Dodaj do ulubionych

pachnacy ogródek

08.07.06, 17:54
chce urządzic w moim ogródku pachnaca rabate. poza jaśminem i lawenda nie
wiem co tam umiescic prosze o pomoc;)
co mozna posadzic przed ogrodzeniem?? roslinki które sa niewymagajace i
dobrze znosza susze
Obserwuj wątek
    • lady-r Re: pachnacy ogródek 08.07.06, 23:46
      gożdzik pierzasty ślicznie pachnie w maju
    • seledynowa Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 00:19
      maciejka - pachnie najpiekniej, ale nie jest zbyt dekoracyjna - ładnie wygląda
      w dużej masie i musi byc b. czesto podlewana
      tytoń ozdobny - wygląda przepieknie, gdy tworzy dużą kepę, długo kwitnie i ma
      ładny, delikatny zapach;
      goździki wszelkiej masci
      biała smagliczka (moja kwitnie juz od kwietnia do dzisiaj i cały czas ładnie
      pachnie)
    • podyanty Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 02:30
      Moj faworyt : dziwaczek (mirabilis) - pieknie pachnie od zmierzchu do rana (kwiaty otwiera po poludniu,
      stad angielska nazwa four o' clock flower).
      img131.imageshack.us/img131/5048/dsc01307mirabilis9ck.jpg
      • brynia2 Re: o dziwaczku troszkę.... 09.07.06, 10:44
        Z nasionek wzeszły 3 roślinki. Rosną ładnie, przynajmniej tak mi się wydaje.
        Krzaczki mają po jakieś 30 cm wzrostu. Kasiu, czy one zakwitną jeszcze tego lata?
        • seledynowa Re: o dziwaczku troszkę.... 09.07.06, 14:35
          to rosliny jednoroczne - musza zakwitnac jeszcze tego lata;
          moje (wzeszło mi 9 sztuk) kwitną od paru dni - żółte, karminowe i czerwono-żółte
          to rzeczywiście piekne kwiatki - sa gęste od lisci, wysokie na 60-70 cm i
          wyglądaja bardzo krzepko mimo suszy (podlewam je od 3 tygodni codziennie)
          • horpyna4 Re: o dziwaczku troszkę.... 09.07.06, 16:54
            Dziwaczki nie są jednoroczne, one tylko nie bardzo zimują w naszym klimacie.
            Można je przechowywać jak dalie, od których są zresztą bardziej mrozoodporne.
            Wiosną można sadzić chyba już na początku maja i to niezbyt płytko, żeby
            ustąpiły przymrozki przed pokazaniem się liści. Takie przezimowane dziwaczki
            tworzą już stosunkowo wcześnie potężne, kwitnące krzaki. W nieco łagodniejszym
            klimacie, lub blisko ściany ogrzewanej piwnicy, dziwaczki zimują w gruncie.
            Warto im zapewnić możliwość przezimowania, bo dopiero wtedy są wielkie i bardzo
            efektowne.
            • seledynowa naprawdę!!! :-) 09.07.06, 23:22
              bardzo mnie cieszy ta wiadomość, bo bardzo polubiłam te rosliny - rodzinę i
              gości zadręczam opowieściami o "dziwactwach" dziwaczków (że maja różne kolory
              kwiatków na jednym krzaczku, że rozwijaja się na noc i że aby zwabić nocne
              owady intensynie pachna i nawet ...świecą - choć tego swiatła nie dostrzegłam
              dotąd)
              Czyli najlepiej wykopac korzenie i przechować jak daliowe?
              Czy zaryzykowac i otulic na zimę - mieszkam na Dolnym Śląsku? Ponoc tu dość
              ciepło, ale ostatnia zima tez dała się nam we znaki
            • podyanty Re: o dziwaczku troszkę.... 12.07.06, 13:21
              Jest dokladnie tak jak pisze Horpyna.
              Moje dziwaczki zimuja w gruncie i z roku na rok robia sie potezniejsze - najstarsze dorastaja do +/-
              1,80 m. Niestety wlasna wielkosc zaczyna je przytlaczac i wtedy mam do wyboru, albo je pdpierac albo
              puscic na zywiol i miec dziwaczki plozace ;)
              Rozsiewaja sie tez same bardzo skutecznie.
              Co roku rozdaje tez wciskam nasiona i sadzonki znajomym bo mi zal sie ich pozbywac!
              Mysle, ze na Dolnym Slasku dziwaczki mozna smialo zostawic w gruncie przykrywszy je uprzednio
              ciepla kolderka z lisci...
              Tu jeszcze jeden z moich egzemplarzy:
              img134.imageshack.us/img134/9546/dsc013126uw.jpg

              • seledynowa one sa przepiękne :-) 12.07.06, 22:57
                to chyba najładniejsze kwiaty w moim ogrodzie
                mają taka soczysta i jasną zieleń i kwitna w przpieknych kolorach (dokwitły mi
                jeszcze nowe barwy - wsciekły róż, amarantowy i różowo-żółte;
                za rok lepiej je wyeksponuję;
                teraz mam taka "wonną grupę" - blisko siebie rosną dziwaczki, ozdobny tytoń,
                petunie (takie drobniejsze w kolorach od bieli przez róż po ciemny fiolet) oraz
                resztki goździków
                razem dają orgię zapachową - dziś wieczorem postawiłam sobie leżaczek w samym
                centrum wonności i mnie ...odurzyło :-)
    • xyz777 Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 10:12
      Nie wiem, czy dobrze znoszą suszę, ale b. ładnie pachną floksy.
      Posadziłabym również moje ukochane lewkonie.
      • gabi9917 Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 14:06
        Floksy nawet dość dobrze znoszą tegoroczne upały(Narazie)
        • veterinario Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 15:28
          Popieram--->tytoń. Ja polecam piękny groszek pachnący.
          • horpyna4 Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 17:14
            Heliotrop + laki, które swoimi ognistymi kwiatami rozjaśnią ponury fiolet
            heliotropów.
        • tulipano Re: pachnacy ogródek 10.07.06, 14:47
          Lilie wszelkiej masci pachna obłędnie
    • bluesilk Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 17:15
      Ja proponuje ziola -melise cytrynowa , ktora nie tylko ladnie pachnie , ale
      tez pieknie wyglada i mozna ja uzyc na herbatke, szalwie , miete (z ta trzeba
      uwazac , bo sie bardzo rozrasta).
    • hirondelle123 Re: pachnacy ogródek 09.07.06, 17:51
      Posadź róże, nic tak pięknie nie pachnie jak właśnie róże.
      Tylko kupuj u dobrego sprzedawcy który wie co sprzedaje, bo nie wszystkie
      odmiany równie mocno pachną.
      Pachnie też wiciokrzew, i też nie wszystkie odmiany. Ja mam ten pachący ale
      niesteyt nie wiem jak on ma na imię:(
      • zastepowa Re: pachnacy ogródek- a może ... 10.07.06, 23:53
        rezedę, nie jest piękna ale za to ma niepowtarzalny zapach,
        no i chyba ostatnio zapomniana.
        A groszek pachnący, też cudnie pachnie.
        Mam w tym roku pachnące surfinie.
        Konwalie i bzy - co prawda już kwitły, ale na przyszły rok.
        Narcyze i bratki.
        • tnow6 Re: pachnacy ogródek- a może ... 12.07.06, 13:03
          bardzo ładnie pachnie też lak. To bylina. Ale dla mnie najpiękniejszy widok to
          róże, a zapach .....A do tytoniu przylatyją ćmy zwisaki - takie polskie
          kolibry , coś fantastycznego
    • podyanty Re: pachnacy ogródek 12.07.06, 13:53
      Przepieknie pachnie tez, jak sama nazwa wskazuje, Osmathus fragrans, ktory w Polsce trzeba by bylo
      hodowac wylacznie w doniczkach na zime wstawiajac do jasnego, chlodnego pomieszczenia .
      Z moich pieciu osmanthusow 4 rosna w donicach ustawionych przy tylnym wyjsciu do ogrodu. Zapach
      jest
      absolutnie boski!

      Niedawno dokupilam krzyzowke Osmanthus x fortunei - ma inny ksztalt lisci i o wiele wieksze kwiaty.
      Ten tymczasowo tez siedzi w doniczce - chyba go posadze przy drzwiach frontowych ???
      Chcialam wkleic linki ze zdjeciami ale imageshack co dzisiaj leniwy ...?

      Mam tez Daphne (odora), jeden krzak kwitnie na bialo, kwiaty drugiego sa intensywnie rozowe na
      zewnatrz i prawie biale w srodku. Obydwa przepieknie pachna ! Podobnie jak Osmanthus, Daphne
      moznaby utrzymac jedynie pos warunkiem posiadania czegos w rodzaju zimowego ogrodu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka