Dodaj do ulubionych

Ile za sam projekt?

04.02.07, 10:02
Jak już wszyscy wiecie, mam od 4 lat stary ogród. W tej chwili zabrakło mi
koncepcji jego dalszego rozwoju. Rośnie tam już sporo odchowanych iglaków,
które zaczynają się zderzać, dusić i mnóstwo rozrosłych bylin, które żal
wyrzucić. Ostatnio myślę o zamówieniu projektu ogrodu do samodzielnej
realizacji. Ile będę musiała za taki projekt zapłacić? Co zrobić, jeśli firma
sporządzi projekt, którego nie zaakceptuję? Czy za takiego gniota też trzeba
płacić? Pytam, bo nie wiem jakie są zwyczaje w tej branży. Projekt wyobrażam
sobie głównie jako zmianę kompozycji już istniejącej roślinności z ew.
drobnym uzupełnieniem braków + kompozycję ścieżek i usytuowaniem "plaży" z
drewnianego, okrągłego bruku. Wykluczam budowę altanki, chociaż w tym roku
zapewne mnóstwo kleszczy poleci ze starych drzew na nasze głowy :).
Obserwuj wątek
    • witch5 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 10:33
      Praca projektanta zieleni (architekta krajobrazu) nie różni się za bardzo w
      zasadach od pracy architekta wnetrz czy architekta projektującego dom.
      Dlaczego miałabyś dostać od projektanta projekt którego nie zaakceptujesz?
      czy nie zamierzasz mówić projektantowi czego od niego oczekujesz, nie
      uczestniczyć w procesie projektowania? Cena zależy w dużej mierze od
      powierzchni ogrodu, koszt projektu zmian w istniejącycm ogrodzie jest wyższy
      niż cena projektu ogrodu na "pustym placu" bo pracy w takim przypadku jest
      więcej. Mysle że jeśli masz działkę o powierzchni do 1000 m kw musisz się
      liczyć z ceną min. ok. 1500-2000zł
      • przemoaj5 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 11:03
        Szanawna PAnia
        Pierwsze spotkanie to spotkanie analityczne. Określa sie potrzeby, analizuje
        zainteresowania.

        Drugie spotkanie to wizualizacja 3 D + szkice. Na tym etapie omawia sie
        szczegoły. Spotkania trwają tak długo aż wypracuje sie ostateczną koncepcję.

        Po tym etapie przystępuje sie do realizacji dokumentacji technicznej.

        Tak jest w mojej firmie

        Pozdrawiam
        PRzemo
        gg:7721862
        • leda16 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 18:42
          Oj, czemu tak oficjalnie przemoaj? Żadna ze mnie pani - ogrodniczka z brudnymi,
          połamanymi paznokciami :). Na forum "Ogrody" widziałam kawałki Twoich
          projektów. Najbardziej urzekła mnie "sucha rzeka" jako koncepcja, bo ja bym ją
          u siebie zrobiła z innego materiału. Co do potrzeb, mam tylko jedną: piękny
          ogród. Zainteresowania - takie jak my wszyscy: ogrodowe :). Najważniejsze są
          możliwości jakie posiadam i ograniczenia. Do tych pierwszych zaliczyłabym
          ogromną ilość drzewa w postaci starego, drewnianego domu do rozbiórki i krokwi
          dachowych pozostałych z budowy nowego domu, które chcę zagospodarować na
          ścieżki z desek, rolboliery obwódki rabatek, bruk drewniany. Druga wspaniała
          możliwość: ten dom jest częściowo podpiwniczony. Więc oczywiście basen
          kąpielowy połączony z płytszym oczkiem i basenikiem na rośliny wodne. Trzecia -
          jesionowe wzgórze z trzema 100-letnimi jesionami. Dom drewniany i wzgórze
          stanowią tzw. 50-cio metrowej długości przedogródek. Do ograniczeń zaliczyłabym
          brak prądu w ogrodzie i liczny drzewostan złożony głównie z orzechów oraz
          owocowych. Dom do zamieszkania jest w stanie surowym i czeka, aż syn skończy
          studia. Obecny ogród można częściowo obejrzeć w mojej galerii. A Ciebie proszę
          o hipotetyczny projekt ceny projektu.
      • leda16 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 17:57
        Działka ma 33 ary czyli chyba 3300 m2. Ale jednak 6000 zł to cena lekko
        zatrważająca. To przecież koszt 12-tu ogromnych rododendronów! Moje wątpliwości
        odnośnie chybionego projektu biorą się stąd, że kiedyś wytrząsaliśmy się tutaj
        nad firmą, która wepchała do projektu 3x tyle roślin ile mogło się w ogrodzie
        zmieścić. Był też podany przykład projektantów, którzy "zaprojektowali"
        klientce wycięcie wszyściuteńkich starych drzew (wcale nie owocowych) w świeżo
        zakupionym ogrodzie!
        • przemoaj5 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 19:38
          Mam pytanie, a skąd jesteś ?
          Serdecznie pozdrawiam
          Przemo
          • leda16 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 20:09
            Kraków
            • przemoaj5 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 20:30
              Wiec maksymalnie jedna wizyta + korespondencja. Cena 2.500 zł + VAT.

              Pozdrawiam
              • leda16 Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 21:19
                Czyli 6 rododendronów :). Nie wiem czy to dużo czy mało. Ale wystarczy
                wyobrazić sobie ile kosztowałoby stworzenie ogrodu o tej powierzchni od zera.
                Pomyślę nad tym. W każdym razie serdecznie dziękuję za zainteresowanie. Łatwą
                klientką to ja bym na pewno nie była, bo chciałabym rozwiązać dylemat
                typu "mieć ciastko i zjeść ciastko". Niestety, część orzechów należałoby jednak
                wyciąć, żeby zwiększyć obszar nasłonecznienia ogrodu. No i boję się, że
                zostanie łysawe klepisko. Młode drzewka rosną tak powoli. 3 lata temu
                posadziłam kilka metrowych iglaków w pobliżu tych 100-letnich jesionów. Nadal
                wyglądają straszliwie głupio. Jak fiołki rogate w pobliżu słoneczników :(.
    • heart_of_ice Re: Ile za sam projekt? 04.02.07, 17:14
      leda, nie ma tak (przynajmniej z zadna normalna firma:)) ze dostajesz gniota,
      ktory ci sie nie podoba - mozesz powiedziec, na co liczysz, czego oczekujesz, co
      ci sie podoba, a czego nie akceptujesz
      powinnas dostac jakas wstepna koncepcje, ktora mozesz odrzucic lub zaakceptowac,
      albo pomodyfikowac... potem dopiero ostateczna wersje, ktora tez mozna jeszze
      poprawic przeciez
      a cena bedzie zalezala od wielkosci ogrodu i tego, ile faktycznie bedzie pracy
      przy projekcie: jesli to tylko koncepcja ogolna, zeby ulatwic ci dzialania w
      ogrodzie, bez np. szczegolowych rozliczen ilosci roslin czy projektow
      nawodnienia albo jakich kaskad wodnych czy innych bajerow, to na pewno zaplacisz
      mniej...
      a jesli chcesz szczegolow projekt wykonawczy, to wymaga on wiecej pracy i mozesz
      zaplacic i dwa razy wiecej...

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze...Snickersa;)
      • magritte80 Re: Ile za sam projekt? 14.02.07, 17:57
        mieszkam w krakowie i jestem projektantką ogrodów. chetnie oferuję swoją pomoc.
        moj apraca polega na wykonaniu 2 projektów dla wlaściciela do samodzielnego
        wdrożenia lub dla firmy. czasami jesli potrzeba robie odzdielny projekt
        nawierzchni w ogrodzie. zaczynam prace od spotkania na dzialce i uzgodniania
        wszelkich oczekiwan, robie dokumentację i zdjecia. potem w domu zastanawiam sie
        nad wyceną i po jej akceptacji zabieram sie do pracy. przy kazdym etapie pracy
        oczekuję potwierdzenia od wlaściciela czy dany zakątek podoba sie czy nie,
        jesli tak, przechodzimy dalej, jesli nie, robimy zmiany. jestem w stalym i
        ścislym kontakcie z wlaścicielem ogrodu, dzieki mailom i skanerowi ustalamy
        schematy i szczegoly, po akceptacji CALEGO projektu koncepcyjnego nastepuje
        pierwsza z dwóch wplat. do tego momentu jesli moje pomysly nie podobają się,
        zawsze można sie wycofać nie ponoszac żadnych kosztów. projekt techniczny jest
        zwymiarowany bardzo dokladnie także nawet laik "czytając" odleglosci miedzy
        roślinami potrafi sam posadzić wszystkie rośliny...

        jesli moje warunki pracy są do zaakceptowania to zapraszam do wspolpracy :)
        moj mail: magritte80@interia.pl

        • leda16 Re: Ile za sam projekt? 14.02.07, 20:50
          Wow, ja Cię chętnie zawiozę i odwiozę moim samochodem w obie strony. Uważam,że
          skoro mieszkasz tak blisko, to idealnie byłoby zobaczyć ogród właśnie teraz,
          gdy przestrzeń jest lepiej wyeksponowana wskutek braku liści na drzewach. Sporo
          zdjęć (ok.80) z mojego ogrodu latem znajdziesz w galerii "Ogrody" i również
          fotogalerie.pl/tematyka/27 "Mój Ogród" z r.2004.
          • magritte80 Re: Ile za sam projekt? 14.02.07, 22:26
            Piękny ogród :) i bardzo dużo roślin. jaka to miejscowość, czy dzielnica,
            ulica? rozumiem, że chodzi o zaprojektowanie bardziej przestrzeni wypoczynkowej
            w ogrodzie i przeswietlenie istniejących już roślin...?
            Bardzo dużo pracy bedzie wymagalo stworzenie schematu istniejącego ogrodu, aby
            można bylo na nim pracowac nad nową koncepcją... :)
            No to możemy pomysleć nad spotkaniem... :)

            pozdrawiam
            • leda16 Re: Ile za sam projekt? 15.02.07, 09:15
              Odezwę się na priva jak wrócę z pracy i ugotuję obiad. Wczoraj dziecko w wieku
              maturalnym odepchnęło mnie przemocą od komputera ;). Ogród jest w Wieliczce,
              dokładnie 3 km od rogatek Krakowa, ma prawie 32 ary nie licząc budynków. Chodzi
              mi rzeczywiście o przerzedzenie, ale w sensie przesadzenia nadmiernie
              zagęszczonych iglaków i bylin w inne miejsca, oraz uporządkowanie obecnego
              haosu. Ponad 100 letnie jesiony nie są do wycięcia! Ani sad orzechowy, złożony
              obecnie z 34 orzechów. Dwa orzechy padły podczas wichury ale dobrze zrobiły, bo
              w tym miejscu planujemy garaż. Przestrzeń wypoczynkowa jest "wędrująca" i taka
              może pozostać. Wiem o co Ci chodzi z tym schematem, dziecko kiedyś coś takiego
              robiło do szkoły: naniesienie na papier milimetrowy istniejącego drzewostanu,
              krzaków, budynków. To możemy Ci dostarczyć w potrzebnej skali. Wiem, że szykuje
              się praca na cały rok, bo inaczej wygląda ogród w zimie a inaczej w lecie, gdy
              można precyzyjnie określić obszary cienia dawane przez istniejącą roślinność.
              Na wiosnę chciałabym zaledwie uporządkować nadmiernie zagęszczone iglaki a
              później jakoś "złamać" szpaler sadu, poprzez zaprojektowanie nasadzeń między 3
              rzędami tych orzechów. Od sąsiadów nie mam zamiaru się "odgradzać" bo to jest
              imponujący masyw pięknej, starej zieleni, wchodzący w przestrzeń naszego
              ogrodu, co daje wspaniały efekt wizualny w lecie. W każdym razie b. dziękuję za
              zainteresowanie. Na razie gnam do pracy, jeszcze się odezwę.
              • magritte80 Re: Ile za sam projekt? 15.02.07, 09:54
                nawet nie mam zamiaru ruszac jesionow, pewnie najwiekszej ozdoby ogrody! bez
                obaw, pewnie masz faktycznie zle doswiadczenia z projektantami... ja jestem
                bardzo wzczulona na rosliny i drzewa przeciez o to chodzi w pracy projektanta!
                dziwne dla mnie ze inni moga zaproponowac wyciecie...

                pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka