problem i zdaje się ,że na wlasne rzyczenie. Wczesną jesienią w trosce o mój trawnik - a mam go sporo posypałam go azotem i to była klęska! Cały śliczny trawnik pokrył się żółtymi, okrągłymi kołami i tak jakoś dokuśtykał do zimy no a teraz... teraz jest okazała pleśń.Także azotu i już innych nawozów też boję się jak ognia. Chyba na terapię jakąś pójdę. ( Jak, kiedy i czym nawozić trawniki.) Pozdrawiam! Agata Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Na przyszłość ... 02.04.06, 20:04 Przed zimą skosić trawnik na 4 cm wysokości. Dobrze wygrabić wszelkie pozostałości organiczne (liście, resztki skoszonej trawy, spadłe owoce itp.) Nie nawozić już po sierpniu. Na wiosnę dokładnie wygrabić pozostałości. Wertykulacje lepiej przeprowadzić w suchy dzień jak ziemia nieco podeschnie bo można trawę powyrywać z rozmiękniętego podłoża. Odpowiedz Link Zgłoś