Dodaj do ulubionych

jagoda kamczacka

08.07.06, 14:36
czy rozmnażał ktoś jagodę kamczacką- dla ścisłości to jest to jakiś suchodrzew?
Obserwuj wątek
    • szantx Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 16:26
      ja rozmnażałem przez odkłady. Nisko odratającą gałązkę wczesną wiosną
      przykopywałem w ziemi, przytwierdzałem ją do gruntu jakimś patykiem, obsypywałem
      ziemią. Następnej wiosny odcinałem od krzewu macierzystego, pozostawiałem do
      jesieni aby się lepiej ukorzeniła. Następnej wiosny sadzonkę przenosiłem na nowe
      stanowisko.
      • jokaer Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 18:20
        dzieki, odkłady to chyba najlepsze, robiłam z leszczyny i sie to b.sprawdza;
    • horpyna4 Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 16:57
      Jest to ponoć suchodrzew siny (lonicera coerulea) odmiana kamczacka
      (kamtschatica). Wrzuć na wyszukiwarkę, dowiesz się więcej.
      • jokaer Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 18:23
        znalazłam w necie troche informacji, choć jak to zwykle bywa piszą je chyba
        "geniusze", bo w jednym artykule ktoś napisał, cytuję:
        ważne , żeby w opdowiednim czasie pobrac sadzonki......
        ale już nie napisał jaki to czas;
        tak więc odkłady najpewniejsze- Jola:)
        • heart_of_ice Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 18:51
          nie, horpyna:)
          jagoda kamczacka to Lonicera orientalis var longifolia:)
          owocuje teraz (a wlasciwie juz konczy:))
          pora na sadzonki - tez mniej wiecej teraz; dodam, ze rozmaza sie przez sadzonki
          bardzo dobrze (przez odklady to nie wiem...)
          wymagania siedliskowe - jak borowka amerykanska (czyli kwasno, wilgotno)

          Pauli
          --
          bywam na Łysej Górze:)
          • horpyna4 Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 19:32
            Oj, chyba nie. To znaczy, zetknęłam się z nazywaniem obu tych gatunków (lonicera
            coerulea i lonicera orientalis) jagodą kamczacką, ale lonicera orientalis ma
            jagody czarne, zrośnięte i dojrzewające w sierpniu. Lonicera coerulea ma
            wydłużone jagody, wałeczkowate, granatowoniebieskie, pokryte sinym nalotem i
            dojrzewające w czerwcu, więc chyba jednak bardziej pasuje.
            • heart_of_ice Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 20:15
              oj, tak:)
              uwierz, zajmuje sie produkcja roslin:) w tym jagody kamczackiej:)
              i rosnie u mnie kilka juz starych krzewow, wlasnie skonczylam pozerac z nich owoce:)

              Pauli
              --
              Mężczyźni są z Marsa,a kobiety ze... Snickersa;)
              • jokaer Re: jagoda kamczacka 08.07.06, 20:42
                u mnie zaczęły owocować w czerwcu ale i sa teraz ( koncówka), mam różne odmiany,
                żeby się wzajemnie zapylały;

                czyli mogę ewentualnie zrobić sadzonki, a mogę instrukcję łopatologicznie, czyli
                jakie sadzonki i do czego?
          • mirzan Re: jagoda kamczacka 10.07.06, 22:06
            Jagoda kamczacka nie wymaga kwaśnej ziemi i jest całkowicie odporna
            na suszę.Goryczki nie wyczuwa się w przetworach.Doskonała na wino.
            • jokaer Re: wino? 10.07.06, 22:25
              a jak robisz z niej wino?
              • mirzan Re: wino? 12.07.06, 12:53
                jokaer napisała:

                > a jak robisz z niej wino?

                Używam jako dodatek do innych owoców, np. truskawek.
    • jokaer Re:- heart_of_ice !:) 10.07.06, 19:04
      podaj łopatologicznie z tymi sadzonkami
      • heart_of_ice Re:- heart_of_ice !:) 10.07.06, 19:29
        ups, przepraszam, nie zauwazylam poprzedniego posta:)

        ucinasz mlode - tegoroczne pedy, ale takie, ktore sa juz dosc sztywne (bo jak sa
        za miekkie, to szybko wiedna, gorzej sie korzenia i lamia przy wsadzaniu w ziemie:))
        potem - poczawszy od dolu odrywasz dwa - trzy listki (zalezy, jak wyjdzie) -
        tak, zeby byly 2 "oczka" (czyli miejsca po oderwanych listkach); moga byc w
        jednym pietrze; obrywajac listki owazasz, zeby nie zerwac listka razem ze skorka
        pedu, co sie czasem zdarza
        pod oczkiem powinno zostac jakies 5-10mm lodyzki;
        ponad oczkiem - zostawiasz pieterko z dwoma listkami (albo - jesli sa duze - to
        z jedym) i obcinasz nad listkiem (listkami) i juz, sadzonka gotowa
        nie wiem, czy to jasno napisalam, bo mi upal pada na glowe ostatnio;) ale ma
        byc: kawaleczek lodyzki na dole, potem oczko (lub dwa) a na samej gorze listek
        (lub dwa)
        koniecznie ostrym sekatorem, bo tepy bedzie miazdzyc ped

        to sie wsadza w wilgotna ziemie, ja mam w foliowym tunelu, wiec jest caly czas
        upal i stala, wysoka wilgotnosc, ale nie ma bezposredniego swiatla (wilgoc i
        swiatlo sa dosc wazne, w taka pogode momentalnie by spalilo sadzonki)

        i tyle, wbrew zagmatwanemu opisowi to bardzo proste, szybkie i przyjemne zajecie:))
        aha, jesli sie da, to wsadzaj sadzoneczki tak, zeby listki nie lezaly na ziemi,
        bo moga gnic

        Pauli
        --
        bywam na Łysej Górze:)
        • jokaer Re:- heart_of_ice !:) 10.07.06, 20:52
          bardzo Ci dziekuję, absolutnie wszystko jasne; :)))))
          p.s.
          mnie te jagódki bardzo smakują bo lubie takie troche gorzkie - Jola :))
    • rakovnik Re: jagoda kamczacka 12.07.06, 09:46
      Proszę: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=111

      Pozdrawiam
      • heart_of_ice Re: jagoda kamczacka 12.07.06, 10:58
        a ja mam zastrzezenia do info z tamtego forum:)
        z borowki amerykanskiej pojecane sa blueray, bluecrop i jakas alexis (w polsce
        chyba nikt jej nie robi, a w kazdym razie nie na wieksza skale, w ogole pierwszy
        raz sie spotykam z nazwa tej odmiany, wiec jest raczej znana na rynku amerykanskim)
        i jest napisane, ze borowka - tak jak jagoda kamczacka -tez musi miec minimum
        dwa krzewy, zeby sie zapylic, co jest kompletna bzdura, bo borowka moze byc jedna:)

        Pauli
        --
        bywam na Łysej Górze:)
    • dominikams Re: jagoda kamczacka 13.07.06, 20:18
      Ja rozmnożyłam w tym roku - po dojrzeniu pierwszych owoców poucinałam gałązki,
      zanurzyłam w ukorzeniaczu i włożyłam do mieszanki piasku z ziemią. Szybko sie
      ukorzeniły (2 - 3 tyg.). Teraz są już w ziemi na dworze, wcześniej były w domu
      (bo było chłodno). Aha, były pod folią.
    • jokaer Re: dziękuję :) 14.07.06, 02:25
      za wszystkie odpowiedzi, porobiłam sadzonki i zobaczymy;
      zaletą tej jagody jest m.in.duża odporność na suszę, widać to teraz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka