czarna_a 14.04.03, 09:30 Dzień dobry! Nie mogę się pozbyć mchu z trawnika na działce. Rośnie właściwie wszędzie – najwięcej w zacienionych miejscach. Preparat „anty-mech” nie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
filgreg Re: problem z mchem 14.04.03, 13:20 trzeba zmienic kwasowosc gleby i stosowac odpowiednie normy (ilosc) preparatow pozdrowienia fil Odpowiedz Link Zgłoś
beatabe Re: problem z mchem 14.04.03, 14:53 u nas pomogło wapno ja rozmieszałam w wiadrze z wodą i wylałam na zamszony trawnik, moj tata rozsypywał samo wapno na trawniku. co do proporcji - na oko nie wiem czy to profesjonalne... ale mech zniknał. beata Odpowiedz Link Zgłoś
mellinda Re: problem z mchem 14.04.03, 17:02 Cześć, Oj ja tez z mchem miałam urwanie głowy. Wzięłam się za to ostro - w zeszłym roku pomogło. Wczesną wiosną wygrabiłam trawnik ręcznym aeratorem (takie grabie które nacinaja darń). Póżniej pospacerowałam sobie po trawniku w butach z kolcami. Wysypałam go dolomitem mielonym, można też kredą - ale ponoć to wcale nie jest tak dobrze sypać kredę na darń. Niemniej jednak skutecznie :-) Można też sypnąć piaskiem. Dobrze sprawdza się, przynajmniej na moim trawniku, taki preparat Mogeton. Ot co! U mnie pomogło. Trawnik jest zielony od trawy a nie od mchu. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_a Re: problem z mchem 16.04.03, 06:52 Dziękuję wszystkim za podpowiedzi! Podciągam wątek do góry, może jeszcze pan Jerzy się wypowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zen6 Re: problem z mchem 16.04.03, 10:57 Witam! Mam ten sam problem, też mech pojawia się na trawniku ale zauważyłem że w miejscach gdzie słońca jest na lekarstwo to właściwy objaw. No i oczywiście zmienia się kwasowość ziemi w błyskawicznym tempie. Jeżeli ktoś sypie wapno to czy na trawę?! Myślę że chyba nie. A co do nawozu dolomit to nie wiem. Czy teraz właściwie można sypać dolomit, kiedy trawa niebawem będzie się nadawać do I ścięcia. Chyba poczekam na eksperta aż się wypowie. Pozdrawiam serdecznie - Zenon Odpowiedz Link Zgłoś
kamea7 Re: problem z mchem 16.04.03, 21:31 Tez mialam taki problem. Po konsultacjach zrobilam tak: na jesieni czolgajac sie na czterech wydlubalam mech, a bylo tego kilka worow, mimo, ze przestrzen niewielka. N awiosne posypalam wapnem, pozniej troche lepsza ziemia puste miejsca, zasialam trawe, posypalam nawozem . Efekt? Musialam kosic trawe co tydzien, bo rosla jak oszalala, a o mchu nie bylo nawet mowy. Trzeba wzmocnic trawe, zeby ja mech nie zagluszal, czyli nawozic. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: problem z mchem 24.04.03, 06:37 Witam na forum Gazety! Mech na trawniku to przede wszystkim wskazówka, że podłoże jest mało przewiewne i kwaśne. Ponieważ korzenie traw nie rozwijają się w takiej glebie prawidłowo, zostaje ona wyparta przez mech oraz niewielkie chwasty lubiące takie podłoże. Dlatego na ciężkich zacienionych i kwaśnych glebach najważniejsze jest ich odpowiednie uzdatnienie przed założeniem trawnika. Później wyparcie mchu jest bardzo trudne i kłopotliwe. Najlepiej zastosować kilka metod naraz. Czyli wertykulacja, aeracja połączona z wycinaniem koreczków darni i zasypywaniem otworów piaskiem. Po werykulacji lub podczas jej trwania zwapnowanie gleby wraz z rozsypaniem preparatów niszczących mech. Skuteczne choć mało estetyczne jest posypanie takich miejsc piaskiem z domieszką wapna ogrodniczego. Trawa po pewnym czasie przerośnie piasek, a mech zginie. Metody te jednak są na krótka metę, gdyż po kilku latach mech znów zawojuje utracone tereny. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś