ogrody ???

12.11.06, 22:16
moze nie powinnam rozwijać nowego wątku, ale mnie za bardzo korci , żeby
wreszcie nie powiedzieć swego zdania, wreszcie zebrałam się na odwagę:

to co widzę koło domów to w zdecydowanej większości pozal sie Boże ogrody
projektowane przez fachowców -

niektóre z tych ogrodów widać , że zostały założone za ciężką kasę-
nie ma w nich żadnego indywidualizmu, to są powielane schematy jak wypełnić
przestrzeń a nie jak dostosować ją do człowieka, do jego domu, do otoczenia;

niewykluczone , że odzwierciedlają gusta zamawiających , wobec tego o gustach
się nie dyskutuje, ale od ogrodnika należałoby jeszcze może wymagać czegos
takiego jak- umięjętność łagodnej perswazji ( choć i pewnie niestety klient
nasz pan)

z drugiej strony nie wierzę , żeby projekt naprawdę ciekawy i dobry nie zyskał
aprobaty zamawiającego;

ktoś kto tworzy projekt MUSI posiadac przede wszystkim UMIEJETNOŚĆ
ZAGOSPODAROWYWANIA PRZESTRZENI tak w sposób funkcjonalny jak i estetyczny jak
i najbardziej optymalny a tego sie nie da nauczyć z tym sie trzeba urodzić

----
dagmargallery.old-house.net


-
    • amfenix Re: ogrody ??? 12.11.06, 22:52
      Dokładnie to samo, możemy powiedzieć o większości domów wokół nas, ciuchów w
      sklepie, samochodów na ulicach - paskudztwa, bez gustu i smaku.Ktoś je jednak
      buduje, projektuje ,kupuje, nosi.Widocznie komuś sie podobają.A jak sama
      napisałaś, o gustach nie powinno się dyskutować :).
      A poza tym nikt nikogo nie zmusza do korzystania z usług fachowców, w żadnej z
      dziedzin życia.
      Ludzie nie mający czasu i ochoty na robienie czegoś samodzielnie korzystają z
      usług innych.
      • jokaer Re: ogrody ??? 13.11.06, 08:17
        to jest najbardziej idealne wytłumaczenie i uspokajające, że właśnie dlatego
        jest tak jak jest, bo wszędzie tak jest- gdybym nigdzie w życiu swym nie była i
        nic w zyciu nie widziała, to faktycznie ten punkt widzenia jest swietny :))


        -----
        dagmargallery.old-house.net
        • kot_behemot8 Re: ogrody ??? 13.11.06, 10:11
          jokaer napisała:

          > to jest najbardziej idealne wytłumaczenie i uspokajające, że właśnie dlatego
          > jest tak jak jest, bo wszędzie tak jest- gdybym nigdzie w życiu swym nie była
          i
          > nic w zyciu nie widziała, to faktycznie ten punkt widzenia jest swietny :))
          >


          Wygląd ogrodu zależy w dużej mierze od czegoś co można nazwać kulturą ogrodową
          społeczeństwa - rozumiem przez to ukształtowane często przez stulecia potrzeby
          (czy wyrobienie) estetyczne. W Polsce ta kultura ogrodowa jest niestety niska,
          mamy małe tradycje - być moze wynika to z braku tradycji zamoznej klasy
          średniej? W dodatku nasza kultura ogrodowa kształtuje się obecnie w oparciu o
          wzory niemnieckie, które raczej polotem i dobrym gustem nie grzeszą, niż np
          angielskie. Dlatego mamy sztampę typu iglak+trawnik z rolki+oczko wodne zamiast
          alejek z wysokich bylin i traw, szpalerów z kwitnących krzewów itd. Ludzie
          wychowani w niskiej kulturze ogrodowej chcą mieć efekt od zaraz, a byliny czy
          krzewy liściaste, zwłaszcza sadzone jesienią takiego natychmiastowego efektu
          nie gwarantują - w przeciwieństwie do mnóstwa iglaków i zimozielonych
          upchniętech na małej przestrzeni.
          Obwinianie projektantów o to, że mamy jako społeczeństwo marny gust to
          nieporozumienie. Równie dobrze możnaby obwiniać sprzedawców o to, że Niemki są
          ubrane gorzej niż Francuzki;)
          • jokaer Re: ogrody ??? 13.11.06, 11:11
            zgadzam sie z Tobą ;
            i ja właściwie nie obwiniam, no bo za co tu winić, tylko chciałam nadmienić ,
            że jednak Ci projektanci winni w jakiś sposób wpływać na zmianę gustów poprzez
            swoje działania;
            ale żeby to robic nie wystarczy tylko posiąść wiedzę , wiedza to warsztat,
            który może ale nie musi być narzędziem- zależy w czyich jest rękach a raczej głowach

            oczywiście sami projektanci świata nie zmienią :)
            przy obecnej komercjalizacji praktycznie wszystkiego i raczej ubóstwie
            społecznym marne są szanse;

            estetyka to kształtowanie spojrzenia na rzeczywistość już od przedszkola :)


            -----

            dagmargallery.old-house.net
            • martvica Re: ogrody ??? 13.11.06, 11:35
              Mieszkam w dzielnicy Krakowa, która od jakiegoś czasu niestety stała się ostoją
              snobizmu i nowobogactwa.
              I kiedyś ludzie mieli ogrody przy swoich jednorodzinnych domach, panował pewien
              indywidualizm, tu świerki, tu sosny, tu skarpa ze sklaniakiem, tu stary
              malowniczy sad i dzikie wino. Żywopłoty, ogrodzenia z siatki, kute na
              podmurówkach...
              Teraz deweloperzy się roją, wykupują grunt, budują bloki, które następne nazywa
              się szumnie 'apartamentowcami'; reklamują je następnie jako 'położone w
              sąsiedztwie willi i zieleni' a sami tej zieleni nie tworzą, no bo przecież
              miejsca szkoda. Ewentualnie jakieś iglaki.
              Natomiast nowi mieszkańcy wielkich rezydencji, których się nawet nie da poznać,
              bo otwierają bramę pilotem nie wysiadając z samochodu, odgradzają się murami.
              Nie wiem co mają w ogrodach, bo nie widać, ale przedogródki przed tym murem
              wszyscy mają dokładnie takie same. Niski żywopłot z czerwonego berberysu, a za
              nim iglaki, przeważnie tuje.
              Na końcu ulicy walnęli nam pierwszy w Krakowie apartament za milion dolarów, w
              prasie widuję reklamy - w opisie inwestycji jest coś o wspaniałym ogrodzie,
              harmonijnych ścieżkach i rzadkich roślinach. Nie wiem gdzie oni te harmonijne
              ścieżki i rzadkie rośliny zmieszczą, bo działeczka jest malutka, no ale cóż.
              Tak w podsumowaniu chciałam napisać, że teraz rzadko ktoś tworzy ogród. Ogród
              powinien mieć duszę. Teraz tworzy się zieleń przy domu. I tyle.
              Smutne.
              • gama-gardens Re: ogrody ??? 13.11.06, 17:38
                Wszystko w rękach projektanta i ogrodnika. Z regóły jest tak, ze klient jednak
                nie wie czego chce, tylko oczekuje na nasze propozyjce ( dlatego tez zatrudnia
                fachowców ). Należy również pamiętać, że projektant też człowiek i również moze
                mieć "inny" gust :)

                gama-gardens.co.uk
                • mjot1 Re: ogrody ??? 14.11.06, 19:28
                  Wszystko w rękach...
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=42672223&v=2&s=0
    • wcyrku1 Re: ogrody ??? 14.11.06, 22:09
      jokaer napisała:

      > moze nie powinnam rozwijać nowego wątku, ale mnie za bardzo korci , żeby
      > wreszcie nie powiedzieć swego zdania, wreszcie zebrałam się na odwagę:
      >
      > to co widzę koło domów to w zdecydowanej większości pozal sie Boże ogrody
      > projektowane przez fachowców -
      >
      > niektóre z tych ogrodów widać , że zostały założone za ciężką kasę-
      > nie ma w nich żadnego indywidualizmu, to są powielane schematy jak wypełnić
      > przestrzeń a nie jak dostosować ją do człowieka, do jego domu, do otoczenia;
      >
      > niewykluczone , że odzwierciedlają gusta zamawiających , wobec tego o gustach
      > się nie dyskutuje, ale od ogrodnika należałoby jeszcze może wymagać czegos
      > takiego jak- umięjętność łagodnej perswazji ( choć i pewnie niestety klient
      > nasz pan)
      >
      > z drugiej strony nie wierzę , żeby projekt naprawdę ciekawy i dobry nie zyskał
      > aprobaty zamawiającego;
      >
      > ktoś kto tworzy projekt MUSI posiadac przede wszystkim UMIEJETNOŚĆ
      > ZAGOSPODAROWYWANIA PRZESTRZENI tak w sposób funkcjonalny jak i estetyczny jak
      > i najbardziej optymalny a tego sie nie da nauczyć z tym sie trzeba urodzić
      >
      >
      > -


      - musi mieć wyobraznię jak za 2-5-10lat bedzie sie kształtowac przestrzeń,
      gdzie perspektywa bedzie sie zamykać, jak ja otworzyc kolorami, co zawsze ma być
      planem pierwszym, drugim a gdzie po latach bedą powstawać nisze zakatki.
      I przede wszystkim czy czlowiek dzieci - ma tam dla siebie miejsce, czy to
      jest "obraz" do oglądania z okna.

      Wg mnie przedogrodek powinien być urządzony krztałtując przestrzeń
      harmonizujaco z elewacją zabudową, charakterem ulicy. Ogród zaś nie powinien
      sprawiać wrażenia ze ogrodnik/wlaściciel jest więżniem trawnika, kamieni z
      zakazami/nakazami, kierunkami ruchu , pod ziemią na powierzchni i w powietrzu.

      Jako przyklad dyletanctwa w projektowaniu chcę podać przyklad osiągnięć pewnego
      pana który zapewne znowu całą zimę bedzie się reklamowal

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,52025061,52025061.html
      Gazeta.pl : FotoForum : Ogrody

      miałem nadzieję że wyjaśni nam że być może to tylko na tych zdjęciach tak
      wygląda - fura łamańca wykipowana do kałuży/nie widać by z tego kamienia było
      coś formowane/.Fura drobnych kolorowych/zgroza/ kamykow wysypana między iglaki a
      płot, fura grubszych kamyków wysypana na plantację ryżu!!!

      Ta dyskusja może być w oparciu o jakieś podobne przykłady, całkiem teoretyczna
      lub refleksyjna jak np Mjota
      • mirzan Re: ogrody ??? 14.11.06, 23:33

        > Ta dyskusja może być w oparciu o jakieś podobne przykłady, całkiem teoretyczna
        > lub refleksyjna jak np Mjota

        Weź również pod uwagę,że są tacy,których żadna architektura, kompozycja,wcale
        nie interesuje. Sadzę zielsko gdzie jest miejsce, a interesuje mnie roślina
        a nie ogród.Jeśli kwitnie ładna lilia, to mogłaby stać na asfalcie i nie wiem,
        czy zwróciłbym na to uwagę.
        A płacenie za projekt, to tak jakbym płacił za prawo do oddychania.
        Pozdrawiam.Mirzan
      • amfenix Re: ogrody ??? 16.11.06, 00:05
        NIesmacznie się trochę zrobiło nie sądzisz?
    • mjot1 Ogród Ogrodnik Pasja 15.11.06, 20:24
      Oto gdzieś ktoś wybudował sobie dom przecudnej urody, posesja już otoczona
      kosztownym ogrodzeniem, może nawet przy pięknej budzie na kutym łańcuchu stoi
      pies szlachetnego rodu (wszak strzeżonego ...).
      I oto zwykłą koleją rzeczy nadszedł czas na ogród. Niech znajomi i sąsiedzi
      widzą, że grosz jest i że nie skąpimy go na cele wyższe.
      Projektanci już nakreślili zakres prac a sprawdzonej firmie zlecono realizację
      pasji
      No właśnie...
      Kiedyś parałem się wędkarstwem. Każda wolna chwila podporządkowana była tej mej
      pasji. Nad wodą spędzałem połowę swego życia.
      Gdzieś zaszyty w krzakach, byle z dala od ludzi tkwiłem nad taflą wody wtopiony
      wszystkimi zmysłami w świat natury. Po odcieniu wody, po zawirowaniach, po
      zmarszczkach czy falach na jej zwierciadle, po roślinności potrafiłem odczytać
      gdzie zarzucić należy. Na niektórych zbiornikach tuż po zacięciu już po
      pierwszym „odjeździe” wiedziałem czy po drugiej stronie jest pan czy też pani
      karpiowa.
      Ech te skoki adrenaliny, gdy sprzęgło kołowrotka jęczało na wysokich obrotach...
      Od lat już nie wędkuję. Pewnie przy próbie zarzucenia zaplątałbym się w te
      wszystkie żyłki...
      Hm... Teoretycznie przecie mógłbym za niewielką opłatą nająć
      jakichś „fachowców”, którzy złowiliby mi okaz nie lada.
      Tylko czy to byłaby pasja?

      Owszem stara prawda głosi: o gustach się nie dyskutuje. Lecz nie jest to
      przecie zakaz posiadania własnego zdania choćby i (w mniemaniu większości)
      durnego kompletnie.
      Czyż może mnie cieszyć ogród, po którym mogę się przemieszczać tylko po
      wyznaczonych ścieżkach wyłożonych przesianym żwirem czy inną betonową kostką, w
      którym zakazano w zieloności brodzić, który można podziwiać tylko z ściśle
      wyznaczonych miejsc niczym jakiś zbiór okazów w gablocie?
      Możem prostak i nie rozumiem, nie potrafię dostrzec prawdziwego piękna? Może...
      jednak dla mnie to nazbyt sztuczne. To tapeta.
      Natomiast doskonale rozumiem, gdy ktoś kolekcjonuje przeróżnego autoramentu
      lilie. Kolekcjonerstwo to przecie pasja w najczystszej swej formie. Lecz czy
      zbiór jakichś roślin automatycznie staje się ogrodem?

      Gdy tak spoglądam na rany zadane naturze a często wręcz wrzody to uważam, że
      zdecydowana większość nuworyszy powinna jednak pozostać w blokowiskach. Tam
      mogliby przecie ponaklejać sobie prześliczne tapety. Zyskałaby na tym nie tylko
      natura.

      Najniższe ukłony!
      Jednak nazbyt chyba niegrzeczny M.J.
      • mirzan Re: Ogród Ogrodnik Pasja 15.11.06, 20:35
        Nowoczesny ogrodnik zamawia firmę do założenia ogrodu.
        Nowoczesny wędkarz zamawia firmę, do zaczepienia ryby na haczyk.
        Co robi nowoczesny kandydat na ojca?
        • zastepowa Re: MIRZAN !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 21:05
          mirzan napisał:

          > Nowoczesny ogrodnik zamawia firmę do założenia ogrodu.
          > Nowoczesny wędkarz zamawia firmę, do zaczepienia ryby na haczyk.
          > Co robi nowoczesny kandydat na ojca?

          Moze nie zamawiaj !!
          • amfenix Re: MIRZAN !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:33
            Większość moich klientów nie ma nawet czasu przejść się po ogrodzie który
            zamówili i za który zapłacili.Wszystkie rośliny iglaste określają mianem
            choinek, nie mają pojęcia jak wygląda szpadel, a na widok kreciego kopca na
            trawniku,czy dziury w liściu zrobionej przez ślimaka dostają białej gorączki.
            Pragną mieć drzewka owocowe,lecz owoców nie mają czasu zbierać,chcą krzewów
            przyciągających ptaki i motyle, lecz o zmroku gdy wracają ze swoich firm,
            banków, kancelarii, ptaki i motyle już śpią.
            Czasami pokazują mi kolorowe czasopisma ogrodnicze i mówią, że chcieliby taką
            właśnie roślinę.Gdy mówię, że wszystko to już mają, tylko trochę dalej,trzy
            metry od tarasu czy drzwi wejściowych, kręcą głową z niedowierzaniem.
            Czasami zastanawiam się,po co zamawiają te ogrody.Ładne zdjęcie w oknie w sumie
            też by wystarczyło.
            • 1capri1 Re: MIRZAN !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.06, 22:44
              zrobia grilla, znajomi beda podziwiać, może wtedy sami zauważą co maja.
              A to że nie maja czasu, no cóż, pracuja póki maja power. Jak się wypalą ogródek
              będzie jak znalazł
        • wcyrku1 Re: Ogród Ogrodnik Pasja 15.11.06, 23:54
          mirzan napisał:

          > Nowoczesny ogrodnik zamawia firmę do założenia ogrodu.

          Bedzie miał nowoczesny ogród ale nie bedzie ogrodnikiem - bo bycie nim go nie
          interesuje.


          >
          > Co robi nowoczesny kandydat na ojca?

          Będzie kandydatem do końca swojego nowoczesnego życia!

          Czyzby nowoczesność to znaczy - kupić to , kupić tamto
          • amfenix Re: Ogród Ogrodnik Pasja 16.11.06, 00:04
            wcyrku1 napisał:

            > mirzan napisał:
            >
            > > Nowoczesny ogrodnik zamawia firmę do założenia ogrodu.
            >
            > Bedzie miał nowoczesny ogród ale nie bedzie ogrodnikiem - bo bycie nim go nie
            > interesuje.
            >
            >
            > >
            > > Co robi nowoczesny kandydat na ojca?
            >
            > Będzie kandydatem do końca swojego nowoczesnego życia!
            >
            > Czyzby nowoczesność to znaczy - kupić to , kupić tamto

            Dla większości współczesnych Polaków tak.
            Ale, każdy robi z własnym życiem co uważa.
            NIe nam oceniać.
            • wcyrku1 Re: Ogród Ogrodnik Pasja 16.11.06, 08:45
              amfenix napisała:

              >
              >
              >
              >
              >
              > NIe nam oceniać.
              >
              >

              Nic bardziej mylnego! Jak nie bedziemy oceniać pewnych zjawisk społecznych to
              znaczy ze już jesteśmy ordynarnie zmanipulowani.
              Ogród Ogrodnik Pasja tytuł postu w sam raz na motto tego forum , ale w
              treści wpisu pojawia się słowo > nowoczesny<

              To jest właśnie słowo-klucz marketingowy do kieszeni klijentów, bo kto z tych
              co mają pieniądze zdzierży że jest nie nowoczesny i to jest ta manipulacja.

              Mój sąsiad sympatyczny mlody człowiek czy dla takich kryteriów mogę go nazwać
              nowoczesnym jak ma urządzony ogrodek, automatyczne nawadnianie firmy X jest
              nowoczesny? czy jest jeszcze bardziej nowoczesny bo ma 10 metrowy podgrzewany
              basen wewnątrz domu. Ale nie ma oranżeri o kubaturze 100msześć. to znaczy że
              trochę mniej czy więcej nowoczesny.

              Ja nie wiem czy sąsiad uważa się sam że jest nowoczesny ja tylko podałem
              przykład nawiązujący do wypowiedzi Mirzana że " nowoczesny ogrodnik zamawia
              firme .... "
              Ja tutaj przedstawiam swój punkt widzenia : mam pieniądze nie znam się na
              ogrodnictwie -to zamawiam firmę ... , a nie że mam pieniądze to teraz moge być
              nowoczesny
            • wcyrku1 Re: Ogród Ogrodnik Pasja 16.11.06, 09:22

              > NIe nam oceniać.
              > ...
              > O gustach się nie dyskutuje ...


              Ja uważam inaczej
              - Nie krytykuję dyskutującego na tym forum uczestnika bo to dla amatorów i
              pasjonatów i ja sam się na wielu rzeczach nie znam

              Ale jeżeli ktoś na tym forum prezentuje się jako profesjonalista i sprzedaje
              ogrody marzeń to nie rozumiem dlaczego na taki temat nie rozmawiać i uzasadniac
              swoja krytykę,
Pełna wersja