Dodaj do ulubionych

Okratek Australijski

23.09.06, 02:30
Sława!

Kto w swoim regionie obserwował takie cudactwo:
www.grzyby.pl/gatunki/Clathrus_archeri.htm
W Masywie Slezy wystepuje masowo.

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • podyanty Re: Okratek Australijski 23.09.06, 02:42
      Clathrus archeri nazywa sie obecnie Anthurus archeri.
      Zostal zawleczony do Francji przez zolniezy australijskich w czasie pierwszej wojny swiatowej.
      Bardzo mu sie w Europie spodobalo i jak widac dotarl rowniz do Polski :)

      Pozdrawiam,
      K.
      • ignorant11 Re: Okratek Australijski 23.09.06, 02:46
        podyanty napisała:

        > Clathrus archeri nazywa sie obecnie Anthurus archeri.
        > Zostal zawleczony do Francji przez zolniezy australijskich w czasie
        pierwszej
        > wojny swiatowej.
        > Bardzo mu sie w Europie spodobalo i jak widac dotarl rowniz do Polski :)
        >
        > Pozdrawiam,
        > K.


        Sława!

        Własnie zastanawiałem sie z czym ten grzyb dotrał do nas?

        Jaki towar masowo sprowadzalismy z Australii, ale skoro pisza,że via Galie, to
        znowu nasuwa sie pytanie jaki byl mechanizm jego roprzestrzeniania.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • brynia2 Re: Okratek Australijski 23.09.06, 08:51
      Wiemy już, dlaczego australijski, ale dlaczego okratek? Przecież on wygląda jak
      ośmiornica, lądowa na dodatek :)
      • ignorant11 Re: Okratek Australijski 24.09.06, 00:47
        brynia2 napisała:

        > Wiemy już, dlaczego australijski, ale dlaczego okratek? Przecież on wygląda
        jak
        > ośmiornica, lądowa na dodatek :)


        Sława!

        Bo niezbadane sa wyroki... systematyków.
        :)))

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • podyanty Re: Okratek Australijski 24.09.06, 03:39
          gnorant11 napisał:

          > brynia2 napisała:
          >
          > > Wiemy już, dlaczego australijski, ale dlaczego okratek? Przecież on wyglą
          > da
          > jak
          > > ośmiornica, lądowa na dodatek :)
          >
          >
          > Sława!
          >
          > Bo niezbadane sa wyroki... systematyków.
          > :)))
          >
          > Forum Słowiańskie
          > gg 1728585

          Mysle, ze nie chodzi tutaj o systematykow tylko o tych co przekladaja nazwy lacinskie na polski.

          A tu jeszcze o okratku: 2 wersja jego pojawienia sie w Europie to import australijskiej welny
          www.anbg.gov.au/fungi/mycogeography-imports.html
          • ignorant11 Re: Okratek Australijski 24.09.06, 13:06
            podyanty napisała:


            >
            > Mysle, ze nie chodzi tutaj o systematykow tylko o tych co przekladaja nazwy
            lac
            > inskie na polski.

            +++To włąsnie robia sytematycy krajowego chowu.
            >
            > A tu jeszcze o okratku: 2 wersja jego pojawienia sie w Europie to import
            austr
            > alijskiej welny
            > www.anbg.gov.au/fungi/mycogeography-imports.html


            Sława!

            Ale nadal cos tu nie gra w tej teorii, skoro sprowadzono go z wełną, ale po raz
            pierwszy znaleziono we Francji, która raczej centrum handlu australiska wełna
            nie jest.

            Nadal nie znamy mechanizmu rozprzestrzeniania sie w Europie.

            A teraz jest rozpowszechniony prawie jak muchomory, a w kazdym razie znalezalm
            tego n niewielkim obszarze wiecej niz kozaków, prawdziwków czy kani łacznie, a
            owocniki znajduje co kilka metrów.

            Ciekawi tez jego przystosowanie do naszego klimatu, który tak bardzo rózni sie
            od tropikalnej Ausrtali

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • podyanty Re: Okratek Australijski 24.09.06, 14:00
              > Sława!
              >
              > Ale nadal cos tu nie gra w tej teorii, skoro sprowadzono go z wełną, ale po raz
              >
              > pierwszy znaleziono we Francji, która raczej centrum handlu australiska wełna
              > nie jest.

              Wszystkie armie Europy od XIX wieku jechaly na australijskiej welnie, y compris, armie Czerwona w
              okresie zimnej wojny. Australijscy hodowcy owiec byli zrozpaczeni gdy padl Zwiazek Zdradziecki a
              wraz z nim zamowienia na welne dla milionowej armii...
              > Nadal nie znamy mechanizmu rozprzestrzeniania sie w Europie.
              patrz wyzej
              > A teraz jest rozpowszechniony prawie jak muchomory, a w kazdym razie znalezalm
              > tego n niewielkim obszarze wiecej niz kozaków, prawdziwków czy kani łacznie, a
              > owocniki znajduje co kilka metrów.
              >
              > Ciekawi tez jego przystosowanie do naszego klimatu, który tak bardzo rózni sie
              > od tropikalnej Ausrtali
              Gdzie tropiki tam tropiki. W Canberze grzejemy przez 6 miesiecy w roku. 100 km od Brisbane, na
              plaskowyzu, w zimie temperatura spada ponizej zera (w nocy). W tym roku nawet Alice Springs zostalo
              przymrozone. A na Tasmanii snieg potrafi spasc na Boze Narodzenie (czyli w lecie).
              >
              > Forum Słowiańskie
              > gg 1728585
              • podyanty Re: Okratek Australijski 24.09.06, 14:04
                W swietle wedrowki okratka jasne staje sie dlaczego australijski urzad do spraw kwarantanny tak scisle
                kontroluje wszystkie importy.
              • ignorant11 Re: Okratek Australijski 24.09.06, 19:06
                podyanty napisała:

                > > Sława!
                > >
                > > Ale nadal cos tu nie gra w tej teorii, skoro sprowadzono go z wełną, ale
                > po raz
                > >
                > > pierwszy znaleziono we Francji, która raczej centrum handlu australiska w
                > ełna
                > > nie jest.
                >
                > Wszystkie armie Europy od XIX wieku jechaly na australijskiej welnie, y
                compris
                > , armie Czerwona w
                > okresie zimnej wojny. Australijscy hodowcy owiec byli zrozpaczeni gdy padl
                Zwi
                > azek Zdradziecki a
                > wraz z nim zamowienia na welne dla milionowej armii...
                > > Nadal nie znamy mechanizmu rozprzestrzeniania sie w Europie.
                > patrz wyzej
                > > A teraz jest rozpowszechniony prawie jak muchomory, a w kazdym razie znal
                > ezalm
                > > tego n niewielkim obszarze wiecej niz kozaków, prawdziwków czy kani łaczn
                > ie, a
                > > owocniki znajduje co kilka metrów.
                > >
                > > Ciekawi tez jego przystosowanie do naszego klimatu, który tak bardzo rózn
                > i sie
                > > od tropikalnej Ausrtali
                > Gdzie tropiki tam tropiki. W Canberze grzejemy przez 6 miesiecy w roku. 100
                km
                > od Brisbane, na
                > plaskowyzu, w zimie temperatura spada ponizej zera (w nocy). W tym roku
                nawet
                > Alice Springs zostalo
                > przymrozone. A na Tasmanii snieg potrafi spasc na Boze Narodzenie (czyli w
                leci
                > e).
                > >
                > > Forum Słowiańskie
                > > gg 1728585


                Sława!

                NO ale przyznac jednak musisz,że sniegiw Austarlii to rzadkość, a u w
                cieplejszej od nas Austri raczej norma...
                :))


                Ciekawe jak daleko zaszedł w wedrówce na północ?

                swoja droga to jednak stanowsika armii czerwonej nie powinny pokrywac sie ze z
                pktami introduckji okratka, bo przeciez sołdaty doatwali gotowy wyrób a nie
                wełne surowa, która mogła zawierac zarodniki.




                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • podyanty Re: Okratek Australijski 25.09.06, 05:37
                  Ha, wlasnie wczoraj spadlo 40 cm sniegu na Tasmanii a i u nas dzis rano szyby
                  samochodoqwe byly zamarzniete.
                  Na zimy front znad Antarktydy nie ma mocnych :)
                  • ignorant11 To moze inny front? 25.09.06, 10:32
                    podyanty napisała:

                    > Ha, wlasnie wczoraj spadlo 40 cm sniegu na Tasmanii a i u nas dzis rano szyby
                    > samochodoqwe byly zamarzniete.
                    > Na zimy front znad Antarktydy nie ma mocnych :)


                    Sława!

                    Jakie ciekawe rosliny mozna znaleźc z Australii/Tasmanii, które wytrzymuja do -
                    20C..?

                    Interesuja mnie szczególnie iglaste/nagozlązkowe/paprotnikowe...

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • podyanty Re: To moze inny front? 25.09.06, 11:47
                      ignorant11 napisał:

                      > podyanty napisała:
                      >
                      > > Ha, wlasnie wczoraj spadlo 40 cm sniegu na Tasmanii a i u nas dzis rano s
                      > zyby
                      > > samochodoqwe byly zamarzniete.
                      > > Na zimy front znad Antarktydy nie ma mocnych :)
                      >
                      >
                      > Sława!
                      >
                      > Jakie ciekawe rosliny mozna znaleźc z Australii/Tasmanii, które wytrzymuja do -
                      > 20C..?
                      >
                      > Interesuja mnie szczególnie iglaste/nagozlązkowe/paprotnikowe...
                      >
                      > Forum Słowiańskie
                      > gg 1728585

                      Takich roslin to tutaj raczej nie ma. Pamietaj, ze najnizsza zanotowana w historii Australii temperatura
                      tto - 23 stopnie C (Charlotte Pass 1837 mpm w Alpach Australijskich, 06. 1994). Mysle, ze najbardziej
                      wytrzymale na mroz sa pewne gatunki eukaliptusow. U nas bywa (sporadycznie) max -10 i tylko nad
                      ranem (ale i tak wystarczylo by mi francuska lawende szlag trafil).
                      Pozdrowienia antypodalne :)
                      • ignorant11 Re: To moze inny front? 25.09.06, 11:55
                        podyanty napisała:


                        >
                        > Takich roslin to tutaj raczej nie ma. Pamietaj, ze najnizsza zanotowana w
                        hist
                        > orii Australii temperatura
                        > tto - 23 stopnie C (Charlotte Pass 1837 mpm w Alpach Australijskich, 06.
                        1994)
                        > . Mysle, ze najbardziej
                        > wytrzymale na mroz sa pewne gatunki eukaliptusow. U nas bywa (sporadycznie)
                        ma
                        > x -10 i tylko nad
                        > ranem (ale i tak wystarczylo by mi francuska lawende szlag trafil).
                        > Pozdrowienia antypodalne :)



                        Sława!

                        No a jakieś tasmańskie eukaliptusy?

                        W warunkach Dolnego Sląska, Masywu Slęzy -20C zdarza sie co najwyzej przez pare
                        dni w roku.

                        Do tego ja mam działke na stoku i nieco wyżej, wiec inwersja temperatur powinna
                        dawać mi obnizenie.

                        Kryptomeria zyje ponad 25 lat, sekwoja wieczniezielona przezyła sroga zime.

                        Zapewne jakieś twarde eukapiltusy mogłby przezyc.

                        A co tam rosnie nagozalązkowego u Was?


                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • podyanty Re: To moze inny front? 25.09.06, 12:24
                          W takim razie zrob probe ze Snow Gum (Eucalyptus pauciflora) . To jedyny eukaliptus, ktory wytrzymuje
                          temperatury do -20
                          www.anbg.gov.au/gnp/interns-2003/eucalyptus-pauciflora.html
                          W kwestii nagozalazkowych musze sie rozpatrzyc...:)
                        • horpyna4 Re: To moze inny front? 25.09.06, 15:43
                          Nie jest tak źle, przynajmniej z okrytozalążkowymi. Przecież z Australii i Nowej
                          Zelandii pochodzi kotula, wytrzymująca u nas silne mrozy.
                  • ignorant11 Dziwolągi 25.09.06, 10:35
                    podyanty napisała:

                    > Ha, wlasnie wczoraj spadlo 40 cm sniegu na Tasmanii a i u nas dzis rano szyby
                    > samochodoqwe byly zamarzniete.
                    > Na zimy front znad Antarktydy nie ma mocnych :)

                    Sława!

                    Tam sa dopiero dziwolągi: nie dośc,że wszyscy są torbaczmi( nawet wilki i misie
                    i myszy), chodzą do góry nogami, to jeszcze śnieg im pada latem...
                    :)))

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • szadoka Re: Dziwolągi 25.09.06, 12:39
                      i woda im sie kreci w druga strone :)))
                      Swoja droga czy on jadalny ten grzyb (owoc morza) czy jak muchomor -tylko raz?
                      • ignorant11 Re: Dziwolągi 25.09.06, 13:39
                        szadoka napisała:

                        > i woda im sie kreci w druga strone :)))

                        +++Nize kreca im sie jak wyze, wyze jak nize.., a do cieplych krajów jada na
                        pólnoc...
                        :))

                        Do Ameryki na wschód!!!

                        Dla mnie oczywiste jest że taki lad nie moze istniec i jest wymyslem
                        brytyjskiej progandy imperialnej...


                        > Swoja droga czy on jadalny ten grzyb (owoc morza) czy jak muchomor -tylko
                        raz?

                        Sława!

                        Opisany jako niejadalny i cuchnący.

                        Nic o toksycznosci.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • szadoka Re: Dziwolągi 25.09.06, 15:25
                          Zawsze mi sie wydawalo, ze ta Australia to jakas lipa :)))
                          A moze by im zaflancowac sromotnika bezwstydnego ? zapach podobny a tez dziwolag
                          bo wykluwa sie z jajka ( wlasnie wydlubalam wczoraj jednego bo mi sie wylagl pod
                          oknem sypialni).
                          • ignorant11 Re: Dziwolągi 25.09.06, 21:46
                            szadoka napisała:

                            > Zawsze mi sie wydawalo, ze ta Australia to jakas lipa :)))
                            > A moze by im zaflancowac sromotnika bezwstydnego ? zapach podobny a tez
                            dziwola
                            > g
                            > bo wykluwa sie z jajka ( wlasnie wydlubalam wczoraj jednego bo mi sie wylagl
                            po
                            > d
                            > oknem sypialni).


                            Sława!

                            NO ale ma obsceniczny wyglad i wezma nas za pornografów i gorszycieli.

                            Ale co tam, przeciez dostarczylismy zelaznych dowodów, że Australia nie
                            istnieje...
                            :))

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • szadoka Re: Dziwolągi 26.09.06, 11:40
                              Dobrze prawisz :), poza tym zostalo wielokrotnie udowodnione przez naszych
                              milosciwie na panujacych , ze jestesmy narodem katolickim i rozne (tfu)
                              zboczenia nas nie dotycza.
                      • podyanty Re: Dziwolągi 25.09.06, 15:00
                        Tu jest napisane, ze smierdzi padlina wiec raczej malo jadalny ... Choc przeciez durian tez fiolkami nie
                        pachnie
                        fungimap.rbg.vic.gov.au/fsp/sp011.html
                        > i woda im sie kreci w druga strone :)))

                        A polnocna wystawa okien to ta sloneczna (poludniowa)...
                        I ubieraja sie gdy ida na plaze...
                        :))))
                        • ignorant11 Re: Dziwolągi 25.09.06, 21:51
                          podyanty napisała:

                          > Tu jest napisane, ze smierdzi padlina wiec raczej malo jadalny ... Choc
                          przecie
                          > z durian tez fiolkami nie
                          > pachnie
                          > fungimap.rbg.vic.gov.au/fsp/sp011.html
                          > > i woda im sie kreci w druga strone :)))
                          >
                          > A polnocna wystawa okien to ta sloneczna (poludniowa)...
                          > I ubieraja sie gdy ida na plaze...
                          +++?? Opowiedz
                          > :))))

                          Sława!

                          NO i gwiazdy Pólnocnej nie widać, a skoro niebo maja inne to sa z zaswiatów,
                          bo kazde dziecko wie, że Niebo jest jedno!

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
    • pastoris1 Re: Okratek Australijski 25.09.06, 11:11
      W życiu nie widziałam takiego grzyba, i nie wiem czy chciałabym aby kiedy
      kolwiek mnie to spotkało.
      • ignorant11 Re: Okratek Australijski 25.09.06, 11:16
        pastoris1 napisała:

        > W życiu nie widziałam takiego grzyba, i nie wiem czy chciałabym aby kiedy
        > kolwiek mnie to spotkało.

        Sława!

        Ja widziałem w ostatnim tygodniu dzisiatki i zapewniam Cie,że da sie to
        przezyc...

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • luiza-w-ogrodzie Re: Okratek Australijski 05.10.06, 05:57
      Mieszkam w Australii, chodze na grzyby, mam ogrod, ale takiego cudactwa nie
      widzialam. Moze wszystkie wyemigrowaly do Europy?
      • ignorant11 Re: Okratek Australijski 05.10.06, 11:57
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Mieszkam w Australii, chodze na grzyby, mam ogrod, ale takiego cudactwa nie
        > widzialam. Moze wszystkie wyemigrowaly do Europy?


        Sława!
        Moze rzecz podobna do chartów polskich, ktore spotykamy glownie na Ukrainie?

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka