Dodaj do ulubionych

srodki ochrony roslin

30.03.06, 22:50
Nie mam pojecia,jak ich uzywac.Czy mozna mieszac ze soba srodki owadobojcze i
grzybobojcze? Ktos polecal by profilaktycznie opryskac rosliny takim czyms
olejowym,co sie nazywa Promanal.To cos unieszkodliwia larwy roznych
szkodnikow.No i naczytalam sie o biosepcie i bioczosie jako o swietnych
srodkach naturalnych chroniacych przed chorobami grzybowymi.Czy mozna
pomieszac ten olejowy np z bioczosem albo bioseptem i potraktowac tym rosliny
juz teraz?Zalezy mi na profilaktyce,bo potem,jak sie rozpanosza wszystkie
plagi egipskie,to znowu,jak w ubieglym roku nie bede wiedziala jak sobie z
tym radzic.Napiszcie cos,prosze
Obserwuj wątek
    • enlilu Re: srodki ochrony roslin 30.03.06, 23:08
      wejeska napisała:

      > Nie mam pojecia,jak ich uzywac.
      >
      Czytaj dalej. Ochronę roślin studiuje się przez kilka lat. :-)Najpierw trzeba
      poznać fitopatogeny i szkodniki, żeby wiedzieć co się chce zwalczać.
      Enlilu
      • wejeska Re: srodki ochrony roslin 30.03.06, 23:28
        No to mam mszyce,gasiennice,maczniaka na jabloni,rozach,porzeczkach i
        agrescie,parcha na gruszy i ogniku,wstretne gasiennice na kosowce,zgnilizne
        pestkowa na wisni,jakiegos grzyba na sliwie,bo owoce sa znieksztalcone a liscie
        w bialozielona mozaike i plamy na lisciach rodedendronow.Powtarza sie to
        kazdego roku,wiec mialam nadzieje,ze po zastosowaniu jakiegos srodka daloby sie
        to chociaz troche ograniczyc.
        • halfoat Re: srodki ochrony roslin 30.03.06, 23:37
          te objawy na śliwie brzmią niepokojąco, jakoś tak podobne do szarki, to by
          oznaczało, że śliwa do kasacji
    • halfoat Re: srodki ochrony roslin 30.03.06, 23:20
      Ogólnie, nie polecam mieszania. Nie ma zasady, jedne środki można ze sobą
      mieszać, innych nie. Ponadto mieszanie może spowodować pogorszenie skuteczności
      preparatów, niesie też ryzyko poparzenia roślin.
      Promanal można stosować w okresie bezlistnym i wczesną wiosną. Dla bioczosu i
      bioseptu nie widzę teraz zastosowania.
      Nie ma co pryskać na zapas. Nie ma też co wpadać w panikę, jak pojawi się parę
      mszyc, czy owocówek. Ja tam wychodzę z założenia, że i dla mnie i dla robaczków
      owoców starczy, jakoś się podzielimy. Pryskam wtedy, kiedy jest to absolutnie
      niezbędne, np. brzoskwinie przeciwko kędzierzawości.
      Ważną rzeczą jest też wybieranie preparatów selektywnych, które oszczędzają
      naszych owadzich sojuszników. Oprócz chemii warto stosować też inne metody walki
      np: wycinanie porażonych pędów czy łapanie szkodników na pułapki lepowe.
      • wejeska Re: srodki ochrony roslin 30.03.06, 23:31
        halfoat dzieki za dobra rade,juz mi razniej
        • halfoat Re: srodki ochrony roslin 30.03.06, 23:40
          przede wszystkim polecam jakąś literaturę, nie ma to jak wiedza, ponadto można
          też w niektórych sklepach ogrodniczych nabyć program ochrony roślin, to znacznie
          ułatwia sprawę
      • podyanty Re: srodki ochrony roslin 02.04.06, 10:06
        Popieram halfoat.
        Ja w ostatecznosci uzywam pyretryny kiedy mlodych pedow rozanych nie widac spod mszyc.
        Oraz Rose Gun na te ohydne czarne plamy na lisciach roz.
        Ach, i jeszcze siarczan miedzi p/ kedzierzawosci lisci nektarynek.
    • foxtrot3 Re: srodki ochrony roslin 02.04.06, 09:34
      www.leroymerlin.pl/mpng2-front/pre?zone=zonecatalogue&statFlag=porswiaty&idLSPub=1140790239&renderall=on
      • maedma Re: srodki ochrony roslin 04.04.06, 08:05
        Można mieszać np: insektycydy z grzybobójczymi i nawozem lub grzybobójcze z
        nawozem w płynie (np wuxalem), tylko wzmocni sie efekt. A różne grzybobójcze ze
        sobą, dadzą znacznie lepszy efekt zabiegu, to samo owadobójcze. Mieszając,
        zwiększasz spektrum działania, no i mniej razy pryskasz.
        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka