Dodaj do ulubionych

,,Coś" na milinie

27.05.06, 19:04
Od kilku lat mam milina. Bardzo ładnie rośnie i bardzo ładnie kwitnie.
Zauważyłam w tym roku jakieś dziwne brodawki na gałązkach.
Jest tego bardzo dużo.Całe gałązki oblepione sa brązowymi kuleczkami.
Kilka tych kuleczek rozgniotłam i okazało się,że w srodku jest jakaś
lepka ciecz i takie białe włókienka.
Co to jest?? I co mam z tym zrobic??
Boję się,ze mój piękny milin zmarnieje przez to ,,Coś".
Proszę o diagnozę.
Pozdrawiam.Malina
Obserwuj wątek
    • malinarak Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 09:01
      Horpyna- w Tobie nadzieja.
      Pozdr.
      • horpyna4 Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 09:36
        Poszłam obejrzeć mój, ale nic takiego nie zobaczyłam. Coś mi świta, że kiedyś
        to widziałam i zlekceważyłam. Mogą być to tzw. miseczniki, większe od
        tarczników. Jeżeli chcesz traktować to chemią, to w sklepie Ci powiedzą. Podobno
        zwalcza się to jak mszyce, takimi samymi truciznami. Ale moim zdaniem milin
        jest takim chwastem, że nic mu nie da rady.
        • genoveva Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 10:01
          horpyna4 napisała:

          > Ale moim zdaniem milin
          > jest takim chwastem, że nic mu nie da rady.

          To prawda, nic mu nie da rady :) U mnie, przez dwa lata rósł nawet tam, gdzie
          nic nie chciało rosnąć.
          Gdybym wiedziała jeszcze, co mu zrobić, żeby zakwitł ...
          • horpyna4 Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 10:11
            Milin kwitnie na końcach młodych pędów. Dlatego warto go mocno przycinać na
            wiosnę. Jeżeli tego nie zrobiłaś, to możesz jeszcze teraz. Milin kwitnie bardzo
            długo, więc nie ma większego znaczenia, że zacznie kilka tygodni później.
            • horpyna4 Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 10:14
              Aha, Twój milin może być jeszcze za młody, one zazwyczaj zaczynają kwitnąć, jak
              mają przynajmniej ze trzy lata. Ale i tak cięcie pobudza do intensywniejszego
              wzrostu.
              • malinarak Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 11:12
                Czyli co? Mam nie panikować ,tylko opryskać preparatem na mszyce?
                Milin rośnie przy schodach i dzisiaj te schody są całe w lepkich kropkach.
                Z tych ciemnych (dość duzych kuleczek)kapie jakas ciecz.
                Chyba opryskam ,bo nie podoba mi się to.
                Milin ma około 6 -7 lat.Zaczął kwitnąć chyba po czterech latach.
                Jest śliczny.Sięga I piętra.
                Pozdrawiam.
                • horpyna4 Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 12:03
                  Ta ciecz to prawdopodobnie spadź. Możesz sprawdzić, czy smakuje jakimś owadom,
                  chyba, że masz odwagę sama spróbować. Spadź jest słodka.
                  • malinarak Re: ,,Coś" na milinie 28.05.06, 13:26
                    Oczywiście sprawdziłam ( bo ja z tych co muszą sprawdzić).Jest słodka.
                    Wygląda to ,jak misecznik dębowy.
                    Wszystkie łodyżki milina pokryte są gęściutko tym pasożytem.
                    Jak tylko pogoda się ustatkuje, będzie pryskanie.
                    Dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka