leda16
04.02.07, 22:09
Faceci z rodowodem country a także pewnie niektóre wojownicze dziewczyny
pamietają to urządzenie z dzieciństwa. Rączka i dwa rozwidlające się patyki
na które była nałożona gumka. Brało się kamyk i strzelało do celu koniecznie
martwego. I tak właśnie rośnie mój jedyny, wychuchany perukowiec. Na długim,
cienkim trzonku proca. Całość ma ok.110 cm. Co robić? Uciąć procę czy tylko
skrócić te dwa boczne patyki? Boję się, że stracę perukowiec jeśli zastosuję
radykalne cięcie.