Dodaj do ulubionych

Pytanie o tuberozę i dziwaczka

20.09.06, 09:25
1. Tuberoza rośnie w doniczce. Co zrobić z nią przed zimą? Czy wyjąć cebule i
przechować w trocinach, czy zostawić w ziemi i podlewać je od czasu do czasu?
Pojęcia nie mam :(

2. Moje dziwaczki rosną w gruncie i są z nasionek. Wiosną w sklepie widziałam
palczaste czarne kłącza (chyba). Czy moje przez lato też wytworzyly takie
paluchy w ziemi? Czy mam je wykopać i przechować, czy zostawić tam gdzie
rosną? Dodam, że nasionka na wszelki wypadek zebrałam :)
Obserwuj wątek
    • podyanty Re: Pytanie o tuberozę i dziwaczka 20.09.06, 10:56
      Bryniu,
      Juz chyba kiedys bylo cos o zimowaniu dziwaczkow. Jezli masz zebrane nasiona to ja bym sie nie
      przejmowala i zaryzykowala przechowanie roslin w gruncie. Oczywiscie pod solidnym przykryciem z
      lisci,
      kory, czy co tam bedzisz mila na podoredziu. Jezeli przezyja to w przyszlym roku bedziesz miala
      bujniejsze rosliny.
      Pozdrawiam serdecznie i przesylam Ci troche naszej wiosny.

      To juz czwarty sezon tulipanow Appeldorn zostawianych w gruncie. Mysle, ze juz sa schylkowe i w
      przyszlym roku bede musiala posadzic nowe.
      img95.imageshack.us/img95/1072/tulipany2006ut3.jpg
      A to znacie? Mam jeszcze czerwone i biale...
      img226.imageshack.us/img226/4176/ranpomdn4.jpg
      img301.imageshack.us/img301/1615/rancytrcm1.jpg
      Rozowa azalia zaczyna kwitnac. Biala czeka grzecznie w kolejce. Miniaturce sie nie spieszy.
      img225.imageshack.us/img225/5721/azaliarozuu9.jpg
      img98.imageshack.us/img98/4945/azaliarozcloseupsk2.jpg
      • brynia2 Re: Pytanie o tuberozę i dziwaczka 20.09.06, 13:14
        podyanty napisała:

        > ... Jezeli przezyja to w przyszlym roku bedziesz miala
        > bujniejsze rosliny.

        To by było fajnie i tak właśnie zrobię, zobaczymy co z tego wyjdzie. Takie
        dorodne krzaczory w Chorwacji widziałam, ależ tam są okazy, oczu oderwać nie
        można było, trzmiele je zapylały późnym popołudniem, bardzo fajnie to wyglądało.
        Coś czuję, że zaraz Horpyna rozwieje te nasze plany "dziwaczkowate" i każe je
        wykopać ;))) No, ale poczekamy, zobaczymy.

        Kasiu, bardzo ładne te Twoje tulipany na 2 i 3 fotce, wyglądają jak piwonie,
        pozostałe wiosenne cuda też śliczne :) U mnie też po raz drugi zaczyna kwitnąć
        rododendron. Może zamiast jesieni będzie od razu wiosna, a potem znów lato?
        Dobrze by było :)

        Pozdrawiam Cię serdecznie
        • osmanthus Re: Do Bryni 20.09.06, 13:53
          Bryniu,

          Numer 2 i 3 to Ranunculus

          search.ebay.com/ranunculus_W0QQfnuZ1
          Wydaje mi sie, ze to wlasnie Horpyna pisala o zostawianiu dziwaczkow w gruncie.

          Mysle, ze te Wasze powtorne kwitnienia spowodowane sa przez letnia susze. Rosliny instynktownie
          chca sie rozmnozyc, zeby zachowac gatunek?
          A moj mini rododendron wyglada obecnie tak (kwitnac ma na zolto):
          img179.imageshack.us/img179/7407/rhodminpakum3.jpg
          I jeszcze zagadki dwie
          pierwsza kulista (pachnaca)
          img83.imageshack.us/img83/7717/kulkavby5.jpg
          druga czerwona (bedzie pachnaca ale zostanie przystrzyzona)
          img174.imageshack.us/img174/6420/czerwonazagadkavv8.jpg
          • osmanthus Re: Do Bryni 20.09.06, 13:54
            Przepraszam, zapomnialam sie przelogowac...
            Skleroza nie boli ale...

            Serdecznosci,

            Kasia
          • brynia2 Re: Do Bryni 20.09.06, 14:15
            osmanthus napisała:

            > Numer 2 i 3 to Ranunculus

            czyli jaskry :))), a nie tulipany. Ale są też tulipany takie, nazywają się
            peoniowe i takie chcę kupić :)

            Co do zagadek, to może chodzi o hortensję i trojeść amerykańską???
            • osmanthus Re: Do Bryni 20.09.06, 14:35
              brynia2 napisała:

              > osmanthus napisała:
              >
              > > Numer 2 i 3 to Ranunculus
              >
              > czyli jaskry :))), a nie tulipany. Ale są też tulipany takie, nazywają się
              > peoniowe i takie chcę kupić :)
              >
              > Co do zagadek, to może chodzi o hortensję i trojeść amerykańską???
              Jedno i drugie pudlo!
              Kolejne podejscie ???

              A moze ktos inny odgadnie?
              Podpowiadam:
              o tym pierwszym juz bylo na tym forum, drugie jest zimozielone (jak nie jest czerwone :))
          • ena17 Zagadka 20.09.06, 22:09
            A mnie się wydaje że to jakaś odmiana Kaliny ,a na drugim zdięciu to Pieris.
            • podyanty Re: Zagadka 21.09.06, 15:25
              Ena17,

              Pierwsze trafione, to rzeczywiscie Viburnum.
              Drugie - to nie Pieris lecz Photinia Super Hedge.
              Pieris wlasnie u mnie bardzo ladnie kwitnie
              img157.imageshack.us/img157/9416/kisciekonwaliidb7.jpg
              Pozdrawiam,
              k.
        • horpyna4 Re: Pytanie o tuberozę i dziwaczka 20.09.06, 21:07
          Horpyna nie każe wykopywać. Sama nic nie wykopuje, bo jest za leniwa, poza tym
          ma za ciepłą piwnicę. Oczywiście można przechowywać dziwaczki podobnie jak
          dalie, ale w ciepłych miejscach zimują w gruncie. Jeżeli rosną pod ścianą
          budynku, najlepiej w jakimś kącie, to mają zimą w miarę ciepło i zdarza się, że
          przezimują nawet bez przykrycia. A jeżeli przykrywać, to po przymrozkach i
          usunięciu obrzydliwie sflaczałej i rozmazującej się części nadziemnej. Poza tym
          dziwaczki dają całkiem obfity samosiew, jeżeli chcemy je ponownie mieć w tym
          samym miejscu, to można absolutnie nic nie robić, tylko wiosną przerwać zbyt
          gęste wschody.
          • brynia2 Re: Pytanie o tuberozę i dziwaczka 21.09.06, 08:51
            horpyna4 napisała:

            > Horpyna nie każe wykopywać.

            Całe szczęście :) Dzięki za szczegółowe rady.
            Horpyno, to powiedz mi jeszcze coś. Czy dziwaczek dobrze znosi przesadzanie, czy
            nie lubi przeprowadzek?
            • horpyna4 Re: Pytanie o tuberozę i dziwaczka 21.09.06, 16:32
              Ja nie przesadzałam. Ale producenci nasion dopuszczają siew do zimnego inspektu
              i przesadzanie do gruntu na równi z sianiem bezpośrednio do gruntu i
              przerywaniem. A przezimowane w gruncie egzemplarze na pewno można przesadzić z
              bryłą ziemi, jak tylko zaczną pokazywać coś zielonego. Później może być za
              ciepło, albo część zielona za duża i łatwo łamiąca się.
              Podsumowując - można przesadzać egzemplarze o niezbyt wyrośniętej części
              nadziemnej.
              • brynia2 Re: Pytanie o tuberozę i dziwaczka 21.09.06, 19:07
                O, i to jest właśnie zaspokojenie babskiej ciekawości na wysokim poziomie :)))
                Horpyno, co ja bym bez Ciebie zrobiła, dzięki serdeczne :)))
    • brynia2 Co z tuberozą mam zrobić przed zimą? 28.09.06, 19:37
      Kochani, o dziwaczku już wszystko wiem, ale w dalszym ciągu nie mam pojęcia, jak
      postąpić z tuberozą przed nastaniem zimy.
      Może ktoś coś wie? Proszę o pomoc, bo w internecie informacji nie znalazłam :(
      • mirzan Re: Co z tuberozą mam zrobić przed zimą? 28.09.06, 20:14
        Wykop i przenieś do piwnicy, ale zaczekaj aż liście zmarzną.
        Przechowaj na sucho, korzenie mogą wyschnąć.Puszcza liście bardzo
        późno.
        Jeśli masz miejsce, możesz przesadzić do doniczki i trzymać w domu
        na parapecie, może zakwitnie zimą.
        • mazumo Re: Co z tuberozą mam zrobić przed zimą? 28.09.06, 20:29
          u mnie tuberoza tzrymana jest tak jak kalla i datury czyli w chłodzie i rzadko
          podlewać,a wiosną wynosimy i zaczynamy podlewać i nawozić
          • brynia2 Re: Co z tuberozą mam zrobić przed zimą? 28.09.06, 20:40
            No więc tak. Po Waszych podpowiedziach, najchętniej przetrzymałabym ją w domu.
            Mirek podpowiada, że w mieszkaniu może powtórnie zakwitnąć (w temperaturze
            pokojowej,tak przypuszczam), Monika natomiast, że swoją trzyma w chłodzie.
            Najwspanialsze w tym wszystkim jest to, że nie muszę obowiązkowo wyciągać jej z
            tej donicy.
            Moniko, a jaka temperatura oznacza dla Ciebie chłód? Bo u mnie najchłodniejsze
            pomieszczenie ma jakieś 14-15 stopni. Czy taka temp. może być dla niej?
            • mazumo Re: Co z tuberozą mam zrobić przed zimą? 28.09.06, 21:33
              jeśli masz taką temperaturę to musi wystarczyć,ja swoją trzymam w chłodzie
              tzn.około5-10 stopni,bo mam wrażenie że te cebulowe tzrymane w chłodzie ładniej
              kwitną i wogóle kwitną,już wyjaśniam tej zimy zrobiłam eksperyment jedną kallę
              przechowałam właśnie w chłodzie a jedną w normalnym ogrzewanym pokoju i wynik
              był taki że ta w chłodzie cudownie zakwitła a ta z ciepłego pokoju
              wogóle,pozdrawiam
            • mazumo Re: Co z tuberozą mam zrobić przed zimą? 28.09.06, 21:36
              lecz muszę podkreślić -to są moje obserwacje moje doświadczenia co nie znaczy
              że należy się z nimi zgadzać,pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka