mali_na 06.07.06, 16:54 Czy są takie? A może stwórzmy spis tych najdzielniejszych Czego w Waszych ogródkach nie chwyta się robactwo i inne świństwa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seledynowa Re: Rośliny których nic sie nie ima 06.07.06, 17:07 aksamitki ponoc po Wielkiej Powodzi, gdy woda zeszła z ogródków tylko aksamitki odzyły po paru dniach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
podyanty Re: Rośliny których nic sie nie ima 06.07.06, 23:35 Ale zaraz potem zezarly je slimaki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nassin Re: Rośliny których nic sie nie ima 07.07.06, 08:42 Polecam milin amerykański - pnącze bujnie rosnące, pieknie kwitnące i nikt go nie lubi - ani choroby, ani robalki Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Rośliny których nic sie nie ima 07.07.06, 12:10 W tym roku trochę mszyc pojawiło się na pąkach milinu, ale bez przesady. Wystarczyło trochę psiuknąć w górę i się skończyły. A że milin to chwaścior nieprzeciętny, przekonałam się już dawno. Natomiast drzewo, którego nic nie rusza, to cypryśnik błotny (taxodium distichum). Może rosnąć chyba w każdych warunkach, preferuje bagno, ale u mnie nie pogardził wysychającą gliną. Myślę, że tylko suche piaski mogą mu nie odpowiadać, ale to takie moje przypuszczenie. Żadnych chorób, ani pasożytów, może dlatego, że mało u nas rozpowszechniony. Literatura wprawdzie poddaje w wątpliwość jego wysoką mrozoodporność, ale u mnie przeżył od małego bez żadnych zabezpieczeń najpaskudniejsze zimy. Kiedyś rosnący w pobliżu na identycznym stanowisku złotokap prawie cały zmarzł, a cypryśnikowi nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
nassin Re: Rośliny których nic sie nie ima 07.07.06, 12:50 Na moim milinie nie było robali od poczatku, u sasiadów, którzy mają go od wielu, wielu lat też nigdy nie było robali mimo, że mszyce opanowały wiciokrzew tuż obok milinu... Na razie mam pozytywne doświadczenia z milinem. A dlaczego chwaścior??? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Rośliny których nic sie nie ima 07.07.06, 13:12 Dlatego, że korzenie sięgają daleko (w poziomie) i pojawiają się wszędzie w najbliższej okolicy odrośla korzeniowe, które można co najwyżej głęboko wycinać, ale ich odrastanie jest kwestią kilku dni. Najlepiej nie sadzić w pobliżu rzadkich, delikatnych roślinek. Dobry jest trawnik, który się często kosi. Odpowiedz Link Zgłoś
nassin Re: Rośliny których nic sie nie ima 11.07.06, 08:45 Na razie nie mam problemu z milinem, ale zapewne z czasem przestanie mi się podobać jak bedę go miala za dużo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Rośliny których nic sie nie ima 09.07.06, 12:01 horpyna4 napisała: > Natomiast drzewo, którego nic nie rusza, to cypryśnik błotny (taxodium > distichum). Może rosnąć chyba w każdych warunkach, preferuje bagno, ale u mnie > nie pogardził wysychającą gliną. Myślę, że tylko suche piaski mogą mu nie > odpowiadać, ale to takie moje przypuszczenie. Żadnych chorób, ani pasożytów, > może dlatego, że mało u nas rozpowszechniony. Literatura wprawdzie poddaje w > wątpliwość jego wysoką mrozoodporność, ale u mnie przeżył od małego bez > żadnych zabezpieczeń najpaskudniejsze zimy. A wiesz że jest jego brat nazywa się taxodium ascendens, mamy w Powsinie 3 sztuki, ja mam kila sztuk ale w Powsinie koło cisów jest taka mała dolinka w której rosna młodziaki - warto zobaczyć... Podobno w Parku Ujazdowskim jest egzemplarz z pięknymi pneumatoforami wokół pnia A. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa773 Re: Rośliny których nic sie nie ima 07.07.06, 13:41 U mnie takim krzakiem jest oleander. Na nic nie choruje, nic się go nie ima a jak kiedyś usechł , bo o nim zapomniałam przy przeprowadzce to po podlaniu z suchego badyla wyrosło pełno gałązek , i zacza pięknie kwitnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Rośliny których nic sie nie ima 09.07.06, 12:11 Z bylin to chyba najodporniejsza jest kokorycz złocista (corydalis lutea). Ma żywotność chwastu i bardzo długo kwitnie. Rośnie dobrze zarówno w pełnym słońcu, jak i w cieniu. Zaletą jest to, że się płytko korzeni i łatwo można wyrywać nadmiary. A z bardzo niskich, okrywowych bylin - kotula (cotula squalida). Odpowiedz Link Zgłoś
nassin Re: Rośliny których nic sie nie ima 11.07.06, 08:43 W moim ogródku dzielnie rosną: dąbrowka rozłogowa, szczawik rożkowaty, rozchodnik i rudbekia - co roku w nowym miesjcu - tak same od siebie się przemieszczają. Na plewienie są bardzo odporne, na inne robale niz ogrodnik też. Odpowiedz Link Zgłoś
cath13 Re: Rośliny których nic sie nie ima 26.07.06, 02:36 A u mnie dąbrówkę rok w rok atakował mączniak (chyba, biały nalot) i zlikwidowałam, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
nassin Re: Rośliny których nic sie nie ima 11.07.06, 08:54 Mam jeszcze jedna roślinkę - SUMAK OCTOWIEC - ładne drzewko, tyle, że chwaścior - z korzenia wybijają nowe roślinki i to wszędzie w najdalszych zakątkach ogrodu, a zwłaszcza wtedy gdy chcemy się go pozbyć z ogródka. Ale jest piękny zwłaszcza wtedy gdy ma piekne czerwonopurpurowe owocostany, a jesienią kiedy przebarwia liście. No i nie zdarzylo mi się żeby chorował czy też miał jakieś robalki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mali_na Re: Rośliny których nic sie nie ima 13.07.06, 09:22 U mnie najlepiej mają się iglaki. Grożą im tylko koty obsikujące podstawę:) Odpowiedz Link Zgłoś
1966f Re: Rośliny których nic sie nie ima 14.08.06, 14:40 Nie zniszczyła jej ani susza ,ani obecne deszcze -rośnie jak szalona na ciężkiej gliniastej ziemi a nazywa się mydlnica bazyliowata. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Aronia. 13.07.06, 09:46 Choruje mi niemal wszystko, jak nie mszyce to choroby grzybowe. Ona jedna jest zdrowa jak ryba. Oczywiście nigdy nie była niczym pryskana. Odpowiedz Link Zgłoś
kuleczka_re Re: Aronia. 13.07.06, 11:47 co do rudbekii to fakt ze żelazne są:) z roslin których nie imają się u mnie ani mszyce ani ślimaki ani przędziorki tfu odpukać są gożdziki bylinowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
melisa-bb Re: Aronia. 14.08.06, 12:45 rudbekie są niezawodne, hortensie pnące i krzewiaste (białe) też sa zawsze piękne, nie ma z nimi kłopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
skajan Re: Aronia. 14.08.06, 13:26 Z krzewów owocowych dodałbym jeszcze Jagodę Kamczacką oraz Borówkę amerykańską. Przynajmniej u mnie i znajomych nigdy na nic nie chorowały. Odpowiedz Link Zgłoś
anials Re: Aronia. 07.09.06, 11:30 Borówka owszem - nieodporna niestety jesienią na .. sarny i zajace. Zeżarły mi cholery końcówki tak,że w tym roku wogóle nie owocowała! Odpowiedz Link Zgłoś