pati_pat 23.11.06, 11:46 Hoduję w domu awokado i od jakiegoś czasu schną mu liście. Robiłam już oprysk na szkodniki, ale nie pomogło, czy to jakaś choroba? pomocy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przemoaj5 Re: mam problem!!!!!!! 23.11.06, 19:42 Przy uprawie problem zasychanie lisci jest czestym problem. Zwlaszcza starsze liscie padają. Obawiam się ze to nie choroba ale suche powietrze. Pozdrawiam Przemo gg:7721862 Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: mam problem!!!!!!! 25.11.06, 15:53 tak, one same z siebie gubia liście , czesto wspomagane jest to jeszcze słabym nasłonecznieniem i niską wilgotnościa powietrza (i tu czesto pojawiają się przędziorki) Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: mam problem!!!!!!! 28.11.06, 09:15 O pomyśle uprawy awokado pisałem już tu wiele razy więc wrzucam jeden z tekstów dla przypomnienia. Witam na forum Gazety! Awokado, a tak naprawdę smaczliwka właściwa, jest przykładem rośliny tropikalnej, której uprawa w mieszkaniu kończy się zazwyczaj niepowodzeniem. Nie jest to oczywiście reguła, ale podobnie jak np. kalatee zwykle źle się czuje w naszych mieszkaniach. Na dodatek ma niezwykle rozrośnięty i bardzo wrażliwy układ korzeniowy, jest bardzo wrażliwe zarówno na nadmiar, jak i niedostatek wody. Aby więc zapewnić roślinie właściwe warunki rozwoju do ziemi warto dodać specjalne żele zatrzymujące wodę i podlewać roślinę tak, aby podłoże było stale lekko wilgotne. Lekko wilgotne, czyli nie mokre i nie suche! Podlewać można woda deszczową lub odstaną, (co najmniej tydzień!) wodą z kranu. Podobnie jak wiele roślin tropikalnych bardzo źle znosi suche powietrze!. Dlatego należy robić wszystko, aby podwyższyć wilgotność powietrza w pobliżu rośliny. Jak by tego jeszcze było mało nie lubi ziemi żyznej ciężkiej i bogatej w składniki odżywcze! Dlatego należy je sadzić w mieszance ziemi ogrodowej, torfu i gruboziarnistego piasku w proporcji 1:1:2. Nawozimy je wyłącznie w okresie wegetacji nie częściej niż co trzy tygodnie, nawozem rozcieńczonym o połowę w stosunku do dawki zalecanej na opakowaniu. I żeby nas dodatkowo umęczyć nienawidzi przesadzania! Należy to robić wyłącznie w razie absolutnej konieczności i tylko wczesna wiosną. Na koniec, żeby nam dodatkowo podziękować za trud i opiekę podobno nigdy nie kwitnie i nie owocuje w mieszkaniu. Najczęściej występujące objawy chorobowe to: • Liście żółkną lub brązowieją, a następnie opadają, korzenie gniją - zaburzenia fizjologiczne, spowodowane niewłaściwym podłożem (zbyt bogatym w składniki odżywcze), przenawożeniem, a także nadmiarem wody lub jej niewłaściwym składem chemicznym. Najczęściej przyczyną jest nadmiar soli wapnia i magnezu w podłożu pochodzących z twardej wody. Podlewać tą roślinę można wyłącznie deszczówką! • Na brzegach liści powstają czarnobrązowe obwódki, liście opadają, rośliny więdną, - zbyt suche podłoże lub bardzo suche powietrze w mieszkaniu. • Niewielkie brązowe plamy lub kropki na liściach - choroba grzybowa. Roślinę opryskujemy Dithane lub Bravo. Ja osobiście polecam wyrzucenie tej roślinki do śmietnika, a tym samym skrócenie jej cierpień, ponieważ w domu nigdy nie znajdzie warunków do prawidłowego rozwoju. Na dodatek z wiekiem staje się coraz brzydsze, a już na starość, gdy owocuje to ogrodowy śmieć – takie szpetne. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś