Dodaj do ulubionych

Krzew Mojżesza

27.04.06, 20:05
Co to jest, czy naprawdę sie tak nazywa?
Podobno pięknie kwitnie, i co najważniejsze, pieknie pachnie, wydzielając
balsamiczny zapach. Szczerze mówiąc na tym zapachu najbardziej mi zależy, bo
sąsiad w bliskim sąsiedztwie mojej działki ma usytuowaną ubikację. I jeszcze
jedno pytanie, gdzie go mozna dostać?

Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mirzan Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 20:14
      Zapach ostry, pieprzowy, przyjemny, na pewno nie zamaskuje aromatu
      od sąsiada.I napewno nie zapali się, chyba,że polejesz benzyną.
      • xyz777 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 20:23
        Dziekuję, ale nie wiesz może, gdzie mogę go kupić?
        Pozdrawiam
        • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 20:30
          Niestety, dawno nic nie kupowałam, ale skoro znasz nazwę, to może pomóc Ci
          wyszukiwarka. Z tym, że nie sądzę, żeby był przydatny do zagłuszania zapachów.
          Kwitnie niezbyt długo. Może powinieneś pomyśleć raczej o roślinach mających
          aromatyczne liście?
    • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 20:22
      Tak naprawdę nie jest to krzew, tylko bylina. Nazywa się dyptam jesionolistny
      (dictamnus albus). Rośnie w suchych, słonecznych miejscach. Kwiaty, zwłaszcza w
      bezwietrzne upalne dni, wydzielają wielką ilość olejków aromatycznych i podobno
      podczas upałów może nastąpić samozapłon tych olejków. Stąd właśnie krzew
      Mojżesza. W Polsce rośnie dziko, m.in. na Ponidziu, jest pod ochroną. Rozmnaża
      się z nasion, ale w sklepach ogrodniczych widywałam tylko sadzonki. Aha, odmiana
      typowa ma różowe kwiaty, ale czasem (rzadko) można również dostać odmianę o
      białych kwiatach.
      • xyz777 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 20:30
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pytałam w kilku sklepach ogrodniczych o ten krzew,
        i sprzedawcy nic o nim nie słyszeli. Stąd skorzystałam z tego forum.
        Gdzie go moge nabyć?
        Serdecznie pozdrawiam
        • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 20:33
          Pytaj o dyptam, a nie krzew Mojżesza, i nie w szkółkach drzew i krzewów, tylko
          bylin.
      • jack9 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 21:04
        Ten samozapłon olejków to chyba jednak nie w naszym klimacie
        • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 21:58
          Jack9, wprawdzie Mojżesz żył pod inną szerokością geograficzną, ale raz na jakiś
          czas również u nas zdarzają się upały połączone z długotrwałą suszą. No i
          dyptam, jako roślina stepowa, potrafi spowodować pożar stepu. Wprawdzie w
          obrębie dzisiejszych granic Rzeczypospolitej stepy występują w stanie
          szczątkowym, ale jednak jest to możliwe. Nie w ogródku oczywiście, tylko w
          stanie naturalnym. No i oczywiście po pożarze sprawca odrasta najszybciej.
          • mirzan Re: Krzew Mojżesza 28.04.06, 06:03
            No i
            > dyptam, jako roślina stepowa, potrafi spowodować pożar stepu. Wprawdzie w
            > obrębie dzisiejszych granic Rzeczypospolitej stepy występują w stanie
            > szczątkowym, ale jednak jest to możliwe.

            Całkowicie niemożliwe zapalić dyptam nawet w najgorętszy upał i nie ma mowy,
            aby zapalił się sam.
            Nie wiadomo,czy dyptam wogóle rośnie w Afryce.
    • agnie_cha Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 21:22
      Kupiłam chwilę temu dużą sadzonkę na Allegro. Od Waja12. Może dopytaj się czy
      ma więcej.
      Przeczytałam, że po podzieleniu karpy, dyptam przez parę lat nie kwitnie...
      buu, mam nadzieję, że to nie jest prawda.
      • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 21:49
        Gorzej, bo może nie przeżyć. Dyptam nie znosi dzielenia korzenia.
        • brynia2 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 22:19
          horpyna4 napisała:

          > Gorzej, bo może nie przeżyć. Dyptam nie znosi dzielenia korzenia.

          O rany, Agnieszka nam się załamie
          • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 22:27
            Ale jeśli przypadkiem przeżyje i tylko nie zakwitnie od razu, to się poczuje
            duuużo lepiej. I będzie szczęśliwa, że w ogóle przeżył.
            • brynia2 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 22:38
              Zgadzam się z Tobą Horpyniu, z roślinami różnie bywa.
              • marbor1 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 23:02
                Dyptamu ani się nie dzieli, ani się nie przesadza. Rozmnażać można tylko
                wyłącznie po przez siew nasion, wysianych zaraz po pęknięciu torebek nasiennych.
                Maria
                P.S.Liście dyptamu też wydzielają balsamiczny zapach.
                • halfoat Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 23:08
                  Mój przeżył pierwszą zimę i ładnie rośnie, a już myślałem, że zgnije w zimę,
                  tyle śniegu było :).
                  Słyszałem, że dyptam może wywołać poważne podrażnienia skóry, zwłaszcza podczas
                  upalnej pogody. To prawda?
                  • marbor1 Re: Krzew Mojżesza 27.04.06, 23:12
                    Mam kilka krzaczków na działce już parę ładnych lat, ale nic takiego nie
                    zauważyłam u siebie a jestem alergiczką.
                    Ponieważ cała roślinka jest pachnącą często ja tarmoszę, gdyż lubię jej zapach.
                    Maria
                  • szadoka Re: Krzew Mojżesza 31.05.06, 09:00
                    prawda. Moja mama sie poparzyla, mimo, ze nie jest alergiczka.
    • podyanty Re: Krzew Mojżesza 28.04.06, 00:36
      Powiedz sasiadowi, zeby slawojke zaczal przesypywac torfem ( bardzo skutecznie likwiduje wychodkowe
      zapachy). A krzaczek mozesz posadzic tak czy siak.
      Pozdrowienia.
      • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 28.04.06, 07:47
        Wydaje mi się, że u niektórych osób, chociaż nie znam takiego przypadku, dyptam
        może wywoływać reakcje alergiczne. Ostatecznie jest z rodziny rutowatych, a są
        znane przypadki alergii o osób zatrudnianych na plantacjach ruty. No ale ilość
        olejków jest nieporównywalna w zestawieniu plantacja - ogródek. W każdym razie
        u superdelikatnych osób dyptam teoretycznie może wywoływać poparzenie skóry.
        A teraz coś sympatyczniejszego. Ze względu na swoją urodę i elegancję (liście
        też wyglądają bardzo ładnie) dyptam jest jednym z najstarszych kwiatów
        ogrodowych.
        • mirzan Re: Krzew Mojżesza 28.04.06, 07:54
          Miałem kilkakrotnie rozległe niebolące poparzenia skóry po pracy w ogrodzie,
          ale nie wiem od czego pochodziły.Robiłem próby, aby znaleźć sprawcę,wcierałem
          w skórę różne rośliny, dyptam, sumak,euforbie i jaskrowate, żadnego śladu
          nie zrobiły.Barszczu w ogrodzie nie mam i nie wiem co było przyczyną,
          ale dyptam napewno nie zrobił tego.
          • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 28.04.06, 08:00
            Ja miewam od liści derenia (jadalnego).
            • agnie_cha Re: Krzew Mojżesza- Jezus Maria ! 28.04.06, 10:09
              Horpyna, aleś mnie nastraszyła!( że nie przeżyje) Poleciałam go obejrzeć skoro
              świt. Wygląda, że żyje (odpukać w niemalowane), mam nawet wrażenie, że podrosło
              toto trochę ( tak ze dwa milimetry :)) ).
              A co do poparzeń, to wczoraj jałowce mnie załatwiły na amen (chociaż to
              pokłucia, ale bąbele i wysypka są)
              • mag-ia1 Re: Krzew Mojżesza- Jezus Maria ! 28.04.06, 11:47
                zielonecentrum.com.pl/sklep/pokaz_towar.php?id=63, fajny jest!!!
    • brynia2 Re: Krzew Mojżesza 26.05.06, 10:28
      Dzisiaj na rynku kupiłam taki ładny egzemplarz u starszej pani. Miała białe i
      różowe. Mój jest biały, ma 10 pędów, ale zakwitnie w następnym roku. Miała też
      kwitnące, ale nie były tak rozkrzaczone. Śliczny jest :-)))
      • brynia2 Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 11:17
        img98.imageshack.us/img98/7859/pic006275da.jpg
        • horpyna4 Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 11:57
          Bryniu, ale jego trzeba wsadzić do gruntu, mam nadzieję, że nie będziesz długo
          trzymać go w doniczce.
          • brynia2 Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 12:00
            Oczywiście, że tak zrobię :-) Kupiłam go dziś rano, a teraz stoi na balkonie,
            deszcz go ochlapuje. Jak tylko przestanie padać, wyniosę go tam, gdzie jego miejsce.
            • agnie_cha Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 12:16
              Wiecie co, dziewczyny? Ten mój, o którym w tym wątku była już mowa, nie tylko
              ładnie rośnie, ale lada moment będzie kwitł !!! Ma już pączki !!! Może on nie
              wie, że to tak od razu nie wypada ? :))))
              • yola1976 Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 12:21
                może go wyślesz na kurs dobrych manier? moja jogła koreańska np. w następnym
                roku od posadzenia puściła sobie szyszki, a taka np. u Bryni - po 10 latach :)
              • horpyna4 Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 12:27
                Agnie_cha, skoro tak został tu obsmarowany, to się zawstydził i pokazał, co
                potrafi. A teraz właśnie jest pora pączków u dyptamów, czyli pokazuje, jaki to
                on porządny i nie gorszy od innych.
                • agnie_cha Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 12:47
                  Znaczy to prawda, że roślinki trzeba od czasu do czasu postraszyć czarnym ludem
                  (taka jest teoria mojej mamy) :), mam jeszcze jednego
                  takiego "nieuświadomionego" dziwaka, a właściwie "ją" - miodunkę. Najpierw ją
                  posadziłam a potem dopiero przeczytałam co ona zaś- u mnie jest w pełnym
                  całodobowym słońcu, a napisali, że lubi cień. A ta rośnie jak na drożdżach i
                  jak kwitnie !
                  • yola1976 Re: Popatrzcie, jaki ładny :-) 26.05.06, 12:59
                    ja mam tak z różanecznikami - rosną jak wściekłe w pełnym - prawie pustynnym
                    słońcu, chyba nie wiedzą że im to w cieniu kryć się wypada a nie tak
                    beszczelnie wystawiać. Wrzosy też nie uważały jak było o tym,że mają sobie
                    radzić lepiej niż wrzośce, a jest dokładnie odwrotnie. Ogólnie sporo roślin
                    wbrew logice rośnie dobrze tam gdzie nie powinny - to chyba dobrze?
    • seledynowa Gorejący Krzew Mojżesza 26.05.06, 13:15
      tak mi go przedstawiła sympatyczna babcia na targu w Jelczu Laskowice jakies 2-
      3 tygodnie temu. Kupiłam spore okazy (za 10 i 15 zł) - fioletowy i biały, z
      pączkjami kwiatów.
      Łanie sie przyjęły.
      Biały juz kwitnie!!!
      Ładnie pachnie.
      Do samozapłonu nie dojdzie w naszym klimacie - no chyba, że tegoroczne lato
      będzie tak samo zdecydowane i bezwgledne jak tegoroczna zima ;-)
      • horpyna4 Re: Gorejący Krzew Mojżesza 26.05.06, 13:29
        Prawda, że oryginalny zapach? Taki trochę korzenny. I jak się powącha kwiaty,
        to po odejściu od nich jeszcze przez chwilę czuje się w nosie te olejki
        aromatyczne. Oczywiście przy mocno ciepłej, słonecznej pogodzie.
        • seledynowa Re: Gorejący Krzew Mojżesza 26.05.06, 13:31
          sliczny! :-)
          na razie musze prawie pełzać, żeby sięgnąc nosem do rozwinietych kwiatków
        • saxifraga Gorejący Krzew Mojżesza na górze Synai 26.05.06, 15:07
          To jako ciekawostka - zdjecie legendarnego krzewu Mojżesza, które zrobilam
          bedąc w klasztorze Sw. Katarzyny na górze Synai:
          img61.imageshack.us/my.php?image=stcathfirebush11kb.jpg
          Nie znam jego botanicznej nazwy, ale może ktos pomoże?
          Pozdrawiam,
          Saxifraga
          P.S. Przyznam sie, że mialam wielka ochote uszczypnac sobie galazeczni na
          sadzonke, ale sie powstrzymalam.


          • marbor1 Re: Gorejący Krzew Mojżesza na górze Synai 26.05.06, 15:36
            Saxifraga tylko, że ten na zdjęciu ma inne ulistnienie oraz pokrój niż te
            sprzedawane u nas.
            Myślę, że to jest inna odmiana Dyptamu {Dictamnus albus].
            Maria
            • brynia2 Re: Gorejący Krzew Mojżesza na górze Synai 26.05.06, 16:03
              marbor1 napisała:

              > Saxifraga tylko, że ten na zdjęciu ma inne ulistnienie oraz pokrój niż te
              > sprzedawane u nas.
              > Myślę, że to jest inna odmiana Dyptamu {Dictamnus albus].
              > Maria

              Mi też tak się wydaje
          • horpyna4 Re: Gorejący Krzew Mojżesza na górze Synai 26.05.06, 16:20
            Saxifraga, ale to na zdjęciu nie ma nic wspólnego z dyptamem. Ten kołtun wygląda
            na jakąś jeżynę. Może kwitnie czerwono i stąd złudzenie ognia? Przecież różne
            rośliny nazywano krzewem Mojżesza. Nawet pigwowiec (że niby takie ogniste
            kwiaty).
            • seledynowa a malwa Mojżesza? 26.05.06, 20:56
              tez jest cos takiego - w tamtym roku kupiłam na placu - biała i rózową,
              moe nie wymarzły przez zimę i jak zakwitnie to je ...rozpoznam ;-)
            • saxifraga Re: Gorejący Krzew Mojżesza na górze Synai 29.05.06, 13:05
              horpyna4 napisała:

              > Saxifraga, ale to na zdjęciu nie ma nic wspólnego z dyptamem. Ten kołtun
              wygląd a na jakąś jeżynę. Może kwitnie czerwono i stąd złudzenie ognia?
              Przecież różne rośliny nazywano krzewem Mojżesza. Nawet pigwowiec (że niby
              takie ogniste kwiaty).

              Horpyniu, wiem, że to nie dyptam, ale zdjęcie posłałam jako ciekawostkę, bo
              hasło było Krzew Mojżesza, a ten kołtun jest od wieków czczony jako TEN Krzew
              Gorejący, w którym, jak mówi legenda, Bóg pokazał się Mojżeszowi dając mu
              tablice z dekalogiem.
              www.travelplanet.pl/przewodnik/egipt/gora-synaj_gora-synaj.html
              Serdecznie pozdrawiam i przepraszam za zamieszanie.
              Saxifraga

              • horpyna4 Re: Gorejący Krzew Mojżesza na górze Synai 29.05.06, 17:16
                Nie przepraszaj, to nie było żadne zamieszanie. Chodziło mi tylko o to, że nie
                wiemy, jaką roślinę mógł Mojżesz oglądać i ludzie wymyślają różne mogące z
                jakichś powodów pasować. Zainteresowało mnie to, poszukałam trochę informacji i
                okazało się, że to na Górze Synaj to naprawdę jeżyna o czerwonych kwiatach!
                Oficjalnie rubus sanguineus.
                Poza tym są jeszcze dwie rośliny nazywane krzewem Mojżesza.
                Jedna z nich, to strączyniec (cassia senna) o żółtych kwiatach, stosowany
                zresztą od niepamiętnych czasów jako lek przeczyszczający.
                Druga, to acacia nilotica, gatunek akacji, na którym pasożytuje jakaś odmiana
                jemioły o czerwonych kwiatach w kształcie płomyków ognia. To też wygląda całkiem
                sensownie, bo "płomienie" nie są tu integralną częścią krzaka, tylko dodatkiem.
                Tak więc liczba możliwych krzewów Mojżesza doszła na razie do pięciu. Nieźle.
                • saxifraga Re: Gorejący Krzew Mojżesza na górze Synai 29.05.06, 17:29
                  Horpyno,jestes wspanialym badaczem! Przy Twojej pomocy sie sporo nauczymy.
                  Dzieki,
                  Saxifraga
    • kropka Re: Krzew Mojżesza 30.05.06, 12:47
      zachęcona tym wątkiem poszukiwałam krzewu Mojżesza i znalazłam... krzew
      Judaszowy :-) Podobno na takim krzewo-drzewie powiesił się Judasz. Rośnie do 2
      metrów i kwitnie różowo wczesną wiosną, zanim pokażą sie liście.
      Oczywiście natychmiast kupiłam, wsadziłam, a obok jest miejsce na zamówionego
      Mojżesza. Stary i Nowy Testament w ogrodzie - cudo! :-)
      Czy są jeszcze jakieś biblijne roślinki?
      Autorce wątku wielkie dzięki za inspirację :)
      • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 30.05.06, 13:42
        Kropka, odnośnie tego, na czym powiesił się Judasz też mamy różne wersje. Ty
        kupiłaś prawdopodobnie judaszowiec wschodni (cercis siliquastrum) lub
        judaszowiec kanadyjski (cercis canadensis). Do Judasza rzeczywiście pasuje ten
        pierwszy, bo jego ojczyzną jest południowo-wschodnia Europa i południowo-
        zachodnia Azja.
        Przy okazji - judaszowce dobrze rosną na glebie w miarę lekkiej, ale wilgotnej
        i niestety łatwo przemarzają. Bez zabezpieczenia zimują podobno tylko w
        zachodniej Polsce.
        Ale polska tradycja ludowa (a może w innych krajach też) głosi, że Judasz
        powiesił się na osice, która trzęsie się wskutek stressu związanego z tym
        wydarzeniem. Dawno temu słyszałam, że "na osice Judasz się powiesił i to drzewo
        całkiem zbiesił". No i być może w związku z tym są różne przesądy odnośnie
        osiki, która uważana jest za drzewo negatywnie działające na człowieka (i na
        upiora, jak wiadomo, też).
        A biblijnych roślinek jest sporo. Figowiec, kąkol (chociaż nie wiemy, czy nie
        chodzi o inny chwast zbożowy). No i oczywiście soczewica.
        • mirzan Re: Krzew Mojżesza 30.05.06, 14:00
          Bez zabezpieczenia zimują podobno tylko w
          > zachodniej Polsce.


          Właśnie niedawno wykopałem dwa judaszowce, bo co rok obmarzają do ziemi
          i nie ma widoków,że kiedyś urosną.W zachodniej Polsce, gdzie podobno jest
          ciepło.
          Najwartościowsza roślina biblijna to winorośl.
          Dyptam, czyli krzew Mojżesza, który nie jest wogóle krzewem, rozmnaża się
          przez wysiew nasion.Ale nasiona potrzebują stratyfikacji.Czy na terenach
          biblijnych są mrożne zimy,aby nasiona były zdolne do kiełkowania?
          • horpyna4 Re: Krzew Mojżesza 30.05.06, 14:46
            Być może właśnie silne upały i pożary wywołane samozapłonem olejków to dla niego
            sposób na życie. Też swoista stratyfikacja. Z tym, że dyptam jest byliną i nie
            musi się co roku rozsiewać, żeby przeżyć. A "na pustyni" bywa też czasem bardzo
            zimno i co kilka - kilkanaście lat może się trafić na tej szerokości
            geograficznej również i przymrozek.
            • mirzan Re: Krzew Mojżesza 30.05.06, 20:14
              A "na pustyni" bywa też czasem bardzo
              > zimno i co kilka - kilkanaście lat może się trafić na tej szerokości
              > geograficznej również i przymrozek.

              Dyptamowi do kiełkowania nie jest potrzebny przymrozek,ale kilkumiesięczne
              zamrożenie nasion.Samozapłon olejków to całkowita bajka, spróbuj go zapalić,
              nawet w największy upał w namiocie nie ma na to szans.
              Baśń jest po to, aby nam było miło, a nie po to aby dokładnie opisać zjawiska.

    • alfaxiii Re: Krzew Mojżesza 30.05.06, 17:40
      Witam,
      nasionka znalazłam na allegro.
      ssl.allegro.pl/item103304749_krzew_mojzesza_mrozoodporny_hit_na_allegro.html
      roślinka naprawdę śliczna : )))
      Pozdrawiam
      • zastepowa Re: Krzew Mojżesza 30.05.06, 23:22
        nie daj się zwieźć, jest ostani maja , a w instrukcji sprzedający podaje iż
        wysiew marzec-kwiecień.
        Nie kupię już nasion na allegro. Nasiona są drogie, a siła kiełkowania znikoma.
        Tak naprawdę oprócz judaszowca to wzeszły mi tylko gratisy (aksamitka i len).
        Bo mimoza była od Legutki(oczywiście przepłacona).
        • mirzan Re: Krzew Mojżesza 31.05.06, 06:54
          zastepowa napisała:

          > nie daj się zwieźć, jest ostani maja , a w instrukcji sprzedający podaje iż
          > wysiew marzec-kwiecień.


          Jeśli chcesz, mogę Ci wysłać nasiona dyptamu.Stratyfikowane w lodówce,
          czekają na wysianie.Podaj adres na lilium@op.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka