Dodaj do ulubionych

czy sąsiad może ?

20.07.06, 22:53
Witam,
postawilam na swojej dzialce drewniany, wysoki plot aby odgrodzic sie od
sasiada. Zauważyłam, że sąsiad posadził przy tym płocie jakieś pnącza. czy
moze tak zrobic? przecież płot jest mój. Czy są na ten temat jakieś przepisy?
Moze ktoś wie?
Obserwuj wątek
    • mirzan Re: czy sąsiad może ? 20.07.06, 22:57
      Czy posadził rośliny po Twojej stronie płotu?
      • greenfingers Re: czy sąsiad może ? 20.07.06, 22:58
        po swojej, ale przypuszczam ze wkrótce wejdą na mój płot
        • heart_of_ice Re: czy sąsiad może ? 20.07.06, 23:28
          to jest problem??
          powinnas sie cieszyc, ze bedzie wiecej zieleni!
          ja nie jestem maniaczka obsadzania wszystkiego jak leci, ale nie pojmuje, jak
          moze przeszkadzac pnacze, na dodatek nie od twojej strony:)

          poza tym sasiad moze powiedziec "postawili mi tu drewniany plot, nie podoba mi
          sie, czy moge go usunac?"

          aha, a ogrodzenie miedzy dzialkami jest wspolne, nawet, jesli tylko ty je stawiasz

          Pauli
          --
          Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
          • heart_of_ice Re: czy sąsiad może ? 20.07.06, 23:29
            aha, pytasz, co robic?
            nic, nie mozesz zrobic nic
            mozesz dopiero, jak ci te pnacza beda przelazic na twoja strone, to wtedy mozesz
            te zwisajace czesci obciac

            Pauli
            --
            bywam na Łysej Górze:)
            • 1966f Re: czy sąsiad może ? 20.07.06, 23:49
              Mój sąsiad na zwykłym ogrodzeniu z siatki ustawił eternitowe płyty, od kilku
              lat proszę go aby je zlikwidował ale nic z tego.Staram sie coś tam sadzić ale
              jak przez chwile nie zauważę że pnącza do niego przechodzą to mi je odrywa.Nic
              nie chce tam rosnąć bo jest tam za ciemno.Tylko ślimaki i robactwo.Może ktoś
              wie jakie przepisy mówią o eternicie i jego usuwaniu?
              • nnike Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 00:01
                Wiem tyle, że gmina usuwa dachy z eternitu, gdyż nie wolno tego robić samemu ze
                względów bezpieczeństwa.
                Myślę, że należałoby zgłosić w urzędzie fakt istnienia eternitu, który jest
                wybitnie szkodliwy dla zdrowia i chyba wg norm unijnych, należy go bezwględnie
                utylizować.
                • basia961 Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 05:33
                  Eternit, tak jak inne wyroby zawierające azbest, usuwa nie gmina tylko
                  specjalistyczna firma. Na koszt właściciela tego azbestu, oczywiscie. Nie wolno,
                  juz od kilku lat, stosować eternitu ale jeśli eternit został położony przed
                  zakazem stosowania to jeszcze może leżeć - jak długo nie pamiętam, wiem ze
                  jeszcze może. Nie wolno samodzielnie usuwać eternitu dlatego że tenże jest
                  groźny wtedy kiedy łamie się płyty czy w inny sposób je uszkadza. Najprostszym
                  sposobem zabezpieczenia eternitu przed pyleniem jest pomalowanie go.
    • nassin Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 09:47
      Ustawianie ogrodzenia reguluja przepisy prawa budowlanego. No a ogrodzenie jest
      niestety wspólne - dzieli Wasze działki. W sumie zwyczajem chyba było, że w
      przypadku działek nazwijmy to w szeregu (jedna przy drugiej)jedną stronę robił
      sąsiad mieszkający po prawej stronie,a granice po lewej stronie grodził
      właściciel (tzn. dla sąsiada po lewej stronie była to granica po prawej stronie
      jego działki). I tak dalej czyli zawsze na jednej granicy było ogrodzenie
      stawiane przez właściela działki, oprócz ogrodzenia frontowego i z tyłu
      oczywiście. Zawsze można się próbowac porozumiec co do kosztów ogrodzenia, ale
      to bardzo trudne. Niezaleznie od tego kto robił to ogrodzenie jest wspólne. Na
      dobrą sprawę to jedynie stosunki dobrosąsiedzkie gwarantują, że ogrodzenie
      dzielące Wasze działki będzie długo służyło. Skoro postawiliscie wysoki płot to
      raczej Wasze stosunki nie są najlepsze? A może sasiad nie puści pnącza po
      ogrodzeniu tylko na podporach? No i czy ogrodzenie z jego strony nie szpeci mu
      widoku (siłą rzeczy człowiek chce miec te ładniejsza strone po swojej stronie)?
      Pozdrawiam
    • m.arcy Re: Tak, tylko że 21.07.06, 10:06
      greenfingers napisała, że płot postawiła na SWOJEJ działce, a nie w granicy. Dlatego też ten płot jest jej, a sąsiad może postawić na swojej działce swój płot i na nim puszczać pnącza.
      • nassin Re: Tak, tylko że 21.07.06, 13:15
        Płot - jak rozumiem oddziela dwie posesje od siebie - z reguły taka funkcje
        pełni ogrodzenie. Gdyby był to płot ozdobny w ramach jednej posesji
        oddzielający jedynie jej cześci od siebie to jakim cudem sasiad sadziłby pnacza
        po drugiej stronie? A jesli płot stoi na posesji Greenfingers to czy to
        znaczy, że postawiła go w jakiejś odległości od granicy z sąsiadem? Z
        doswiadczenia wiem, ze tak sie nie robi, ale różnie bywa... Jesli zatem
        postawiła go w jakiejs odległości od granicy z sąsiadem to może uprzejmie go
        poinformować, jeśli tego jeszcze nie zrobiła, że x cm za płotem od jego strony
        należy do niej, albo od razu radze przestawić płot dokładnie na granicę albo
        pisać pozew sądowy. A widzieliście gdzieś dwa płoty przy tej samej granicy
        działki??? Pytam z ciekawości. Pozdrawiam
        • armeria Re: Tak, tylko że 21.07.06, 14:55
          Ja nie widziałam. Jest oczywiste, że pomiędzy takimi dwoma płotami rosłyby
          chaszcza i zrobiłoby się wysypisko śmieci.
        • szadoka Re: Tak, tylko że 22.07.06, 08:34
          Nassin , ja widzialam :). Ja tak mam. Poprzedni wlasciciele mojego domu
          ogrodzili sie siatka (ktora teraz wyglada dosc nieciekawie). Sasiedzi odgrodzili
          sie drewnianym plotem z paneli i chwala im za to. Mam tez "dobrosoasiedzkie"
          winogrona (jeden z krzewow rosnie pomiedzy plotami) i winobluszcz. I do glowy by
          mi nie przyszlo usuwac rosliny.
          • nassin Re: Tak, tylko że 24.07.06, 07:21
            No cóż, wiedziałam zawsze, że jesteśmy dziwnym krajem, ale nie sądziłam, że aż
            tak dziwnym... Już widzę konflikt na tle tych "trzech palców ziemi"...
            Pozdrawiam
    • greenfingers Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 14:59
      Rzeczywiście,stosunki z sąsiadem nie są najlepsze a płot nie stoi na granicy,
      tylko kilkanaście cm od niej, na mojej posesji. Sasiad na swojej kiedyś zrobił
      murek, chciał postawic chyba kute ogrodzenie, ale na razie nic z tego nie
      wyszło. postawiliśmy wiec my, nie ogladajac sie na niego. Między jego murkiem a
      moim płotem jest więc pasek ziemi na ktorym on co chwile cos sadzi. a teraz
      jeszcze te pnacza.
      • greenfingers Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 15:01
        Dodam jescze ze nie przeszkadzaja mi rosliny posadzone na tym pasku, ale te
        pnacza na moim płocie to chyba przesada. Niech sobie już lepiej sam jakies
        drabinki postawi.
        • heart_of_ice Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 18:37
          greenfingers, jesli on sobie sadzi w tym waskim pasku roslinki, to jest jasne,
          ze traktuje ten kawalek jako swoj... nie pozwol na to, bo potem bedzie sobie
          zyczyl oddania terenu az do ogrodzenia:)
          a teraz mi powiedz, dlaczego ci te glupie pnacza przeszkadzaja tak bardzo?
          przeciez plotu ci nie zniszcza, zawsze mozesz przyciac, a bedzie ci bardziej
          sasiada zaslaniac

          Pauli
          --
          Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
          • greenfingers Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 19:09
            no niby tak, mogę przyciąc.Ale wkurza mnie to przywłaszczanie sobie wszystkiego
            przez mego sąsiada. Mogłby sie chociaz zapytac czy może, wszak płot jest mój.
            I dlaczego ma z niego korzystac? Jak chce miec pnacza niech sobie postawi swoje
            kratki. Jak juz pisalam nie jest to moj ulubiony sasiad i jestem na niego
            strasznie cięta.
            • armeria Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 21:31
              Chyba sama sobie strzeliłaś w stopę stawiając płot kilkanście cm od granicy
              działki. Oddałaś walkowerem sąsiadowi kawalądek swojej działki.
              Powinnaś uświadomić sąsiadowi, że to twój teren.
              • greenfingers Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 22:40
                no dobrze, ten pasek ziemi przeboleje. niech sobie sadzi tam co chce byle nie
                właziło to na moj płot. powiedzcie mi, czy wg was jest to w porzadku, aby
                puszczac pnacza nie na swoim plocie, bez zadnego zapytania?
                • mirzan Re: czy sąsiad może ? 21.07.06, 22:45
                  Żyją jeszcze Kargule i Pawlaki?
        • nassin Re: czy sąsiad może ? 24.07.06, 07:32
          Rozumiem, że nie przeszkadzają Ci rośliny Greenfingers, ale konflikt w
          przyszłości może się poglębić międz Wami sąsiadami o te "trzy palce ziemi".
          Wydaje mi się, że sąsiad nie ma świadomości albo nie chce mieć, że ten
          kawalątek między płotami należy do Ciebie i tylko Ty możesz sobie tam
          sadzić "coś" - nawet jeśli te pnacza Ci nie przeszkadzają. Radziłabym
          porozmawiac z sąsiadem o tym. Tu nie chodzi bowiem o sam płot, ale o brak
          szacunku wobec własności czegoś (ziemi) - sąsiad powinien zapytać czy może
          posadzić rośliny na Twojej działce. Rozumiem, że teren między namiastką płotu
          sąsiada, a Twoim płotem był przez Ciebie regularnie odchwaszczany czy też
          porządkowany - to jest Twoim obowiązkiem - tak mi się widzi. Na dobrą sprawę
          widzę to czarno... Pozdrawiam
    • nnike Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 00:19
      Marudzisz.
      Sąsiad lubi rośliny, Ty wolisz płot. Może spróbujecie się dogadać?

      P.S. Poczułam do niego jakąś dziwną sympatię. Chciałabym go za sąsiada (Ciebie
      nie) ;)
      • mirzan Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 08:19
        Co by sąsiad zrobił, gdybyś przesunęła płot dwa metry w głąb swojego ogrodu?
        Miałabyś obie strony dla siebie.
      • szadoka Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 08:37
        Lo matko strzez nas Boze od takich sasiadow jak Greenfinger (ciekawy nick jak na
        kogos kto nie lubi zieleni...).
        Osobo a coz ci te pnacza przeszkadzaja???
        • m.arcy Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 10:44

          A moze strzeż nas Boże od takich sąsiadów jak sąsiad Greenfinger? Nie znamy przyczyn konfliktów, ale spory o ziemię sa stare jak świat. Greenfinger nie napisała, że nie lubi roślin. Myślę, że tu chodzi o to, że te pnącza są właśnie tego nielubianego sąsiada, z którym nie chce mieć nic do czynienia, dlatego tez postawiła płot na swojej działce.
          Greenfiger, moim zdaniem powinnaś postawic sprawę jasno. To Twój płot i mogą rosnąć przy nim Twoje rośliny, bo wiesz jak jest;-) dzis dasz palec, a jutro sąsiad wywiesi sobie na nim pierzyny do wietrzenia;-)))
          • m.arcy Re: przepraszam za przekręcanie nicka 22.07.06, 10:46

            oczywiście Greengingers
          • mirzan Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 12:30
            jutro sąs
            > iad wywiesi sobie na nim pierzyny do wietrzenia;-)))

            To mu poobcina rękawy i rozbije garnki...
        • greenfingers Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 19:21
          a skad wiesz ze nie lubie zieleni? tego nie napisałam. Jesli ta osoba chce miec
          pnacza od swojej strony, niech poniesie jakis koszt a nie pasożytuje na mnie.
          Juz sobie wyobrazam co by było gdybym to ja puściła pnacza po jego plocie. Bój
          sie Boga!!!
          Ale dobra, niech sobie sadzi co chce. na pewno nie polece do niego wykłocac sie
          o to, bo to nie w mojej naturze. chcialam po prostu dowiedziec sie, co o tym
          myslicie, czy jest to w porzadku. no i pewnie macie racje. dziekuje wszystkim
          za opinie.
          Greenfingers
      • ciociaklementyna Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 13:03
        nnike napisała:

        > Marudzisz.
        > Sąsiad lubi rośliny, Ty wolisz płot. Może spróbujecie się dogadać?
        >
        > P.S. Poczułam do niego jakąś dziwną sympatię. Chciałabym go za sąsiada (Ciebie
        > nie) ;)

        Nike, buziaka za ten list.
        ck
    • ewa553 Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 09:17
      teraz juz wiem, dlaczego w naszych ogrodkach dzialkowych (Niemcy) nie stawia
      sie plotow wogole: jeden konflikt mniej:)))))
      Nie wiem jak jest ze zlymi sasiadami, ale ja mam tylko jednego, ktory na
      granicy naszych dzialek, od wysokosci domku do polowy, ma piekne krzaki
      kwitnace, az radosc popatrzec. Strach pomyslec, gdyby je ode mnie plotem
      wysokim (!) odgrodzil:))) Pozostala czesc ogrodu to grzadki jarzynowe i
      kwiatowe, tak po jego jak i mojej stronie. Jest tylko puszczony kraweznik, zeby
      bylo wiadomo gdzie sie jego grzadki zaczynaja, czyli moje koncza. Pewnie, ze to
      wymaga troche kultury: pilnowanie, aby sasiadowi nie napryskac podlewajac
      (kazdy ma sie tylko swojego terenu trzymac), aby nie miec zielska na granicy,
      bo nasiona poleca do niego. Ale poniewaz wszystko funkcjonuje na zasadzie
      wzajemnosci, sprawa funkcjonuje.
      • mirzan Re: czy sąsiad może ? 22.07.06, 09:33
        Ale poniewaz wszystko funkcjonuje na zasadzie
        wzajemnosci, sprawa funkcjonuje.


        A gdyby sąsiad nasadził kartofli, to też nie będzie wojny?
        Dziwni jasyć ludzie.
        Przecież to normalne,mieć u siebie obie strony płota.
    • ewa553 mirzan, 22.07.06, 12:59
      to pytanie o kartofle to do mnie? A niby co by mi szkodzilo. jakby sasiad
      zamiast ogorkow zasadzil kartofle? Gdyby mi je zasadzil na wysokosci
      tarasu/domku, to bym po mojej stronie zasadzila ladne krzewy zaslaniajace.
      Ale on tego nie zrobi, bo sam by mial kartoflisko przed domkiem:))))
      • mirzan Re: mirzan, 22.07.06, 21:22

        > Ale on tego nie zrobi, bo sam by mial kartoflisko przed domkiem:))))

        W naszym zaścianku, mogła by to być aluzja polityczna, obraza i powód
        do awantury.
    • bojana Re: czy sąsiad może ? 23.07.06, 23:14
      Zastanawuiam się czy ten sąsiad za x lat, na zasadzie zasiedzienie, nie
      powiększy swojej działki o ten kawałek do Twojego płotu.... Wszak ją przecież
      przez te x lat będzie użytkował, no i pewnie świadkowie się znajdą...
      • armeria Re: czy sąsiad może ? 24.07.06, 15:26
        Na forum
        www.forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=1451
        znalazłam informację,że: "winorośl można posadzić ponad 1 m od granicy działki i
        w takiej odległości też prowadzić"
    • lucia74 Re: czy sąsiad może ? 24.07.06, 22:55
      Na mojej działce rosną słoneczniki, które przeszły od sąsiada, na jego moje
      dynie ozdobne, mamy dziurę w płocie, żeby sobie swobodnie przechodzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka