Dodaj do ulubionych

Pierwsze tegoroczne plony

31.05.25, 13:09
Borówka/jagoda kamczacka. Cholernie zdrowa, cholernie kwaśna.
Zwykle gotowa na zbiór na dzień matki. W końcu się zmobilizowałam i zebrałam.(mam jeden krzaczek).

Zawsze robiłam słoiczek z cukrem. A może ją z czymś połączyc? Jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:12
      Z truskawkami
      • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:26
        Nie jadam (nie lubię i nie mogę, kiedyś mało co życia przez nie nie straciłam)
      • alicia033 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:30
        daniela34 napisała:

        > Z truskawkami

        Szkoda truskawek.
    • ritual2019 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:20
      Jesli jest kwasna i trzeba dodac duzo cukru to zdrowa juz raczej nie jest.
      • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:22
        Dla mnie kwaśna. Są ludzie którzy kwaśne lubią.
        • ritual2019 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:26
          Rozumiem, dlatego ty dodajesz cukier wiec juz nie jest cholernie zdrowa.
          Ja lubie owoce, od kilku tygodni sezon na truskawki wiec jemy ich sporo akuray teraz ale nigdy z cukrem.
          • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:28
            Uczciwie ma wiać dodaje erytrol.

            Wiśnie surowe też dla mnie są za kwaśne. Znam takich, co jedzą je jak czereśnie...
            • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:28
              Mówiąc
              gópi słofnik
            • ritual2019 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:35
              kochamruskieileniwe napisała:

              > Uczciwie ma wiać dodaje erytrol.
              >
              > Wiśnie surowe też dla mnie są za kwaśne. Znam takich, co jedzą je jak czereśnie
              > ...

              Rozumiem, erytrolu tez nie uznaje jako zdrowy (ale to moja opinia). Poprostu dla mnie owoce ktore sa kwasne nadaja sie jedynie do deserow a te potrzebuja cukru dla polepszenia smaku plus czesto maki, smietany, masla itp wiec damo w sobie jest to smaczne ale jednak niespecjalnie zdrowe.

              Osobiscie nie jadam owocow kwasnych bo nie lubie, np rabarbaru (jedynie w formie deseru go akceptuje) czy wisni.
              • lella_two Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 14:37
                Robiłam kiedyś z czekoladą, coś w rodzaju czekośliwki i było ok. Z białą smaczniejsze, moim zdaniem, choć wygląd miało dla koneserówbig_grin
                Teraz, gdybym miała nadmiary, spróbowałabym z mango, bo ono daje rozmaitym kwachom piękny odpórbig_grin
                Rabarbar dużo zyskuje w cieście odwróconym, tzn. gdy drobno zeskrobany we włókna pokrywa dno foremki i piecze się pod ciastem, najlepiej proszkowym lub na sodzie. Jakoś się ten kwas neutralizuje.
                • abasia0 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 14:55
                  Jakieś proste ucierane ciasto z tymi właśnie borówkamj wydaje się pasujące.
      • shmu Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 16:01
        A słodkie owoce są słodkie od czego?
    • alicia033 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:34
      Jak dla mnie to za mało na przerób inny, niż dodatek do jogurtu. Albo jakiś shake (jagody, banan, jogurt a jak nie jesz nabiału, to mleko roślinne).
      • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:56
        Zwykle tyle mam z jednego krzaczkami wychodzą dwa małe słoiczki z cukrem. Jeśli nie robię dla siebie.

        Dla siebie robię z erytrolem. Do bieżącego spożycia
        Jakbym z czymś połączyła wyszło by więcej
        Przetworzenie tej ilości nie stanowi dla mnie problemu. Nie uskuteczniać produkcji przemysłowej 😃
        • bene_gesserit Re: Pierwsze tegoroczne plony 01.06.25, 09:39
          Jeśli kwaśne, dodaj gruszki. Gruszki są słodkie, lekko mdlawe i w fatalnym kolorze, kwaśny owoc pełen charakteru i koloru będzie w sam raz
    • malia Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 13:47
      A ta zdrowotność się nie zabije w słoiczku z cukrem? Zjadłabym w połączeniu z czymkolwiek ale na surowo, w koktajlu czy jogurcie
    • snakelilith Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 15:40
      Ja bym to zamroziła i czekała na słodkie owoce, jak np. śliwki, czereśnie, brzoskwinie by łączyć w deserach i wypiekach.
      Inną możliwością jest zmiksowanie, przetarcie przez sito i krótkie zagotowanie z cukrem żelującym, by nie straciło wszystkich witamin. Ja tak zrobiłam z samodzielnie nazbieranym rokitnikiem. Też bardzo kwaśne. Używałam tego żelu do sera i mięsa np. kurczaka, bo jako słodki dżem było jednak za kwaśne.
      Można też zmiksowany mus zamrozić w pojemnikach na kostki lodu i używać w małych ilościach do aromatyzowania jogurtu, twarożku, a nawet wody pitnej latem.
      • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 18:14
        Faktycznie. Zamrozę.
    • eliszka25 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 17:35
      Nie wiem jak duża ta miseczka, ile tego masz? Można połączyć z alkoholem i zrobić nalewkę 😁, ale to już nieco mniej zdrowe 😄.

      W każdym razie ja z mojego pigwowca robię nalewkę i jest pyszna 😋
      • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 18:14
        Mała. To z jednego krzaczka
        Wystarczy.🙂
    • nenia1 Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 17:46
      może to kwestia odmiany, ja kupuję jagodę kamczacką na biobazarze, jedyny problem to taki, że krótko występuje, ale nigdy bym nie powiedziała, że jest cholernie kwaśna. Ma delikatny posmak kwaskowy ale też właśnie równocześnie słodki. Te jagody są super bo te smaki się przełamują wzajemnie na języku , świetny orzeźwiający owoc. W życiu bym cukru nie dodawała. Ja już to może coś w stylu deseru greckiego, skoro twoje są takie kwaśne, dodajesz jogurt i płynny miód. Ja uwielbiam płynny spadziowy, ale znowu nie każdy zje. Możesz dodać trochę siekanych orzechów włoski no i dosypać jagód.
      • kochamruskieileniwe Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 20:44
        Widać to, co dla Ciebie posmak kwaskowy, ja odbieram dużo intensywniej- jako kwas.
        Za to inne rzeczy odbieram mniej intensywnie. Nie czuję różnicy w smaku między jajkami z bazaru (od tzw chłopa), a np z Biedronki Bywa 🙄
        • nenia1 Re: Pierwsze tegoroczne plony 01.06.25, 09:34
          kochamruskieileniwe napisała:

          > Widać to, co dla Ciebie posmak kwaskowy, ja odbieram dużo intensywniej- jako kw
          > as.


          Z jajkami tak po prostu jest, sądzę, że chyba u większości ludzi, nie tylko u ciebie, kupowanie zerówek, jedynek czy trójek to bardziej kwestia połączenia tego czy nas stać i czy mają dla nas znaczenie warunki życia kur. Ja też nie wyczuwam różnicy, może leciutką różnicę smaku wyczuwam gdy jest to jajko zielononóżek, ale to jest właśnie po pierwsze odmienna rasa kur, po drugie różnica jest tak subtelna że najpewniej jakby mi ktoś podał na talerzu bez informacji nie zwróciłabym uwagi.

          Natomiast co do owoców i warzyw, często istnieją różne odmiany. Jabłka też są cierpkie, kwaśne, słodko-kwaśne lub słodkie. Doczytałam trochę o jagodzie kamczackiej, bo mnie zaskoczyłaś informacją o kwaśności, nie sądzę, żeby u mnie to była kwestia osobnicza, bo ja lubię słodkie owocowe, ewentualnie lekko kwaśno-słodkie.

          Dla ciebie to pewnie nie ma znaczenia, bo masz już to co masz, ale dla mnie jednak ma, bo teraz będę wyczulona, i poproszę o możliwość skosztowania przed zakupem big_grin Tak że dzięki za wątek, bo do teraz sądziłam, że kamczacka po prostu smakuje lekko kwaśno-słodko, a teraz czytam i okazało się, że jest sporo jej odmian o różnych smakach, a że sporo kosztuje niestety to wybieram tą słodką bo takie lubię - czyli najpewniej do tej pory trafiłam na odmianę kurylską. Możliwe że twoja szybciej owocuje, bo szybko ją masz.
        • szmytka1 Re: Pierwsze tegoroczne plony 01.06.25, 10:23
          Są różne odmiany i kwasne i słodkie.
      • turbinkamalinka Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 21:50
        To chyba zależy od człowieka. Mój partner je wiśnie garściami i mówi że słodkie. Ja uważam że są kwaśne. Ja nie zjem cytryny on zjada jak pomarańcze.
        • nenia1 Re: Pierwsze tegoroczne plony 01.06.25, 10:01
          Tak, to pewnie też, ale ja cytryny też nie zjem. A pomarańcze wolę słodkie. Tak samo winogrona. Dla mojego partnera nic z kolei nie jest dostatecznie ostre. Zawsze się uśmiecha pod nosem jak kelner dodaje "ta potrawa jest ostra" je potem i mówi "przy ostrym to nawet nie stało". A najlepszy obiad u jego matki był dla niego wtedy gdy mama pomyliła słodką paprykę z chili big_grin
    • iwles Re: Pierwsze tegoroczne plony 31.05.25, 20:20
      Zrobiłam kiedyś ciasto maślankowe z borówkami.
      Fakt, że opadły na dno, zamiast być na wierzchu, ale było pyszne 😊

      Ja bym jeszcze zrobiła galaretkę z borówkami.

      Czyli - u mnie poszłoby na bieżąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka