leda16
04.02.07, 10:02
Jak już wszyscy wiecie, mam od 4 lat stary ogród. W tej chwili zabrakło mi
koncepcji jego dalszego rozwoju. Rośnie tam już sporo odchowanych iglaków,
które zaczynają się zderzać, dusić i mnóstwo rozrosłych bylin, które żal
wyrzucić. Ostatnio myślę o zamówieniu projektu ogrodu do samodzielnej
realizacji. Ile będę musiała za taki projekt zapłacić? Co zrobić, jeśli firma
sporządzi projekt, którego nie zaakceptuję? Czy za takiego gniota też trzeba
płacić? Pytam, bo nie wiem jakie są zwyczaje w tej branży. Projekt wyobrażam
sobie głównie jako zmianę kompozycji już istniejącej roślinności z ew.
drobnym uzupełnieniem braków + kompozycję ścieżek i usytuowaniem "plaży" z
drewnianego, okrągłego bruku. Wykluczam budowę altanki, chociaż w tym roku
zapewne mnóstwo kleszczy poleci ze starych drzew na nasze głowy :).