Dodaj do ulubionych

Niebieska róża. Czy to możliwe?

06.10.06, 20:36
Popatrzcie sami:
allegro.pl/item129814623_roza_niebieska_blue_rose_cudne_roze.html
Nie można zaprzeczyć, że na zdjęciu ciekawie wygląda.
Zastanawiam się, czy kwiaty rzeczywiście mają taki kolor. Może ona taka tylko
podczas pierwszego kwitnienia, a następnymi razami jakaś inna będzie? :(

Co Wy na to?

Obserwuj wątek
    • mazumo Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 09:34
      rozmawiałam o tym z producentem róż ,powiedział mi że nie ma czegoś takiego jak
      niebieska róża,a jak to jest zrobione że ona jest niebieska to nie wiem ,być
      może dodawana jest do gleby jakaś substancja barwiąca.
      • brynia2 Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 10:03
        mazumo napisała:

        > rozmawiałam o tym z producentem róż ,powiedział mi że nie ma czegoś takiego jak
        > niebieska róża,

        Mi też wydaje się to niemożliwe. Szkoda, że sprzedawca nie informuje dokładniej,
        skąd ten kolor i co należy robić, aby taki pozostał.
        Trzeba pryznać, że sporo osób skusiło się na nią.
        • horpyna4 Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 11:29
          Jak znam życie, to zdjęcie jest mocno podniebieszczone. Czego to się nie robi,
          żeby znaleźć klienta.
          • tesia10 Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 12:36
            Witam!
            Horpyna ma w zupelnosci racje. Zdjecie, zdjeciem, a rzeczywistosc jest inna bo
            mam w ogrodku taka roze. Kolor rozy bardziej w pada w lila, fiolet czy mocny
            róż (połączenie tych kolorow) niz niebieski.
            Pozdrawiam rozano
            teska
            • horpyna4 Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 12:47
              Tak zwana niebieska róża naprawdę jest fioletowosina.
              • izex Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 15:47
                Ja kupilam na allegro niebieską roze ma zakwitnac w przyszlym roku i ma byc
                niebieska a jaka bedzie to sie okarze
                • mirzan Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 16:08
                  Niebieska okaże się różową z odcieniem fioletu.Kupiłem w ubiegłym roku
                  niebieską Indygoletta, okazało się,że to stara odmiana Weilchenblau,o kwiatach
                  fioletowych, którą mam od dawna.
    • brynia2 Fioletowa róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 16:10
      Ta też śliczna, ale pewnie zagadkowa jak poprzednia :(
      allegro.pl/item130949973_roza_pnaca_fioletowa_hit_allegro_.html
      • lady-r Re: Fioletowa róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 17:09
        Chyba też przesadzona w kolorze,miałam niebieską i była lawendowo -błekitna ale
        mi zmarzła:(
        • ewa773 Re: Fioletowa róża. Czy to możliwe? 07.10.06, 19:00
          Kupiłam niebieską, zostawiłam jej etykietkę. Jest fiołkowo-lawędowa. Piękna choć
          nie niebieska. Kiedyś ogrodniczka powiedziala ,że to jest maksimum i bardziej
          niebieskiej nieda sie wychodować w sposób naturalny.

          pozdrawiam
          • przemoaj5 Niebieskie wrzosy 07.10.06, 19:36
            :niebieskie wrzosy: owszem są ale fabrowane - widziałem w kwiaciarni
            :niebieskie róże: owszem są ale na zdjeciu.

            Pozdrawiam
            Przemo
            gg:7721862
    • szadoka Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 08.10.06, 07:12
      Bryniu , podobnie jak czarne roze i tulipany...
      • podyanty Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 09.10.06, 12:10
        Najpierw dla milosnikow roz takich jakie sa (bez genu produkujacego delfinit czyli niebieski kolor)

        www.justourpictures.com/roses/hom.html
        Link do strony umieszczony w moim poprzednim poscie opisuje probe wyprodukowania niebiesko
        kwitnacej rozy przez naukowcow z australijskiego CSIRO . Rzecz polega na tym, ze kolorami rozy
        rzadzi gen koloru czerwonego, ktory nalezy "wyciszyc" aby moc wprowadzic gen koloru niebieskiego.
        Roza na zdjeciu jest efektem takiego zabiegu genetycznego. Jak widac kwiat jest bardziej fioletowy niz
        niebieski. Naukowcy sadza, ze uzyskanie prawdziwie niebieskiego kwiatu zajmie im jeszcze okolo 3 lat.

        Ja jestem tradycjonalistka i uwazam, ze nie nalezy cieszyc sie kwiatami takimi jakie sa : niech zyja
        niebieskie ostrozki, chabry, lobelie i niezapominajki.
        A roze niech sobie zachowaja swoj czerwony gen!
    • podyanty Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 08.10.06, 10:01

      Ale na zdjeciu ciagle wyglada na fioletowa...
      www.csiro.au/files/files/p29z.pdf
    • e._ Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 09.10.06, 09:09
      Niech żyje komputerowa obróbka zdjęć! Dzięki niej każdy ogrodnik, nawet
      poczatkujący, może cieszyć się tak barwnymi okazami. Niestety, tylko na
      fotografii i to po obróbce. Tu akurat bez wielkiej finezji...
    • mamib Re: Czarna róża 09.10.06, 19:38
      Czy słyszeliście o czarnej róży?
      Andrzej Mieloch, międzywojenny ogrodnik poznański, zasłynął jako hodowca
      unikatowej czarnej róży.
      • horpyna4 Re: Czarna róża 09.10.06, 19:48
        Praktycznie żadna czerń nie jest naprawdę czarna. Jak przyłożymy do siebie
        kawałki różnych czarnych materiałów, to się okazuje, że jeden "wpada" w zieleń,
        inny w fiolet. Czarna róża to coś jak ciemnoczerwone wino w dużym kielichu.
        Zawsze prześwituje coś z tej "bordowości".
        • brynia2 No to jeszcze o czarnych..... 09.10.06, 20:00
          tulipanach. Ze 3 lata temu kupiłam jako czarne. Gdy zakwitły pierwszy raz, były
          prawie czarne, a w kolejnym roku zrobiły się fioletowe, ale naprawdę ładne.
          • kropka Re: No to jeszcze o czarnych..... 10.10.06, 09:58
            u sąsiadów są czarne tulipany. Sąsiadka co roku je wykopuje, przesusza i we
            wrześniu sadzi w inne miejsce. NOWĄ ŁOPATKĄ. Twierdzi, że to bardzo ważne.
            Pewnie tak, bo tulipany sa od lat rzeczywiście czarne, z połyskiem. Piękne
            • podyanty Re: No to jeszcze o czarnych..... 10.10.06, 10:34
              kropka napisała:

              > u sąsiadów są czarne tulipany. Sąsiadka co roku je wykopuje, przesusza i we
              > wrześniu sadzi w inne miejsce. NOWĄ ŁOPATKĄ. Twierdzi, że to bardzo ważne.
              > Pewnie tak, bo tulipany sa od lat rzeczywiście czarne, z połyskiem. Piękne

              One NIE sa czarne. Nie ma czarnych tulipanow. W ogole nie ma czarnych kwiatow.
              www.flower-gardening-made-easy.com/blacktulips.html
              • kropka Re: No to jeszcze o czarnych..... 10.10.06, 13:30
                nie, nie są bordowe. Są zdecydowanie czarne i bardzo połyskliwe.
                Wiosną sfotografuję.
                • podyanty Re: Do kropki 10.10.06, 13:56


                  www.scienceyear.com/outthere/index.html?page=/outthere/flowers/nature.html
    • izk-3 Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 09.07.19, 11:44
      nawet nie pierwszego mam taką co właśnie zakupiona jako niebieska pnąca - okazuje się raczej niską z żółtymi pakami - czyli sprzedawca wysłał co mu w łapy wpadło - pewnie licząc że uschnie z mojej winy - a tu wypielęgnowana z trudnościami ale jednak ma pąki i płatki absolutnie nie niebieskie - więc z doświadczenia zalecam ostrożność przy zakupie oraz dużą dozę niewiary w rewelacyjne (Photoshop) zdjęcia reklamowe - pozdrawiam
      • kein_engel Re: Niebieska róża. Czy to możliwe? 09.07.19, 22:21
        Gdzieś czytałam, że antyocjany odpowiedzialne za niebieski kolor np bratków są w nich niebieskie, bo 'wewnatrz' panuje odczyn kwaśny/zasadowy nie pamiętam który, a róża ma ten drugi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka