Gość: trisss
IP: *.bas.roche.com
02.08.02, 12:31
OTO LIST PEWNEJ OSOBY. ZAMIESZCZAM GO TU (SORki za krzyki) z nadzieją, że uda
nam się obronić radiostację taką jaką była do tej pory.
należy zwrócić szczególną uwagę na osobę pana jakiegośtam, który
prawdopodobnie nie ma nic wspólnego z polską i polską mentalnością. piszcie
prosze słuchacze Radiostacji, bo się zapłaczę :((((
Od 1 sierpnia Radiostacja zmienia ramówkę na bardziej postępową. To znaczy,
że w nocy żywego didżeja zastępuje komputer. Miesiąc wcześniej
zresztą to samo stało się z szefem - żywą szefową zastąpił wygarniturzony
goguś z laptopikiem.
Skutek jest taki, że nie będzie już ani mojej audycji, ani "W pełni".
Nie mieliśmy nawet szansy na pożegnanie się ze słuchaczami. Dowiedziałam
się
o tym wczoraj wieczorem.
Jeśli ktokolwiek chciałby się na ten temat wypowiedzieć (np. pochwalić go i
podziękować za wywalenie ok. 40 osób tworzących autorskie audycje
nocne), podaję e-mail do obecnego szefa Radiostacji, który podjął taką
decyzję: S.Assendi@radiostacja.pl
...
Koniec wszystkiego. Byłam tam dzisiaj, pytałam, rozmawiałam, oceniałam
szanse na powodzenie ewentualnego strajku wewnątrz radia. Nie ma ponoć
żadnych szans. Metz jest autentycznie załamany, bo wie, że wszyscy, którzy
wieszali na nim psy po wyrzuceniu Pawła S. (Metz zastąpił go na stanowisku
dyrektora programowego) będą teraz pluć na niego jeszcze bardziej. Nie
zamierza firmować swoim nazwiskiem tych koszmarnych zmian w radiu i
zastanawia się nad odejściem.
Chodzą plotki, że mają naszą siedzibę przenieść na Żurawią (do siedziby
firmy Eurozet i Radia Zet) i usunąć także dziennikarzy newsroomu. Wczoraj
ze
swoich stanowisk zostali usunięci Agnieszka Szydłowska (didżejka i
pracowniczka działu promocji) oraz Grzesiek Hoffman, szef działu
muzycznego.
To koniec ostatniego niezależnego radia w Polsce. Przekażcie ten list
dalej,
aby przeczytało go jak najwięcej osób. Piszcie też maile na adres naszego
obecnego szefa, Sławomira Assendi: <S.Assendi@radiostacja.pl>